R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 31721579 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2019-08-18
Pocili się jak na Teneryfie

 

Kamilia Wójcikiewicz i Jakub Najs
najlepsi w wyścigu na trenażerze


Piotr Przybył (od lewej), Krzysztof Borkowski, Marcin Bączyk i Jakub Najs.
Fot. Piotr Kurek


Kamilia Wójcikiewicz i Jakub Najs okazali się dziś najlepsi w wyścigu na trenażerze. W finale imprezy Elite Race Shimano w podpoznańskim Zalasewie pojechali szybciej od rywalek/ rywali i święcili swój sukces na najwyższym miejscu podium.


W sobotę 9 lutego w salonie rowerowym FogtBikes w Zalasewie (ul. Hebanowa 39) pojawili się zwycięzcy eliminacji (trzy panie i trzech mężczyzn). Wzięło w nich udział 14 kobiet i 75 mężczyzn.  Do finałowej rozgrywki przystąpiły trzy poznanianki: Katarzyna Gasenko, Urszula Kafarska i Kamila Wójcikiewicz, które miały do pokonania dystans 8,1 km.


Sześcioro finalistów (Piotr Przybył, Jakub Najs, Krzysztof Borkowski, Katarzyna Gasenko, Kamila Wójcikiewicz i Urszula Kafarska) oraz Michał Fogt - główny organizator.
Fot. Piotr Kurek

Było co robić przez kilkanaście minut pedałowania. Uczestniczki jechały na swych rowerach, mając przed oczami drogi Teneryfy. Po lewej stronie szumiało morze, po prawej nad asfaltem zawisły skały. Były zjazdy i podjazdy. Najlepiej poradziła sobie Kamila Wójcikiewicz, która uzyskała czas 15 minut 2 sekund. Wyprzedziła drugą Urszulę Kafarską o 39 sekund. Trzecia Katarzyna Gasenko zanotowała rezultat 17:01 min.

Jeśli chodzi o mężczyzn, mieli do przejechania trasę o 2 km dłuższą, czyli 10,1 km. Jako pierwszy wystartował 35-letni Krzysztof Borkowski z Przecławia pod Szamotułami. Na rowerach rywalizuje, tak na dobra sprawę, dopiero drugi rok, ale dziś pokazał swe możliwości i charakter. Jechał na całego i uzyskał czas 16:27 min. Jadący za nim Jakub Najs z Grodziska Wielkopolskiego, po 40-minutowej rozgrzewce na rolkach, pojechał jak natchniony; jego zwycięski wynik to 15:37 min. Tym trzecim w finałowej rozgrywce był Piotr Przybył z Poznania. Pokazał, że też ma siłę do kolarskiej rywalizacji i do końca jego jazdy nie wiadomo było, czy będzie drugi, czy też trzeci? Ostatecznie, jak się okazało, Pan Piotr przegrał o sekundę z Panem Krzysztofem.


Podium, nagrody, kwiaty. Piękny finał imprezy w Zalasewie.
Fot. Piotr Kurek

Było podium dla pań i dla panów, kwiaty, nagrody, oddzielne i wspólne zdjęcia. Imprezę zorganizował salon rowerowy FogtBikes w Zalasewie (Michał Fogt z żoną Hanną i współpracownikami). Nie zabrakło dobrych sponsorów: Shimano Polska, Red Fitness, DuoLife, Centrum Medyczne Diagnosis, Sushi Home, Szpot sp. z o.o, Ładne Kwiaty, Hotel Nekla i Antonina Klessa.

– Pociliśmy się jak na Teneryfie. Zabawa była przednia, do zobaczenia za rok w tym samym miejscu - mówił Jakub Najs, zwycięzca wśród panów i zarazem student V roku farmacji Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Rywalizacji sześciorga finalistów przypatrywało się wielu uczestników eliminacji oraz sponsorzy: Marcin Śniegocki (Shimano Polska), Ireneusz Szpot (Szpot sp. z o.o.) i Robert Machura (Red Fitness). Było sympatycznie, miło, swojsko. Tak jak może to być tylko w dobrym salonie rowerowym, a takim jest FogtBikes w Zalasewie.

                                 Piotr Kurek 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL