R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 27675770 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-08-14

 
Powtórka sprzed roku?

 

Daniel Martin wygrał najtrudniejszy
etap TdP i został liderem

 
Daniel Martin wygrał w piątek najtrudniejszy etap 68. Tour de Pologne i został jego liderem. Czy w sobotę zostanie ponownie, jak przed rokiem, triumfatorem TdP?

Daniel Martin przyjechał do Polski bronić ubiegłorocznego zwycięstwa. Irlandczyk z ekipy Garmin-Cervelo wygrał królewski etap Bukovina Terma Hotel SPA-Bukowina Tatrzańska i objął - o zaledwie 3 sekundy - prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

To miał być królewski etap i taki był. Emocji nie brakowało od startu aż do mety, a 11 górskich premii przetasowało bardzo mocno peleton. Od samego startu było wiele ataków, a pierwszy podjazd pod Ząb wprowadził pierwszy podział, gdyż oderwała się grupka 19 kolarzy. Peleton nie mógł pozwolić sobie na taki odjazd i zgasił akcję w zarodku. Chwilę później odjechała duża 10-osobowa grupa.

Kolarze, którzy zostali puszczeni przez peleton to: Diego Ulissi (Lampre-ISD), Laurent Didier (Saxo Bank), Thomas Rohregger (Leopard), Morris Possoni (Sky), Oscar Pujol (Omega Pharma), Nelson Oliveira (RadioShack), Simon Geschke (Skil-Shimano), Patxi Villa (De Rosa) oraz dwóch Polaków Michał Gołaś (Vacansoleil) i Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice). Pierwsze dwie górskie premie padły łupem Hiszpana Pujola, ale następnie do głosu doszli Polacy.

Peleton prowadzony przez Liquigas pozwolił dzisiejszego dnia na uzyskanie ponad 5 minut przewagi przez ucieczkę, ale następnie przyspieszył trzymając ich w szachu. Kolejne górskie premie padały łupem głównie Michała Gołasia, a za jego plecami przyjeżdżał Morajko. Taka sytuacja trwała przez niemal 100 kilometrów, choć jedno się ciągle zmieniało - liczba kolarzy w peletonie.

Wielu zawodników nie wytrzymywała mocnego tempa peletonu, który musiał rozpocząć odrabianie strat do uciekinierów. Przejeżdżając po raz ostatni linię mety obok przepięknego kompleksu Terma Bukovina Hotel SPA ucieczka miała niespełna dwu minutową przewagę. Kontratakować próbował Davide Malacarne (Quick Step), ale bezskutecznie.

Gdy po raz ostatni pokonywaliśmy Ząb oraz Bustryk nie było już przed peletonem nikogo. Jarosław Marycz (Saxo Bank) zaczął narzucać niewiarygodne tempo, wyciągając na przód klubowego kolegę Rafała Majkę. Duża grupa dotarła do Gliczarowa, gdzie po raz czwarty trzeba było pokonać niezwykle stromy podjazd.

Zaatakował mocno ubiegłoroczny zwycięzca Daniel Martin (Garmin-Cervelo), za nim blisko trzymał się Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice), ale pod Gliczarów nie było mocnych na Irlandczyka i ruszył samotnie do mety. Za nim ruszyła około 20-osobowa grupa, w której trzymał się lider wyścigu Peter Sagan (Liquigas).

Ekipa Liquigas zebrała się na zjeździe i dogoniła Martina, a następnie do szarży ruszył Rutkiewicz znany z niebywałych umiejętności jazdy w dół (pędził z prędkością 102 km/h). Gdy wjechał na ostatnie 5 kilometrów do mety miał 10 sekund, ale za nim pogoń rozpoczęli kolarze Liquigas. Niestety akcja Polaka zakończyła się na 2 kilometry do mety, a dogonił go Martin prowadząc kilkuosobową grupę.

Na ostatnim kilometrze nastąpiły decydujące ataki, ale ponownie najwięcej sił miał Daniel Martin, który fenomenalnym finiszem nie tylko wygrał etap, ale i odebrał koszulkę lidera Saganowi, który stracił 13 sekund. Na drugim miejscu finiszował Wout Poels, a na trzecim Marco Marcato - obaj Vacansoleil. Tuż za nimi przyjechał najlepszy Polak Przemysław Niemiec (Lampre-ISD).

W klasyfikacji generalnej Martin wyprzedza o 3 sekundy Sagana oraz Marcato. Najlepszym Polakiem jest Bartosz Huzarski (Reprezentacja Polski), który zajmuje 7. miejsce. Na 10. pozycji jest Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice).

Nowym liderem klasyfikacji punktowej został Sagan, na pozycję najlepszego górala wskoczył Polak Michał Gołaś. Koszulkę najaktywniejszego utrzymał Adrian Kurek (Reprezentacja Polski).

Decydujący o losach wyścigu będzie etap w Krakowie. Do zdobycia będą 3, 2 i 1 sekunda na premii lotnej, a także bonifikata na mecie 10, 6, 4. Emocji z pewnością nie zabraknie.

6. etap, Bukovina Terma Hotel SPA-Terma Bukowina, 207,7 km - wyniki
1. Daniel Martin (Irlandia) Garmin-Cervelo
2. Wout Poels (Holandia) Vacansoleil-DCM 0.01
3. Marco Marcato (Włochy) Vacansoleil-DCM 0.04
4. Przemysław Niemiec (Polska) Lampre-ISD

8. Paweł Cieślik (Polska) Reprezentacja Polski 0.06
13. Marek Rutkiewicz (Polska) CCC Polsat Polkowice
14. Bartosz Huzarski (Polska) Reprezentacja Polski

Klasyfikacja generalna po 6. etapie
1. Daniel Martin (Irlandia) Garmin-Cervelo
2. Peter Sagan (Słowacja) Liquigas 0.03
3. Marco Marcato (Włochy) Vacansoleil-DCM

7. Bartosz Huzarski (Polska) Reprezentacja Polski 0.22
10. Marek Rutkiewicz (Polska) CCC Polsat Polkowice 0.26
14. Przemysław Niemiec (Polska) Lampre-ISD 0.27

Klasyfikacja punktowa
1. Peter Sagan (Słowacja) Liquigas

Klasyfikacja górska
1. Michał Gołaś (Polska) Vacansoleil

Klasyfikacja najaktywniejszego
1. Adrian Kurek (Polska) Reprezentacja Polski 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL