R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 25334642 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-04-18
Wyścig Mediolan-San Remo

 

Cancellara jechał solo po zwycięstwo
Przemysław Niemiec 47 sekund za Szwajcarem

Szwajcar Fabian Cancellara potrafił spełnić oczekiwania niektórych komentatorów kolarstwa i wygrał największy jednodniowy wyścig włoski na trasie Mediolan - San Remo. 27-letni kolarz z duńskiej grupy CSC - zwycięzca tegorocznych wyścigów Monte Paschi Eroica i Tirreno-Adriatico – zdecydował się na końcowy ruch, na śmiały odskok od piętnastu innych kolarzy na około 2000 metrów przed metą i popędził z dużą szybkością po zwycięstwo.

Cancellara przejechał 298 kilometrów w siedem godzin 14 minut 35 sekund. Cztery sekundy za nim przyjechała grupa, którą przyprowadzili Włoch Filippo Pozzato (Liquigas) i Belg Philippe Gilbert (Française des Jeux).

Cancellara na mecie przyznał, iż startował w 99. edycji słynnego wyścigu jako jeden z wielkich faworytów i spełnił oczekiwania nie tylko dziennikarzy.

Wystartowało 199 kolarzy, dojechało do mety - 154, w dwóch Polaków.

Wyniki wyścigu Mediolan - San Remo, 298 km

1. Fabian Cancellara (Szwajcaria/CSC) - 7.14.35 h (41,142 km/h)
2. Filippo Pozzato (Włochy/Liquigas) - strata 4 sekund
3. Philippe Gilbert (Belgia/Française des Jeux)
4. Davide Rebellin (Włochy/Gerolsteiner)
5. Mirco Lorenzetto (Włochy/Lampre)
6. Anthony Geslin (Francja/Bouygues Telecom)
7. Rinaldo Nocentini (Włochy/AG2R La Mondiale)
8. Oscar Freire Gomez (Hiszpania/Rabobank) - strata 5 sekund
9. Thor Hushovd (Norwegia/Crédit Agricole)
10. Kurt-Asle Arvesen (Norwegia/CSC) - ten sam czas
...
66. Przemysław Niemiec (Polska/Miche - Silvercross) - strata 47 sekund
146. Krzysztof Szczawiński (Polska/Miche - Silvercross) - 15.50 min.

298 kilometrów w wielkanocną sobotę
Przemysław Niemiec i Krzysztof Szczawiński
jadą w 99. wyścigu Mediolan - San Remo

W najbliższą sobotę, 22 marca, odbędzie się wyścig kolarski Mediolan-San Remo. Będzie to już 99. edycja imprezy, znanej jako La Classicissima, jednej z najbardziej tradycyjnych i zarazem pomnikowych w świecie cyklizmu. Tym razem kolarze będą musieli pokonać aż 298 kilometrów. Prognoza pogody na wielkanocną sobotę przewiduje, że nie będzie padać deszcz, temperatura ma oscylować wokół 12 stopni Celsjusza, drogi ma osuszać wiatr.

Zwycięstwo w tym wyścigu to powód do dumy i glorii, to wejście na trwałe do wszelkich ksiąg o kolarstwie, to wielki dzień dla każdego sprintera, to... Można mnożyć przymiotniki, którymi będzie w sobotę, po swym sukcesie, opisywany zwycięzca.

Wystartują o 9.20 z Mediolanu, stolicy mody i dobrego szyku, by po drodze do mety zmagać się z własną słabością, rywalami (208 zawodników wystartuje) i przeszkodami w terenie. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że jest to włoski wyścig, który dla kolarzy z tego kraju znaczy prawie wszystko.

Wśród faworytów na pierwszym miejscu wymieniany jest Włoch Filippo Pozzato (Liquigas), zwycięzca tego wyścigu w 2006 roku. Dobrą formę ostatnio zademonstrowali Fabian Cancellara (CSC) i Davide Rebellin (Gerolsteiner), którzy wygrali wyścigi: Tirreno-Adriatico (Szwajcar) i Paryż-Nicea (Włoch). Wymienia się także nazwisko 28-letniego Włocha Alesandro Ballana z grupy Lampre, który przed rokiem wygrał Ronde van Vlaanderen i Cyclassics w Hamburgu.

Włoch Enrico Gasparotto (Barloword) jest także brany pod uwagę w rozważaniach o tym, kto najszybciej pokona mordercze 298 kilometrów. Na giełdzie nazwisk są nie tylko Włosi: Belg Tom Boonen (Quick Step), liczący na poparcie swego kolegi z ekipy i zarazem dwukrotnego mistrza świata oraz mistrza olimpijskiego Włocha Paolo Bettiniego; 35-letni Australijczyk Robbie McEwen (Silence-Lotto); trzykrotny mistrz świata i dwukrotny zwycięzca wyścigu Mediolan - San Remo Hiszpan Oscar Freire (Rabobank). To także Thor Hushovd (Crédit Agricole), Stuart O'Grady (CSC), George Hincapie (High Road), Julian Dean i Magnus Backstedt (Slipstream Chipotle - H30), Robert Hunter i Baden Cooke (Barloworld), Maximiliano Richeze (CSF Group Navigare) i Danilo Napolitano (Lampre).

Ja będę kibicował w sobotę zawodnikami, który wystartuje z numerem 222. To Frank Schleck z CSC, 27-letni kolarz z Luksemburga. Startował ostatnio w wyścigu Paryż-Nicea, ale go nie ukończył (uczestniczył w kilku kraksach), przed rokiem jechał w 64. Tour de Pologne. I dzień po jego zakonczeniu brał udział w kolarskiej zabawie z polskimi fanami cyklizmu - wjeżdżając spod hotelu "Skalny" na Orlinek.

I jeszczo jedno: w ostatniej chwili organizator wyścigu, RCS Sport, zaprosił do udziału w nim dwudziesty piąty zespół, kontynentalny team Miche-Silver Cross. Jego gwiazdą jest Polak Przemysław Niemiec, który będzie wspierany przez siedmiu innych kolarzy - w tym przez Krzysztofa Szczawińskiego.

25 teamów: Ag2r La Mondiale, Barloworld, Bouygues Telecom, Caisse d'Epargne, Cofidis, Crédit Agricole, CSF Group Navigare, Serramenti PVC Diquigiovanni-Androni Giocattoli, Euskaltel-Euskadi, Française des Jeux, Gerolsteiner, High Road, Lampre, Liquigas, LPR Brakes, Miche-Silver Cross, NGC Medical-OTC Industria Porte, Quick Step, Rabobank, Saunier Duval-Scott, Silence-Lotto, Slipstream Chipotle - H30, Team CSC, Team Milram i Tinkoff Credit Systems.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL