R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18043956 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-05-23
Kolarski zespół marzeń

 

Od soboty do soboty - 1 (1.01 - 8.01.2011)

Rozpoczął się Nowy Rok. Jest to dobra okazja, by pokazać pierwszy tydzień 2011 z rowerowej perspektywy. Wielkopolskiej (poznańskiej), polskiej i światowej. Najważniejsze wydarzenia na każdej z tych scen.

Jedenasty raz nad Rusałką

1 stycznia 2011 nad poznańskim jeziorem Rusałka spotkali się pasjonaci rowerów. Niektórzy przyjechali z Suchego Lasu, jak Grażyna i Ryszard Głowaccy - uczestnicy wielu wypraw międzynarodowych na dwóch kółkach. Mariusz Zmudziński dotarł z Rokietnicy. Tadeusz Kubiak ze Swarzędza pokonał prawie trzydzieści kilometrów w jedną stronę i miał najdłuższą drogę na miejsce spotkania.


Oni jeżdżą na rowerach cały rok. Rusałka, 1 stycznia 2011.

Zdzisław Obiegała (1956) przed laty uprawiał kolarstwo. Ścigał się w barwach poznańskiego Stomilu, jechał w Tour de Pologne trzy razy i jako młodszy o rok od Czesława Langa rywalizował z nim w wielu wyścigach klasycznych i wieloetapowych. Obecnie jest człowiekiem biznesu; na osiedlu Jana III Sobieskiego w Poznaniu prowadzi salon Bicykl i jako człowiek branży rowerowej nad Rusałką pojawił się na "góralu" uzbrojonym w opony z kolcami. Wzbudził zainteresowanie rowerzystów i redaktora Mikołaja Żuławskiego z Telewizji Polskiej.

Było to jedenaste takie spotkanie nad Rusałką a licząc te wcześniejsze w Strzeszynku - piętnaste. Państwo Glowaccy, Mariusz Zmudziński, Tadeusz Kubiak i Zdzisław Obiegała, tak jak inni, aktywnie od lat kształtują tradycję tych noworocznych spotkań. Rowerzyści objeżdżają Rusałkę, składają sobie życzenia i wracają do domu z upominkami. W tym roku trafiły one do tych, którzy popisali się wiedzą o kolarstwie. By być w zgodzie z rzeczywistością, 1 stycznia 2011 nad Rusałką było mniej cyklistów niż przed rokiem, dwoma, trzema. Oblodzone drogi sprawiły, że dotarli najtwardsi. Myślę, jako człowiek, który animuje to wydarzenie od początku, że za rok pogoda będzie dla nas łaskawsza i zatem ludzi na rowerach będzie więcej niż dwustu, jak bywało w minionych latach.

Głośno o kolarzach CCC Polkowice

Anna Szafraniec jest drobną blondynką o miłym uśmiechu i szelmowskim błysku w oczach. Przed laty, gdy była czternastoletnią dziewczyną, jej światem zawładnęły dwa kółka i ciężkie trasy górskie. Ma w swym dorobku wiele sukcesów, medali.


Anna Szafraniec i Marek Rutkiewicz w sezonie 2011 reprezentować będą pomarańczowe barwy CCC Polkowice.

W tym tygodniu poszła w świat informacja, że Anna Szafraniec wzmacnia ekipę kobiecą kolarstwa górskiego CCC Polkowice, barw której bronią Maja Włoszczowska, Aleksandra Dawidowicz, Magda Sadłecka i Paula Gorcyka, a którym to teamem kieruje Andrzej Piątek.

Zapowiada się wewnętrzna rywalizacja w zespole CCC Polkowice. Ważne, by pięć pań, w tym Anna Szafraniec, zdobywały w tym roku cenne punkty w najważnieszych imprezach kolarstwa górskiego na świecie. Po to, by za rok, w 2012 roku podczas Igrzysk Olimpijskich w Londynie Polki wystartowały w zawodach XC możliwie najszersza ławą.

Powrót Anny Szafraniec pod skrzydła trenera reprezentacji Andrzeja Piątka oznacza, że grupa CCC Polkowice będzie najsilniejszą na świecie ekipą kobiecą kolarstwa góskiego (MTB Women Dream Team). Wynika to z rankingu UCI, jak również jawnych aspiracji zawodniczek i zasłużonego szkoleniowca.

W piątek przed wieczorem kolarze szosowi CCC Polsat Polkowice (Professional Continental Team) polecieli do Hiszpanii, by przygotowywać się do sezonu 2011. Dyrektor Piotr Wadecki zabrał całą osiemnastoosobową ekipę, która w tym roku startować będzie od stycznia aż po jesień w wielu wyścigach. Początek w styczniu w Malezji, najważniejszy będzie Tour de Pologne od 31 lipca do 6 sierpnia.

Myślę, że Jacek Morajko (szosowy mistrz Polski 2010), Marek Rutkiewicz, Mariusz Witecki, Tomasz Marczyński i pozostali kolarze teamu CCC Polsat Polkowice sprawią w tym roku fanom sportu wiele radości i niespodzianek. Podobnie, jak ich koleżanki z Mają Włoszczowską na czele.

Kolarski zespół marzeń

To o czym mówiło się w środowisku kolarskim od kilku miesięcy, praktycznie od lata 2010, zostało ujawnione w tym tygodniu. Z medialnym rozmachem, z udziałem prezydenta Międzynarodowej Unii Kolarskiej Irlandczyka Pata McQuaida zaprezentowany został publicznie kolarski zespół marzeń (Cycling Dream Team) - Team Leopard-Trek.

Frank Schleck (czwarty z lewej) wystartował w kolarskim wyścigu dla amatorów. Karpacz, 16 września 2007.

6 stycznia 2011 maleńki Luksemburg przeżywał swój wielki dzień. Dwaj jego synowie - Frank i Andy Schleck wspólnie z gwiazdami szosy, jak Szwajcar Fabian Cancellara, dumnie pokazali się najpierw dziennikarzom, później czterem tysiącom ludzi. Ujawnili nazwę teamu Pro Tour, jego kolory (biały, czarny i niebieski), rowery szosowe, które będą niosły ich do zwycięstw. Wiadomo także, kto będzie ich sponsorował.

Andy Schleck zajął drugie miejsce w ubiegłorocznym Tour de France. Fabian Cancellara jest gwiazdą kolarską pierwszej wielkości. Niemiec Jens Voigt ma wiele triumfów za sobą. Takich zawodników, jak oni , jest w kolarskim zespole marzeń dwudziestu pięciu.

Czwartkowe prezentacje w Luksemburgu były bacznie obserwowane na świecie. Także w Polsce, gdzie bracia Schleckowie i Cancellara mają wielu niezawodnych fanów. Niektórych Frank Schleck zyskał 16 września 2007, gdy w Karpaczu, dzień po zakończeniu Tour de Pologne, wystartował w kolarskim wyścigu dla amatorów.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL