R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 27752480 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-08-19

 
Zjednoczeni w deszczu
na Górze Szybowcowej w Jeleniej Górze

 

Tegoroczna rywalizacja kolarzy górskich w cyklu Bank BPH GP MTB została w sobotę 16 sierpnia rozstrzygnięta. Nastąpiło to podczas ostatnich zawodów w Jeleniej Górze (na Górze Szybowcowej), które odbywały się w dramatycznie trudnych warunków - przy prawie nieustającym przez kilka godzin deszczu i momentami ograniczonej przez mgłę widoczności. Kolarze, sędziowie, organizatorzy imprezy - z Czesławem Langiem na czele, władze miasta z prezydentem Markiem Obrębalskim - wszyscy oni, jakby na przekór pogodzie, uczestniczyli w sportowym wydarzeniu na wysokim sportowym poziomie. W głównych wyścigach triumfowali - Magda Sadłecka i Dariusz Batek (oboje Halls Profesional MTB).

W Jeleniej Górze, na sześć i siedem dni przed startem w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, mieli wystartować reprezentanci Polski - Maja Włoszczowska, Aleksandra Dawidowicz i Marek Galiński.


Parasole były w powszechnym użyciu na Górze Szybowcowej.

- Warunki są dramatyczne - to słowa Andrzeja Piątka, selekcjonera narodowej ekipy MTB. - Nie tylko pada deszcz, jest ograniczona widoczność, temperatura wynosi raptem 9 stopni Celsjusza. Nie są to warunki odpowiednie do ścigania.

Maja Włoszczowska i Ola Dawidowicz nie wystartowały w tych warunkach, gdyż mogłyby się przeziębić przed piątkowym startem (22 sierpnia) w Pekinie lub nawet odnieść kontuzję po upadku na bardzo błotnistej trasie.


Dariusz Batek, Marek Galiński i Władysław Kołomański, jeden z dyrektorów BPH, na chwilę przed startem zawodników elity.

O 9.30 rozpoczął się pierwszy wyścig jeleniogórskiej imprezy: kobiet, juniorek, i juniorek młodszych. Od początku ton jeździe nadawała Anna Szafraniec przed Magdą Sadłecką (obie Halls). Obie te zawodniczki, jak i ich rywalki, miały do przejechania jedną rundę małą i cztery duże - w sumie 11,5 km. Po 59 minutach 14 sekundach jako pierwsza linię mety minęła Magda Sadłecka. Anna Szafraniec uzyskała ten sam czas i była o kilka centymetrów za koleżanką klubową. Trzecie miejsce zajęła Magdalena Pyrgies (MKS Start Peugeot AKita Lublin) - z czasem gorszym od zwyciężczyni o trzy minuty 25 sekund. Kolejne trzy miejsca zajęły: 4. Sylwia Kapusta (Pol-Aqua), 5. Marlena Pyrgies (MKS Start Peugeot AKita Lublin), 6. Natalia Krompets (Ukraina).

Po zawodniczkach elity, juniorkach i juniorkach młodszych ruszyli walki zawodnicy elity i kategorii U23. Na jazdę w tych niesamowicie trudnych warunkach zdecydował się nasz czterokrotny olimpijczyk (Atlanta, Sydney, Ateny, Pekin) Marek Galiński.


Czesław Lang i Andrzej Piątek na Szybowcowej Górze.

Potraktował on jednak swój start wybitnie treningowo, przejechał raptem trzy z siedmiu dużych rund i wycofał się z wyścigu. Do tego momentu jechał jako pierwszy. Wśród zawodników elity najlepiej jechał w Jeleniej Górze Dariusz Batek (Halls) i on wygrał zdecydowanie rywalizację w tej kategorii wiekowej. Drugi był Czech Jiri Fridl (Merida Biking Team), trzeci - inny Czech Tomas Vokrohlik (Factor Bike Team Teplice). Adrian Brzózka był czwarty, piąty - Czech Ondrej Zeleny (Michelin MTB Team), szósty - Roman Rambesteiner z Austrii.

W całym cyklu zwyciężył Piotr Brzózka (JBG2 - APC Presmet Piechowice) zdobywając 61 punktów.

W niektórych konkurencjach już w Nałęczowie (31 maja) poznaliśmy pierwszych zwycięzców tegorocznego cyklu Bank BPH GP MTB. Ostateczne rozstrzygnięcia zapadły w najmłodszych kategoriach wiekowych, zarówno wśród mężczyzn jak i kobiet. Triumf zapewnił sobie 14-letni zawodnik kategorii młodzik startujący w barwach KS Skomielna Biała - Benjamin Demkowski, który na koncie zgromadził po trzech wyścigach (Szczawno Zdrój, Bielawa, Nałęczów) komplet 75 punktów. Podobnie sytuacja wyglądała do soboty 16 sierpnia wśród kobiet. Tutaj końcowy sukces mogła już świętować Elżbieta Figura (GK Wheeler Sosnowiec). Benjamin Demkowski wygrał pewnie w swej kategorii w Jeleniej Górze, natomiast Elżbieta Figura tym razem była druga.

Jako ostatni, o godzinie 16.45, wystartowali juniorzy. Marek Konwa (Trasa Vitesse Bikeworld Bergam) miał pecha na starcie, gdyż miał problemy z rowerem, i ruszył praktycznie jako ostatni. Po pierwszej rundzie (rozjazdowej) był dziewiąty, ale wygrał zdecydowanie rywalizację w swej kategorii wiekowej.

Marek Konwa jest wielkim talentem kolarskim i o jego możliwościach sportowych jego trener Kazimierz Prokopyszyn na Górze Szybowcowej (prawie 600 metrów nad poziomem morza) mówił nie tylko dziennikarzom. Marek Konwa wygrał z dużą przewagą, raz jeszcze pokazując, że jest kolarską nadzieją Polski najbliższych lat.

Cóż, kolarze nie zawiedli (nie przestraszyli się pogody), sędziowie mokli na potęgę i skrupulatnie liczyli kolejność zawodników na mecie i ich czasy, prezydent Jeleniej Góry Marek Obrębalski przyglądał się zawodom i oklaskiwał dzielnych pasjonatów MTB.

Wszyscy oni liczyli, że w niedzielę zaświeci słońce, i że w piątej edycji Skandia MTB Maraton wystartuje z Jeleniej Góry wiele setek zawodniczek i zawodników.

 

 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL