R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 8303095 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2014-12-21

Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl
Sam zbuduj rower
 

Poranek z prezydentem
Rowerowa jazda przez poligon Biedrusko


Droga przez poligon Biedrusko. Od prawej: Jacek Jaśkowiak (prezydent miasta Poznania), Romuald Szaj (prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów) i Piotr Kurek (dziennikarz, fan rowerów i kolarstwa). 21 grudnia 2014.
Fot. Marian Nickel


To była dla mnie niezwykła niedziela. Ostatnia przedświąteczna, ale jednak na rowerze. Pokonałem dziś ponad 50 kilometrów na swym niezawodnym Wheelerze Pro 59, z czego ponad połowę w towarzystwie Jacka Jaśkowiaka - prezydenta miasta Poznania.

– Zostałem prezydentem Poznania. To cieszy moje serce i zobowiązuje. Mam dramatycznie wypełniony kalendarz spotkań z rozmaitymi środowiskami do końca roku 2014. Ale pierwszego stycznia 2015 nad jeziorem Rusałka na noworocznym spotkaniu rowerzystów pojawię się bankowo i z radością - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent miasta Poznania.


Romuald Szaj (od lewej), Marian Faryniarz i prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
Fot. Piotr Kurek

Jest wielkim entuzjastą ruchu i aktywności fizycznej. Biega na nartach, także na łyżworolkach, uwielbia pedałować na rowerach. Szosowych i górskich.

– Jazda na rowerze jest dla mnie czymś naturalnym. Kocham ten rodzaj wysiłku i aktywności fizycznej. Mam kilka rowerów, górski i szosowy. Lubię się zmęczyć, dać sobie w kość, by w ten sposób odreagować napięcia dnia codziennego. To tej pory byłem zapracowany bardzo, ale po 30 listopada, kiedy zostałem prezydentem Poznania, przybyło mi obowiązków.

Dziś o poranku wyznaczyliśmy sobie (Jacek Jaśkowiak, Romuald Szaj i Piotr Kurek) spotkanie w Złotnikach, przy wjeździe na poligon Biedrusko. Na początku asfaltowej drogi, której długość wynosi 8,8 km, i której ostatnie metry wypadają pod figurką na skrzyżowaniu dróg.


Jacek Jaśkowiak, Romuald Szaj, "Strzeszyńskie Morsy" oraz autor Wielkopolskiego Rowerowania.  

Jedziemy, pedałujemy, tempo jazdy nadaje Romuald Szaj - prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistó. Kręci na rowerze marki "Giant", który przypomina przełajową maszynkę. Prezydent Poznania pracowicie obraca korbą górskiego roweru marki "Cannondale". – Przekulałem na nim już 75 tysięcy kilometrów - mówi prezydent Poznania.

Jazda na rowerze nie jest dlań czymś pokazowym. Lubi to i przypuszcza, że 30 listopada (w drugiej turze wyborów samorządowych), fani cyklizmu oddali na niego swe głosy. W nadziei, że wielkie miasto, jakim jest Poznań, nie będzie stronić od wielkich imprez kolarskich, jak choćby Tour de Pologne i Skandia Maraton Lang Team.

Romek Szaj kręci, pedałuje, jest ciągle na czele. Prezydent Poznania i moja skromna osoba staramy się dotrzymać mu kolarskiego kroku. Wieje niesamowicie, gdyż wiatr od zachodu maksymalnie utrudnia nam jazdę. Jazda ze Złotnik do Psarskiego - to zmaganie się z wiatrem, niebywałe zaginanie się nad kierownicą.

Dojeżdżamy do motelu Strzeszynek na kawę, na izotoniczne uzupełnienie rezerw organizmu. Pedałowaliśmy nieźle, tak średnio między 25 a 30 km na godzinę.

Motel w Strzeszynku, wchodzimy - siedzą "morsy". Pozdrawiają Pana Prezydenta i stają z nim do pamiątkowej fotografii. Nagle okazuje się, że tych osób, które mu życzą wiele dobrego jest więcej. Wśród nich profesor Michał Wojtalik - znakomity kardiochirug dziecięcy i zarazem wielki fan tenisa.

1 stycznia 2015 o godzinie 13.00 nad jeziorem Rusalka organizuję po raz piętnasty noworoczne spotkanie rowerzystów. Zapowiada się wielka impreza, w której z sercem wystąpi Jacek Jaśkowiak - prezydent miasta Poznania, wielki fan rowerów.

                                                                           Piotr Kurek
 

Gablota Pana Jana
Kolarz z Czaplinka ma swą witrynę
 

W gablocie (z lewej strony) świadectwa sportowych osiagnięć Jana Dymeckiego. Hala sportowa w Czaplinku.
Fot. archiwum Jana Dymeckiego

Jan Dymecki z Czaplinka jest znany w całym kraju, szczególnie w środowisku MTB. Chlubi się nim miasto, w którym mieszka i pracuje, i w którym można go spotkać na rowerze.

Kilka lat temu na drogach prowadzących do Czaplinka pojawiły się trzy billboardy (Broczyno, Niwka, na skraju miasta od strony Połczyna-Zdroju), na których można dostrzec sylwetkę Jana Dymeckiego. W stroju rowerowym, z napisem "Nasz kolarz". To władze miasta na Pojezierzu Drawskim uznały, że warto je promować poprzez postać wielkiego fana i entuzjastę kolarstwa. I to w każdej postaci.

Jan Dymecki, rocznik 1948, był w młodości kolarzem. Był nawet powołany do szerokiej kadry polskich przełajowców. Od kilku dobrych lat reprezentuje barwy poznańskiego teamu, któremu przewodzi Piotr Pawlak. W tym sezonie też jeździł w "Eurobajkach" i to z sukcesami.

W tym tygodniu sympatyczny Pan Jan został przez miejscową władzę doceniony i uhonorowany jeszcze w inny sposób. W hali sportowej przy Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji znaleziono przestrzeń, w której wystawione zostały w specjalnej gablocie niektóre puchary i sportowe trofea Pana Jana. Także koszulkę Mistrza Wielkopolski w maratonie MTB 2014 można tu obejrzeć.

– Miałem trochę pecha w końcu sezonu, upadłem na treningu i trochę się poturbowałem - mówi Jan Dymecki. – Ale już wznowiłem treningi. W przełajach nie startuję, ale w sezonie 2015 będę chcial pokazać swą sportową moc i wartość - podkreśla 66-letni masters z Czaplinka, który jest najlepszym z możliwych ambasadorów swego miasta. W całym kraju: na prestiżowych i najbardziej medialnych maratonach Skandii i Czesława Langa, na naszych wielkopolskich imprezach, także na tych, które odbywają się pod patronatem Cezarego Kaczmarka i jego firmy w Pyrlandii i Lubuskiem.

                                                               Piotr Kurek

 

Colnago C60 w zasięgu ręki
Kultowe rowery włoskie można kupić
na poznańskich Smochowicach


Anna Paździor zaprasza na poznańskie Smochowice. Najnowsze rowery marki Colnago i Bianchi czekają na dobrych kolarzy.
Fot. Piotr Kurek

Wiele fabryk rowerów powstaje i znika po latach, ale jest taka jedna, która istnieje już 60 lat i ciągle tworzy coś nowego, zadziwiając jakością swej produkcji innych wytwórców i kolarzy. To Colnago, włoska firma z Cambiago pod Mediolanem.

Jej nowy produkt, czyli rower szosowy Colnago C60, to prawdziwe dzieło ludzkiego geniuszu. Jest flagowym produktem firmy. To rower na sezon 2015. Waży 6,99 kg. I kosztuje niemało, bo w Wielkiej Brytanii aż 7999 funtów. Ten rower jest od niedawna dostępny w Polsce, w Poznaniu przy ulicy Sianowskiej 38 (+48 501 143 998) - w sklepie prowadzonym przez Annę (córkę) i Mariana Paździora.


Colnago C60, flagowy produkt z Cambiago, jest już dostępny w Polsce.
Fot. Piotr Kurek

– Jesienią pojechałem do Włoch, do firmy Colnago. Spotkałem się tam z Ernesto Colnago, twórcą firmy i jej szefem, żywą legendą światowego kolarstwa. Dzięki Czesławowi Langowi, serdecznie dziękuję mu za dobre słowa i rekomendację, nawiązałem współpracę z Colnago i zostałem jej wyłącznym dystrybutorem na Polskę - mówi Marian Paździor, związany z kolarstwem od pół wieku jako zawodnik, producent piast do kół oraz wsporników do siodła i kierownicy rowerów wyścigowych oraz wielokrotny mechanik wozu neutralnego na Wyścigu Pokoju.

– Cały dzień w Cambiago. Poznałem firmę, jej muzem, w którym wystawione są rowery, na których jeździli mistrzowie świata i triumfatorzy igrzysk olimpijskich. Któż nie pedałował na stalowych a później karbonowych rowerach Colnago, szosowych oczywiście. Belg Eddy Mercx otwiera listę ponad 40. mistrzów świata i kilkunastu olimpijskich, są na niej Leszek Piasecki i Włoch Giuseppe Saroni - wspomina swą wizytę we Włoszech Marian Paździor.


Poznaniacy Bogusław Malke i Marian Paździor (od lewej) i Ernesto Colnago. Cambiago, jesień 2014.
Fot. archiwum Mariana Paździora

Ernesto Colnago ma ponad 80 lat. Zaczynał jako młody chłopak od roli mechanika, by stworzyć firmę produkującą rowery i dać jej swe nazwisko. Kompania Colnago szybko zyskała reputację solidnego producenta ram rowerów szosowych, lekkich i wytrzymałych. Na jednej z nich w 1972 roku Eddy Mercx pobił rekord świata w jeździe godzinnej.

Ernesto Colnago miał zawsze smykałkę do innowacji. Tak powstał legendarny widelec (Precisa), który znakomicie zachowywał się na drogach jakby nie reagując na dziury. Szukając nowych inspiracji, nawiązał współpracę z Enzo Ferrarim (formuła F-1): tak powstały aerodynamiczne ramy karbonowe (był to rok 1989). Sprawdziły się one doskonale nie tylko w wyścigach szosowych, ale i w legendarnym klasyku Paryż - Roubaix, gdy startujący na rowerach Colnago kolarze zwyciężali.


Siedziba firmy Colnago w Cambiago pod Mediolanem.
Fot. archiwum Mariana Paździora

Do 2005 roku rowery Colnago powstawały tylko we Włoszech. Dwa lata później rowery tej marki zaczęto produkować bardziej masowo także na Tajwanie. Ale jedne i drugie mają włoskie serce. I znakomitą jakość.

– Od lat sprzedawałem rowery. Teraz postanowiłem wejść na polski rynek z kultową marką, znaną bardzo dobrze polskim mistrzom szosy, bo Ryszard Szurkowski, Leszek Piasecki i Czesław Lang na nich wygrywali swe najważniejsze wyścigi. Mam w ofercie Colnago C60, szosową perełkę w dorobku Ernesto Colnago. To rower, który może pomóc w zdobyciu naważniejszych tytułów: mistrza świata, mistrza olimpijskiego, czy też mistrza Polski. W ofercie mam rowery górskie bardzo dobrej jakości, również bardzo udane konstrukcje Colnago dla jazdy po mieście. I jakby tego było mało, zostałem także dystrybutorem marki Bianchi na Wielkopolskę - zachęca do odwiedzenia swego sklepu na poznańskich Smochowicach znany także społecznik, który od szesnastu lat bez przerwy organizuje wyścigi szosowe w tym właśnie fyrtlu Grodu Przemysła. Ich twarzami są Ryszard Szurkowski i Zenon Czechowski, którzy co roku na Smochowicach dają sygnał jazdy kolarzom i dzieciom również, robią rundę na rowerach retro i później honorują najlepszych startujących na podium - podkreśla nie bez dumy Marian Paździor.


Firma Pama zaprasza na ulicę Sianowską 38 w Poznaniu.
Fot. Piotr Kurek

– W przyszłym roku zapraszam w sobotę 16 maja na poznańskie Smochowice na wyścigi szosowe. W tym roku brało w nich udział około 700 osób. Mam nadzieję, że w 2015 roku będzie ich jeszcze więcej. Mam już siedemnaście rowerów na nagrody, nie bez znaczenia jest fakt, że Colnago i Bianchi dołożą się do puli nagród.

                                                                Piotr Kurek
 

Radek Lonka czeka na śnieg
Zawodnik z Wrześni z powodzeniem
startuje w przełajowym Pucharze Polski


Radek Lonka w listopadzie wziął udział w ośmiu wyścigach przełajowych, z czego dwa wygrał: w Bieganowie i Szczekocinach.
Fot. Kamila Chwiałkowska-Lonka

Radosław Lonka z Wrześni (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team), po krótkim odpoczynku od sezonu kolarstwa górskiego i szosowego, postanowił nie odwieszać roweru na hak i zaczął jesienią ściganie w kolarstwie przełajowym. To specyficzna dyscyplina, w której można poćwiczyć takie cechy jak szybkość, dynamikę, technikę i refleks. I radować się sukcesem, zwycięstwem.

Radek Lonka ma 34 lata (rocznik 1980) i wiele kolarskich sukcesów. Dwa razy wygrał wielce prestiżowy Tour de Pologne Amatorów w Bukowinie Tatrzańskiej, było to w latach 2011 i 2012. Zwycięstwa w zawodach XC i maratonach MTB, przeliczone w sumie, dają liczbę ponad stu.

Zawodnik poznańskiego teamu (Volkswagen Samochody Użytkowe) postanowił jesienią regularnie startować w wyścigach przełajowych w całym kraju, także tych o Puchar Polski.

– Na starcie w Bieganowie (8 listopada 2014) pojawiło się wielu dobrych zawodników - mówi wrześnianin (kolarz Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team). – Od samego startu, już na rundzie rozjazdowej, postanowiłem odskoczyć i odjechać rywalom. Plan tak do końca się nie powiódł, gdyż za plecami czułem cały czas oddech zawodników, którzy przez trzy rundy nie dali mi sekundy odpoczynku. Na stromym podjeździe i po ostrym zakręcie w lewo jeden z zawodników (bodaj mój najgroźniejszy rywal) ugrzązł w piachu i musiał podbiec podjazd. Widząc sytuację, wykorzystałem z całych sił ten moment, odjeżdżając na bezpieczną odległość. Na ostatnim, czwartym okrążeniu zwiększyłem swą przewagę nad rywalami, nie popełniłem żadnego błędu i na metę wjechałem, jak zawsze, na jednym kole. Ciesząc się w ten sposób ze zwycięstwa.

Pierwsze miejsce w Bieganowie. Trzy dni później, w Dzień Niepodległości, startuje w Lublinie, gdzie w zawodach "Godzina w piekle" zajmuje wśród najmłodszych mastersów drugie miejsce, za Mirosławem Bieniaszem z Tarnowa. – Zawody bardzo dobrze zorganizowane, trasa idealnie przygotowana: jazda po miejskiej plaży, elementy MTB i przeszkody techniczne. Film z tej imprezy bardzo dobrze się ogląda w internecie.


Przemysław Rozwalka (z lewej) i Radek Lonka. Dwaj kolarze są sportowymi twarzami Volkswagena.
Fot. Kamila Chwialkowska-Lonka

Ma do swej dyspozycji rower przełajowy marki Stevens, niemieckiej produkcji. Waży około 8 kilogramów i jest znakomitym dziełem techniki. – To sprzęt najwyższej jakości, hydraulika i elektronika. Kosztuje około 5 tysięcy euro. Do tej pory mnie nie zawiódł - mówi znany w całym kraju Radek Lonka.

Po Bieganowie i Lublinie startował 15 listopada w Koziegłowach (2. miejsce), dzień później w Szczekocinach, gdzie zajął pierwsze miejsce. W następny weekend stoczył piękną walkę z Rafałem Chmielem w Zwierzynie (22 listopada) i w Strzelcach Krajeńskich (23 listopada). W obu imprezach był drugi. Kolejny weekend listopada i znów dwa starty: 29 w Rudzie Śląskiej (3. miejsce) i w Gościęcinie (5. miejsce).

Od marca tego roku reprezentuje Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników tego zespołu, który składa się z amatorów: ludzi w różnym wieku i rozmaitych profesji. Osiem startów w listopadzie na terenie całego kraju. Korzysta z logistycznego wsparcia sponsora, czyli - mówiąc krótko - samochodami marki Volkswagen jedzie po kolejne sukcesy.

Absolwent poznańskiej Akademii Wychowania Fizycznego jest nauczycielem wf w Zespole Szkół w Gnieźnie. Wpaja młodemu pokoleniu przekonanie o konieczności ruchu, bycia aktywnym, angażowania się w sport. Nie podsumował do tej pory kilometrów przejechanych w tym roku na rowerze. Będą tego tysiące, bankowo ponad 10000 km. Ścigał się w sierpniu w Tour de Pologne Amatorów, w którym zajął szóste miejsce. W marcu i kwietniu przez ponad dwa tygodnie trenował z niemieckimi kolarzami podjazdy pod słynny szczyt Mount Ventoux. Startował z powodzeniem w wyścigach w Polsce (szosowych i MTB), dał pokaz swej kolarskiej siły w Hamburgu i okolicach.


Radek Lonka na najwyższym miejscu podium. Bieganów, 8 listopada 2014.
Archium Radka Lonki

– W końcu grudnia, już po świetąch Bożego Narodzenia, jadę do Tarnowa, gdzie 27 i 28 grudnia odbędą się kolejne zawody przełajowe. Pojadę tam dobrze przygotowany, by wygrać z zawodnikem z tego miasta, czyli z Mirosławem Bieniaszem - mówi Lonka. Dodam, że obaj przewodzą stawce najmłodszych mastersów (30-39 lat) w Pucharze Polski.

10 i 11 stycznia w Bytowie rozegrane zostaną Mistrzostwa Polski w kolarstwie przełajowym. Radek Lonka startował tutaj w maratonach MTB Skandii i Czesława Langa, ale przełajowo chciałby się bardzo dobrze pokazać.

Siostrze Kamilii Chwiałkowskiej-Lonce, która (absolwentka architektury Politechniki Poznańskiej) pięknie fotografuje, i która ujmowała aparatem cyfrowym jego wysiłek w Rudzie Śląskiej i w Gościęcinie. Także koledze z teamu, Przemysławowi Rozwalce, z którym jeździ razem na zawody. Wreszcie kolegom spod znaku Volkswagena i sponsorowi, by wiedział, że Radek Lonka nigdy nie odpuszcza sportowo, walczy do końca i sięga po sukcesy.

– W listopadzie osiem razy startowałem w najważniejszych wyścigach przełajowych w Polsce. Dwa razy wygrałem, cztery razy byłem drugi, raz - trzeci i raz piąty. Pogoda nam sprzyjała. Najczęściej było słonecznie, bez wiatru i deszczu - mówi o warunkach pogodowych, z jakimi przyszło zmierzyć się jemu i rywalom. – Czekam na śnieg, na trochę mrozu - śmieje się jeden z liderów Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Teamu. I dodaje: – Może biały puch spadnie w nocy z 10 na 11 stycznia. Nie gdzieś w ogóle, tylko w Bytowie, nad jeziorem Jeleń, gdzie powalczę o tytuł mistrza Polski wśród najmłodszych mastersów.

                                                                                Piotr Kurek

 

Przełajowcy w styczniu
walczą o tytuły w Bytowie
Mistrzostwa Polski już po raz 78.



 
78. Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym rozegrane zostaną w Bytowie w dniach 10-11 stycznia 2015. Miejscowość ta ma bogate tradycje przełajowe i z niej pochodzi wielu polskich mistrzów kolarskich.

Podczas dwudniowej imprezy o medale walczyć będą zawodnicy i zawodniczki z kategorii młodzik (naramiennik Prezesa PZKol.), junior młodszy, junior, U23, elita, cyklosport i masters. W sobotę rywalizować będą młodsze kategorie wiekowe oraz część mastersów. W niedzielę na trasę ruszą zawodnicy i zawodniczki z kategorii junior/juniorka wzwyż oraz masters I,II, III.

Organizatorem mistrzostw jest klub MLKS Baszta Bytów, przy wsparciu władz samorządowych oraz firmy LangTeam. Czesław Lang wychowywał się kolarsko w Bytowie i wiele temu miastu zawdzięcza. Stamtąd pochodzą również inni znakomici przełajowcy, m.in. Andrzej Kaiser, czy też Marek Cichosz.

Więcej szczegółów dotyczących imprezy można znaleźć na stronie basztabytow-kolarzyki.pl.tl oraz na profilu facebookowym MLKS Baszta Bytow (www.facebook.com/BasztaBytow).


 
Andrzej Kaiser wystartuje

w słynnym Absa Cape Epic
Osiem dni zmagań herosów MTB w Afryce


Triumfujący Andrzej Kaiser w maratonie MTB. Połczyn-Zdrój, 4 maja 2014.
Fot. Piotr Kurek

W dniach od 15 do 22 marca 2015 w Republice Południowej Afryki odbędzie się Absa Cape Epic, legendarny wyścig wieloetapowy MTB. Wystartuje w nim Andrzej Kaiser z Bytowa (Euro Bike Kaczmarek Electric Team). Jego partnerem będzie Dariusz Mirosław z Rzeszowa.

– Spełnia się sen mego życia, kolarskie marzenie, by uczestniczyć w niepowtarzalnym wydarzeniu sportowym, jakim jest Cape Epic - mówi Andrzej Kaiser z Bytowa, zawodnik poznańskiej ekipy Euro Bike Kaczmarek Electric.

Będzie to już dwunasta edycja imprezy dla twardzieli, która nazywana jest Tour de France kolarstwa górskiego. W marcu przyszłego roku 1200 zawodniczek i zawodników z całego świata (startuje się parami) rywalizować będzie na trasie liczącej 739 kilometrów i aż 16 tysięcy metrów przewyższeń. Złożą się nań prolog i siedem etapów.

Fani MTB pojadą, jak komunikują organizatorzy, po terenach nietkniętych przez człowieka, pięknych widokowo, wśród bogatej flory i fauny.

– Zaprosił mnie w listopadzie do udziału w Absa Cape Epic i zachęcił Dariusz Mirosław z Rzeszowa, który już dwa razy startował w tej legendarnej imprezie kolarstwa górskiego. Biorą w niej udział od początku, od pierwszej edycji w roku 2004, tuzy globalnego MTB: mistrzowie olimpijscy, świata i Europy. Na liście zwycięzców widnieją takie nazwiska jak Bart Brentjens, Jaroslav Kulhavy, Burry Standar i Jakob Fuglsang. Rok temu ścigało się w Republice Południowej Afryki aż trzynastu mistrzów świata i zdobywcy medali (wszystkich trzech) na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 roku.


Andrzej Kaiser świetnie jeździ kolarskie przełaje. W styczniu 2015 wystaruje w Mistrzostwach Polski w tej specjalności kolarskiej w Bytowie, czyli w swoim mieście rodzinnym.
Fot. Piotr Pawlak

– Wystartuję na rowerze górskim 29. calowym. Wspomaga mnie od lat firma Shimano, która także pomoże w afrykańskiej wyprawie życia (będę testował nowy osprzęt XTR, kask Giro). Teraz nie odpoczywam, ale pilnie trenuję. Kilka dni temu startowałem w zawodach przełajowych Pucharu Polski w Gościęcinie, gdzie byłem trzeci w elicie. 11 stycznia w Bytowie, czyli w moim rodzinnym mieście, odbędą się 78. Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym, w których chciałbym dobrze wypaść sportowo. Dzień później udaję się na obóz przygotowawczy do Hiszpanii. W lutym wezmę udział w Andalucia Bike Race 2015 (pięciodniowej wieloetapówce MTB). No i w marcu lecę do Afryki.

Andrzej Kaiser informuje mnie, że wszystko już mają z Dariuszem Mirosławem pozałatwiane - bilety lotnicze i inne sprawy. I później start 15 marca. Pierwszego dnia prolog o długości 20 km i wielkości przewyższeń 600 metrów. 18 marca wypada trzeci etap, najdłuższy - aż 128 km i 2300 metrów przewyższeń.

– Brałem udział w wielu wyścigach, dziesiątki ich wygrałem. Jadę do RPA jako zawodnik elity i chcę dobrze wypaść w epickim zmaganiu po afrykańskich bezdrożach. Mam nadzieję, że razem z młodszym od siebie rzeszowianinem dotrzemy do mety. I to na dobrym miejscu. Ale o tym będzie wiadomo dopiero 22 marca. Trzeba się tam wszystkiego spodziewać i być na wszystko przygotowanym.

                                                                          Piotr Kurek

Get Adobe Flash player

Radek Lonka czeka na śnieg (2014-12-10)
Zawodnik z Wrześni z powodzeniem startuje w przełajowym Pucharze Polski Radek Lonka w listopadzie wziął udział w ośmiu wyścigach przełajowych, z czego dwa wygrał: w Bieganowie i Szczekocinach. ... [ więcej >> ]
 
Gablota Pana Jana (2014-12-18)
Kolarz z Czaplinka ma swą witrynę W gablocie (z lewej strony) świadectwa sportowych osiagnięć Jana Dymeckiego. Hala sportowa w Czaplinku. Fot. archiwum Jana Dymeckiego Jan Dymecki z Czaplinka je... [ więcej >> ]
 
Kolarski opłatek w najbliższy piątek (2014-12-16)
Prezes PTC zaprasza do restauracji "Estella"  Jan Szymański (w środku), znakomity polski panczenista, z powodzeniem ścigał się w tym roku podczas kolarskich wyścigów na tor... [ więcej >> ]
 
Colnago C60 w zasięgu ręki (2014-12-14)
Kultowe rowery włoskie można kupić na poznańskich Smochowicach Anna Paździor zaprasza na poznańskie Smochowice. Najnowsze rowery marki Colnago i Bianchi czekają na dobrych kolarzy. Fot. Piotr ... [ więcej >> ]
 
Mastersi jadą do Pruszkowa (2014-12-11)
W sobotę 13 grudnia sejmik oraz rozdanie nagród dla zwycięzców challenge’ów W najbliższą sobotę (13 grudnia) w Pruszkowie odbędzie się Sejmik Masters, podczas któr... [ więcej >> ]
 
Tour de Pologne nagrodzony w Gdańsku (2014-12-10)
Stąd Rafał Majka ruszał po swój historyczny sukces 71.Tour de Pologne rozpoczął się 3 sierpnia 2014 w Gdańsku. Fot. Szymon Gruchalski/tourdepologne.pl Start 71. Tour de Pologne UCI World ... [ więcej >> ]
 
Przełajowcy w styczniu
walczą o tytuły w Bytowie
(2014-12-08)
Mistrzostwa Polski już po raz 78. 78. Mistrzostwa Polski w Kolarstwie Przełajowym rozegrane zostaną w Bytowie w dniach 10-11 stycznia 2015. Miejscowość ta ma bogate tradycje przełajowe i z niej ... [ więcej >> ]
 
Mikołaj Gutek gwiazdą Tarnovii (2014-12-07)
Mikołaj Gutek gwiazdą Tarnovii Dziś w Tarnowie Podgórnym podsumowano sezon kolarski roku 2014 Trener Piotr Broński (od lewej) i zwycięska czwórka juniorów Tarn... [ więcej >> ]
 
Kochają kolarstwo jak mistrzowie świata (2014-12-03)
Aktywni 55+ od jutra wsiadamy na rowery Listopadowe spotkania w Strzeszynku stają się czymś wyjątkowym i niezapomnianym. Ryszard Szurkowski i Lech Piasecki, mistrzowie polskiego kolarstwa i ich l... [ więcej >> ]
 
Twórzmy jedną drużynę (2014-12-03)
Z Andrzejem Piątkiem rozmawia Adam Sikora Andrzej Piątek (z lewej) podczas zawodów Pucharu Polski XC. Żerków, 5 maja 2012. Fot. Piotr Kurek  Sezon 2014 był udany nie tylko po... [ więcej >> ]
 
Andrzej Kaiser wystartuje
w słynym Absa Cape Epic
(2014-12-03)
Osiem dni zmagań herosów MTB w Afryce Triumfujący Andrzej Kaiser w maratonie MTB. Połczyn-Zdrój, 4 maja 2014. Fot. Piotr Kurek W dniach od 15 do 22 marca 2015 w Republice ... [ więcej >> ]
 
Już 6 grudnia Maraton Mikołajkowy
Red Fitness i FTI Cycling!
(2014-12-02)
Wybierz swój klub i weź udział w wyjątkowym wydarzeniu rekreacyjnym Tego jeszcze nie było - impreza odbędzie się w dwóch klubach jednocześnie - w Poznaniu i Swarzędzu. Start go... [ więcej >> ]
 
Mistrzowie świata w Oazie (2014-12-01)
Ryszarda Szurkowskiego i Leszka Piaseckiego dobrze się słucha w listopadowe wieczory Leszek Piasecki (od lewej), Krzysztof Kozanecki i Ryszard Szurkowski. Strzeszyńska "Oaza", 28 lis... [ więcej >> ]
 
Kolarze nie próżnują (2014-12-01)
Euro Bike Kaczmarek Electric Team podsumował sezon roku 2014 Małgorzata Zellner i Andrzej Kaiser, w imieniu całego teamu, wręczyli z podziękowaniami cenny prezent Piotrowi Pawlakowi. Fot. Piotr... [ więcej >> ]
 
Gala na miarę kolarskiego złota (2014-11-29)
W Pruszkowie podsumowano sezon 2014 Maciej Paterski (na prowadzeniu) wygrał Tour of Norway (na zdjęciu) i pomógł wielce wydatnie Michałowi Kwiatkowskiemu 28 września w hiszpańskiej Ponferra... [ więcej >> ]
 
To był niezwykle udany rok
dla polskiego kolarstwa
(2014-11-26)
Podsumowanie sezonu 2014 oraz konferencja szkoleniowa dla trenerów w najbliższy weekend Michał Kwiatkowski - szosowym mistrzem świata 2014. Hiszpańska Ponferrada, 28 września 2014. Arch... [ więcej >> ]
 
Marek Konwa poza zasięgiem rywali (2014-11-23)
Zawody Pucharu Polski w Strzelcach Krajeńskich Marek Konwa wygrał dziś pewnie wyścig elity w Strzelcach Krajeńskich. Fot. Piotr Kurek Niedzielne zawody Pucharu Polski w kolarstwie przełajowym o... [ więcej >> ]
 
Kacper Szczepaniak przed Markiem Konwą (2014-11-22)
Dwaj Lubuszanie stworzyli dziś  w Zwierzynie pasjonujące widowisko kolarstwa przełajowego Za chwilę wystartują. Marek Konwa (drugi z prawej - w koszulce przełajowego mistrza Polski), Kacper... [ więcej >> ]
 
Kacper Szczepaniak zaprasza
na kolarski weekend
(2014-11-21)
Zwierzyn i Strzelce Krajeńskie areną zmagań przełajowców Sporo wrażeń dostarczył miniony wyścigowy weekend w kolarskich przełajach. Ponownie jednym z głównych aktorów zawod&oa... [ więcej >> ]
 
Zaproszenie do Pruszkowa (2014-11-21)
Propozycja nie do odrzucenia dla instruktorów szkółek kolarskich Za osiem dni, 29 listopada, w siedzibie PZKol. w Pruszkowie odbędzie się szkolenie instruktorów prowadzących ... [ więcej >> ]
 
Duathlon w mieście żywiołów (2014-11-18)
Elżbieta i Wojciech Pietruszewscy zapraszają do Łeby przez cały rok Dorota Sosnowska (od lewej), Wojciech Pietruszewski i Elżbieta Pietruszewska oraz prawie 200 startujących w Duathlonie na Wydm... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL