R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 28799166 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-11-20

 
Ścigali się w Kleszczewie
i w pobliżu autostrady A2

 

Rywalizowało 74 kolarzy z całego kraju

W niedzielę 20 września w Kleszczewie i okolicy odbył się ogólnopolski wyścig kolarski o puchar wójta gminy Bogdana Kemnitza. Rywalizowało 74 kolarzy z całego kraju, w tym również juniorzy, młodziczki, amatorzy i czterech VIP-ów. 

Jako pierwsi o godzinie 13 ruszyli na trasę juniorzy oraz zawodnicy kategorii 0, I i II. Wszyscy oni mieli ten sam dystans do pokonania - 58 km: 6 rund o długości 9 km i 4 km dojazdu na rundę i powrotu na metę.


Godzina 13.00, za chwilę wystartują juniorzy i mastersi.

Ten wyścig na rundach (Nagradowice - Komorniki - Krzyżowniki - Nagradowice) z sędziowskiego samochodu obserwował wójt gminy Kleszczewo Bogdan Kemnitz. Już na początku tej rywalizacji doszło do upadku kilku kolarzy, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.

Na metę, w tym łączonym wyścigu kilku kategorii wiekowych - łącznie startowało 25 kolarzy, najszybciej dojechała czwórka zawodników: Adrian Jach i Tomasz Hrycyk ze Szczecina, Leszek Brunke z Gdyni i Artur Kozal z Poznania. Wszystkim im sędziowie zmierzyli ten sam czas - 1:20:29 h.

Artur Kozal ma 25 lat i zwyciężył w kategorii 0, Adrian Jach ma lat 37, jak Jens Voigt - triumfator 65. Tour de Pologne, i był pierwszy wśród mastersów I, zaś 41-letni Leszek Brunke (wygrał w swym życiu wiele wyścigów w Wielkopolsce) okazał się najlepszym szosowcem w przedziale wiekowym 40-49 lat.


Czterech kolarzy na mecie: 1. Adrian Jach, 2. Leszek Brunke, 3. Artur Kozal, 4. Tomasz Hrycyk.

Kiedy kolarze ruszali na trasę nie padało, ale później jakby pogoda nadciągnęła gdzieś ze wschodu, z tych okolic, którymi w deszczu i w przenikliwym zimnie przebiegał tegoroczny 65. Tour de Pologne.


Paweł Rychlicki (kiedyś zawodnik grupy Mróz) i Arkadiusz Garczarek, za pierwszą czwórką, na mecie.

Tak było, gdy ruszali szosowcy trzech kategorii: III, IV i V - łącznie 37 kolarzy. Jak w TdP, na ich prośbę, sędzia główny imprezy Sławomir Marczewski z Legnicy, skrócił im dystans o jedną rundę (9 km) - do 40 kilometrów.


Leszek Brunke (drugi z lewej) zwyciężył w kategorii II i stanął z najlepszymi kolarzami swej grupy do zdjęcia z wójtem Kleszczewa Bogdanem Kemnitzem (czwarty z lewej) i prezesem PTC Romualdem Szajem (z lewej).

Fantastycznie pojechał te czterdzieści kilometrów (4x9 km i 2 km dojazdu na rundę i 2 km powrotu na metę) Leszek Jakuć z Częstochowy. Ten rówieśnik Czesława Langa (rocznik 1955) wygrał w tym roku już sześć wyścigów mastersów.


Na trasę 40 km ruszyli mastersi kategorii III (50-59 lat).

- Dziś zwyciężyłem po raz siódmy - powiedział na mecie uszczęśliwiony częstochowianin. Jechał on po swój sukces 59 minut 30 sekundy. O cztery sekundy za nim przyjechał Edmund Kowalczyk z Mogilna (00:59:34 h). Dobrze pojechał i trzecie miejsce zajął Romuald Szaj - prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów (01:01:55 h).

 

W kategorii IV (60-69 lat) triumfował Zbigniew Bielski z Gdańska, w V (70 lat i więcej) - Włodzimierz Łoś z Głowna.


Kolarze ze Szczecina: Adrian Jach (drugi z lewej), Tomasz Hrycyk (czwarty z lewej), Krzysztof Pulut (z prawej) oraz wójt Kleszczewa Bogdan Kemnitz (w środku) i prezes PTC Romuald Szaj (z lewej).

Wyścig kobiet wygrała Dominika Borkowska z Tarnowa Podgórnego, dystans 13 km, w czasie 21 minut 35 sekund. Warto w tym miejscu napisać, że w sobotę w Wieleniu, maraton MTB Michałki 2008, zwyciężyła ona na dystansie mini - 30 km.

Wyścig amatorów wygrał Paweł Sobkowiak, rywalizację VIP-ów - Henryk Kmieciak z Poznania.

Dyplomy, puchary i nagrody najlepszym kolarzom wręczali: wójt gminy Kleszczewo Bogdan Kemnitz i prezes PTC Romuald Szaj.

 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL