R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 7637667 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2014-10-31

Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl
Sam zbuduj rower
 

Wojciech Kwiecień z Opola
startuje z numerem 1
11 listopada w Wieruszowie
V Niepodległościowy Maraton MTB


Wojciech Kwiecień jedzie po kolejny tytuł mistrza Polski. Krzywiń, czerwiec 2014.
Archiwum Wojciecha Kwietnia

Wojciech Kwiecień z Opola wystartuje z numerem 1 jedenastego listopada 2014 w Wieruszowie w V Niepodległościowym Maratonie MTB. Szosowy wicemistrz świata mastersów z roku 2008, 26-krotny mistrz Polski w rozmaitych specjalnościach kolarskich ufundował cenną nagrodę i stanie w pierwszej linii rozpoczynających jazdę.

Wojciech Kwiecień, twórca Opolskiego Centrum Rowerowego - ul. Głogowska 23, rozpoczynał przygodę z rowerem w roku 1970 - w LZS Opolanka Grabie. Miał wówczas piętnaście lat i jego kolegami klubowymi byli Edward Barcik i Benedykt Kocot.

– Kocham jazdę na rowerze. Moim żywiołem jest szosa, na niej zdobyłem mnóstwo tytułów, pucharów i nagród. Mam 26 tytułów mistrza Polski w rozmaitych specjalnościach kolarskich. Najcenniejsze moje osiągnięcie to tytuł szosowego wicemistrza świata mastersów, który wywalczyłem w 2008 roku w austriackim St. Johann. Cenię sobie wielce także tytuł wicemistrza Europy w szosowej jeździe parami - razem z Ryszardem Wroną, zdobyty też w Austrii w roku 2000.

– Jakby nie patrzeć, od 1970 roku, jeżdżę wyścigowo na rowerze. To 44 lata, na które złożyły się treningi i sportowa rywalizacja w Ziemi Opolskiej razem z niezapomnianym Stanisławem Szozdą, także z Ryszardem Szurkowskim w Dolmelu Wrocław w latach świetności tego klubu. Na Śląsku miałem wielokrotnie okazję ścigać się z Zygmuntem Hanuskiem. Miałem okresy mniej intensywnego trenininu, ale z rowerem nie rozstawałem się nigdy - mówi znany polski kolarski masters (rocznik 1955), twórca i właściciel Opolskiego Centrum Rowerowego, absolwent wrocławskiej Akademii Wychowania Fizycznego.

– W ostatnich latach przejeżdżam corocznie około 11-12 tysięcy kilometrów na rowerze. Najczęściej na szosowym. W Wieruszowie wystartuję na polskim rowerze górskim marki Kross, 27,5-calowym. To już koniec sezonu, pojadę dla przyjemności, tym bardziej, że mam za sobą starty w maratonach MTB.


Szosowi mistrzowie Polski mastersów. Wojciech Kwiecień (pierwszy z lewej w drugim rzędzie), Mogilno, czerwiec 2009.
Fot. Piotr Kurek

– Nie przyjadę do Wieruszowa z pustymi rękoma. Opolskie Centrum Rowerowe funduje nagrodę, którą jest sesja w Body Geometry Fit Studio, czyli prawie 4-godzinne badanie i ustawienie roweru do kolarza, by idealnie dopasować parametry roweru do cyklisty. Takie testy są obowiązkowe we wszystkich ekipach World Touru, które startują na rowerach marki Specialized. Tak też miał ustawianą pozycję między innymi nasz Mistrz Świata, Michał Kwiatkowski czy "Król Gór" Tour de France, Rafał Majka.

Wojciech Kwiecień pojedzie z numerem startowym 1. Zapisało się już ponad stu chętnych, w tym fani rowerów i kolarstwa z Kibolskiego KS (czyli kibica Lecha Poznań). Można się zgłaszać na stronie www.tsrwieruszow.pl, ale - uprzedzam - liczba startujących jest niestety ograniczona.

Burmistrz Wieruszowa Bogdan Nawrocki, Starostwo Powiatowe w Wieruszowie, Janusz Stasiewicz - animator wielu imprez oraz Robert Zych - pasjonat MTB serdecznie zapraszają na V Niepodległościowy Maraton MTB. Organizacyjnie wszystko zostało już dopięte, nagród nie zabraknie, jak i gorącego posiłku w remizie OSP Pieczyska, gdzie wyznaczono start i metę tego maratonu na rowerach górskich. Odbędzie się także wyścig dzieci do lat 13.

                                                                Piotr Kurek

 

Od szkółki do kadry
Ruszył Narodowy Projekt Rozwoju Kolarstwa


W Obiszowie odbyły się we wrześniu Mistrzostwa Polski szkółek kolarskich. Zmagania najmłodszych pasjonatów MTB obserwowali: od lewej - Artur Chodor (główny organizator imprezy), prezes PZKol Wacław Skarul, Dariusz Miłek oraz minister sportu i turystyki Andrzej Biernat. Obiszów, 14 września 2014.
Fot. Piotr Kurek

Wśród dzisiejszej młodzieży są zawodnicy pokroju Michała Kwiatkowskiego, czy też Rafała Majki, jednak trzeba ich najpierw odnaleźć, a potem właściwie pokierować. Od miesiąca realizowany jest pilotażowy projekt Narodowego Rozwoju Kolarstwa, który pozwoli tego dokonać.

W 4 województwach – kujawsko-pomorskim, dolnośląskim, śląskim i wielkopolskim - utworzono już 61 szkółek kolarskich. Łącznie ćwiczy tam 915 uczniów od 3-4 klasy szkoły podstawowej po gimnazjum. - Pozalekcyjne zajęcia kolarskie i ogólnorozwojowe prowadzone są dwa razy w tygodniu, po 90 minut, przez licencjonowanych instruktorów kolarstwa. Dzieci i młodzież trenują na rowerach górskich, gdyż jest to najbezpieczniejsza, najbardziej powszechna i najbardziej dostępna odmiana kolarstwa. Specjalizacja będzie wprowadzana na późniejszym etapie rozwoju zawodnika – mówi Artur Chodor, koordynator projektu na poziomie pierwszym i założyciel szkółek MTB Obiszów, na podstawie której stworzony został program. Wszyscy uczestnicy zajęć otrzymują strój (w tym kask oraz buty), a w listopadzie część zawodników przejdzie pierwsze testy na trenażerach, które pokażą możliwości ich organizmów.

Cała Polska jeździ na rowerze

Budżet projektu to 490 tys. zł. Pieniądze pochodzą z Ministerstwa Sportu i Turystyki. W przyszłym roku planowane jest objęcie projektem całej Polski i utworzenie ok. 160 szkółek. Wiązałoby się to oczywiście z koniecznością pozyskania większych środków. – Rozmowy z ministerstwem trwają i liczymy, że uda się pozyskać taką kwotę, która umożliwi nam realizację projektu w całym kraju. Chcemy zbudować system, dzięki któremu w młodym wieku wyselekcjonowani zostaną przyszli mistrzowie i będą odpowiednio prowadzeni. Im więcej dzieci będzie uczestniczyć w zajęciach i zakocha się w kolarstwie, tym większa szansa, że znajdziemy następnego Michała Kwiatkowskiego, Rafała Majkę albo Maję Włoszczowską – mówi Wacław Skarul, prezes Polskiego Związku Kolarskiego. Projekt oficjalnie rozpoczął się podczas mistrzostw Polski MTB szkółek kolarskich, które odbyły się w Obiszowie w połowie września tego roku. W zawodach uczestniczyło 206 zawodników, a zmaganiom przyglądali się, między innymi, minister sportu i turystyki Andrzej Biernat, prezes PZKol Wacław Skarul, czy też właściciel firmy CCC Dariusz Miłek, największy sponsor polskiego kolarstwa. Oficjalne zakończenie i podsumowanie pilotażowego projektu ma mieć miejsce na torze w Pruszkowie w grudniu 2014.

Szkoleniowa etapówka

Treningi w szkółkach są pierwszym etapem na drodze wyszukiwania przyszłego mistrza. Uczestniczyć w nich mogą wszyscy chętni. Najzdolniejsi trafią do kadry szkółki. Dostaną oni rowery, będą mieć dodatkowy, ukierunkowany trening tygodniowo i będą rywalizować w okręgowej lidze kolarskiej. Najlepsi z okręgu trafią do kadry okręgowej szkółek. Otrzymają oni licencję i będą się ścigać w wyścigach Okręgowego Związku Kolarskiego. Nad szkoleniem w okręgach czuwać będą trenerzy koordynatorzy, o sporym doświadczeniu i wiedzy na temat treningu kolarskiego. Na kolejnym,drugim etapie projektu, gdy wyróżniający się młodzi zawodnicy lub zawodniczki skończą gimnazjum, trafią do Kolarskich Ośrodków Szkolenia Sportowego Młodzieży. Będą to ośrodki, w których funkcjonują już Szkoły Mistrzostwa Sportowego oraz nowe, które zostaną powołane w 5-6 miejscach w Polsce. Przy selekcji zawodników brane będą pod uwagę nie tylko aktualne wyniki sportowe, ale też wyniki badań i potencjał fizjologiczny (wrodzony i wykształtowany przez trening). Za ten poziom odpowiadał będzie doświadczony trener Jacek Kasprzak.

Kolarska piramida

Ostatnim, trzecim poziomem piramidy są kadry narodowe, do której trafią najzdolniejsi z całego kraju w kategorii junior, U23 oraz senior. Zawodniczki i zawodnicy na tym poziomie muszą być otoczeni profesjonalnym sztabem szkoleniowym (lekarz, fizjoterapeuta, psycholog, dietetyk, biomechanik, serwisant, fizjolog), nad którym czuwać będzie trener. Ten pozom pozostaje pod bezpośrednią kuratelą dyrektora sportowego PZKol Andrzeja Piątka. - Projekt składa się zatem z 3 poziomów – poziom 1 - szkółki kolarskie, poziom 2- Ośrodki Szkolenia Sportowego Młodzieży oraz poziom 3 - kadry narodowe. Chcemy, aby przejście między nimi było płynne i by z tysięcy młodych kolarzy, udało się wyselekcjonować tych, którzy mają wszelkie potrzebne cechy, by zostać mistrzami. Główny cel projektu jest jeden – złoty medal olimpijski dla polskiego kolarstwa – podsumowuje Wacław Skarul.

 

Ściga się w maratonach MTB
i ładnie fotografuje kolarzy
Anna Olszańska wkrótce kończy 21 lat


Anna Olszańska na trasie Skandia Maraton Lang Team. Dąbrowa Górnicza, 27 września 2014. Do podium, do trzeciego miejsca, na dystansie Mini w kategorii K2 zabrakło jednej sekundy. Dzień później wygrała maraton MTB w podleszczyńskim Górznie - open i w swej kategorii wiekowej.
Fot.http://www.maratomania.pl/maratony/46-skandia-maraton-lang-team-edycja-vi-27-09-2014/number-1676/photo-6738.html

Wkrótce urodziny, w listopadzie - dokładnie piątego. Dwudzieste pierwsze Anny Olszańskiej, dzielnej kolarki MTB ze Środy Wielkopolskiej, studentki Politechniki Poznańskiej, młodej mistrzyni fotografii.

– Nie potrafię się nudzić, jestem człowiekiem czynu - mówi Anna Olszańska. Przed rokiem, na przełomie października i listopada 2013, założyła swe konto na Facebooku. Niedawno, we wrześniu 2014, padła granica 500 (pół tysiąca) polubień i z tej to okazji zorganizowała swoisty konkurs dla swych znajomych. Trzeba było coś ładnie napisać lub opowiedzieć o sobie zdjęciami, by w nagrodę być uwiecznionym przez młodą mistrzynię fotografii podczas sesji zdjęciowej.

– Miał być tylko jeden zwycięzca, ale odpowiedzi i ich liczba mnie zaskoczyła - wyjaśnia właścicielka Canona. – Stąd wybrałam trzy osoby. Gizela Rakowska przysłała ładny wierszyk i w nagrodę zrobiłam jej sesję zdjęciową na pływalni, Andrzej Sypniewski chciał być fotografowany z rowerem, zaś Sławomir Spławski na torze samochodowym "Poznań" podczas jazdy szybkim sportowym autem. 


Artur Kozal wygrywa zawody szosowe na torze samochodowym "Poznań".
Fot. Anna Olszańska

– Canon to mój już trzeci, przepraszam - poprawia się studentka III roku Politechniki Poznańskiej - czwarty aparat fotograficzny. Rozpoczynałem przygodę z fotografią z Nikonem, najprostszym z modeli. Pierwsze znaczące zdjęcie wykonałam nie na zawodach sportowych, były to portrety przyrody. A więc drzew, pól pełnych zboża, kwiatów. I to w najbliższej okolicy, czyli pod Środą Wielkopolską. Był to rok 2007.

Przyszła na świat w Poznaniu 5 listopada 1993 roku, ale od urodzenia mieszka w Środzie Wielkopolskiej. Tutaj skończyła szkołę podstawową, gimnazjum i liceum ogólnokształcące. Jest studentką III roku Politechniki Poznańskiej na kierunku logistyka.

– Nie wiem, ile do tej pory zrobiłam zdjęć, ale myślę, że bardzo dużo. Można chyba je przeliczać już w setkach tysięcy. Za fotografowanie kolarzy zabrałam się w roku 2009. Pojechałem wówczas do Wrześni, była jesień, na imprezę o nazwie "Paczka śliwek". Sympatyczne spotkanie rowerzystów na koniec sezonu.

Ma za sobą pięć lat fotografowania kolarzy, ostatnio - jak sama przyznaje - coraz intensywniejszego. Rozpoczynała od "Paczki śliwek", później utrwalała zawody w Hermanowie i lokalne - w Środzie Wielkopolskiej. W tym roku swym Canonem ogarniała wysiłek elity polskiego MTB w Środzie Wielkopolskiej i Żerkowie podczas Mistrzostw Polski w kolarstwie górskim oraz w Obiszowie podczas MP w maratonie MTB. Także w Wieleniu podczas kolejnych "Michałków", najstarszego wielkopolskiego maratonu MTB oraz imprez kolarskich na torze samochodowym "Poznań".


Anna Olszańska na najwyższym miejscu podium. Górzno, 28 września 2014.
Fot. Renata Głuszak

– Kiedyś żywiłam bardziej nienawiść niż sympatię do roweru - przyznaje sympatyczna średzianka.

Zimą 2010 (luty) wybrała się na przejażdżkę rowerową ze znajomymi ze Środy Wielkopolskiej. Wsiadła na rower górski marki "Univega", który pożyczył jej Marek Zaworski - nauczyciel wychowania fizycznego z tegoż miasta. – Pierwsza dłuższa jazda rowerowa na trasie Środa Wielkopolska, Miłosław i dalej do Orzechowa oraz powrót do domu. W sumie 60 kilometrów. Miałem wówczas 16 lat i bardzo się zdziwiłam, że dałam radę taki dystans przejechać bez specjalnego przygotowania. Jechało nas około 15 osób - w tym Mateusz Stempniewicz, Radosław i Jakub Zaworscy, Michał Główczewski. Było zimno, wiało, zapamiętałam tą jazdę na całe życie.

W maju 2010 roku kupiła rower górski "Author", którym zaczęła wybierać się na przejażdżki. Dłuższe i krótsze po najbliższej okolicy. W tymże roku po raz pierwszy wystartowała w maratonie MTB. Było to w Gnieźnie i ta debiutancka jazda była zmaganiem się z trasą Mini. – Czasu, jaki uzyskałam nie pamiętam, ale jako juniorka byłam pierwsza. Ta jazda mi się bardzo spodobała i już wówczas wiedziałam, że na tym jednym starcie się nie skończy. W 2010 wystartowałam jeszcze w maratonach organizowanych przez Wojciecha Gogolewskiego - w Suchym Lesie i Łopuchowie.


Anna Olszańska przygotowuje kalendarz rowerowy 2015. Wkrótce będzie do kupienia.
Fot. Anna Olszańska

– W tym roku debiutowałam w Skandia Maraton Lang Team. Było to 27 września w Dąbrowie Górniczej, gdzie zdecydowałam się na jazdę na dystansie Mini. 42 kilometry pokonałam w dobrym tempie, zajęłam czwarte miejsce w kategorii K2. Do podium, do trzeciego miejsca, zabrakło mi sekundy! Byłam także w Kwidzynie, wielki finał maratonów Skandii i Czesława Langa, gdzie też byłam czwarta w K2 na Mini. Tym razem do podium zabrakło mi 1 minuty 20 sekund.

W sezonie 2014 przejechała tylko osiem maratonów MTB. W poprzednich latach ścigała się w imprezach organizowanych przez Wojciecha Gogolewskiego, Macieja Grabka i Grzegorza Golonko. Gdyby zliczyć wszystkie starty, byłoby ich chyba już około pięćdziesięciu.

Kiedy siada na swój rower - myśli tylko od jeździe. Na trasę nie zabiera aparatu fotograficznego. W tym roku nie reprezentowała żadnych barw klubowych. Startuje dla siebie i dla przyjemności.


Zawody kolarskie na torze samochodowym "Poznań". 12 października 2014.
Fot. Anna Olszańska

Ze zdjęć, które zrobiła, najbardziej podoba się jej takie jedno z wyścigu kolarskiego na torze samochodowym "Poznań", gdy widać Artura Kozala i Jakuba Najsa w promieniach zachodzącego słońca. Ma też kilka takich ładnych z tegorocznych Mistrzostw Polski w kolarstwie górskim.

Skupia się na sporcie, jeśli chodzi o tematy do fotografowania. Pejaże i przyrodę łapie swymi obiektywami, jeśli tylko ma je pod ręką. Nie ma czasu, by gdzieś jechać, szukać ładnych motywów i obiektów.

W roku ubiegłym zabrała się do dzieła niezwykłego - stworzyła kalendarz na rok 2014 z motywami kolarskimi. Ze zbioru swych zdjęć wybrała takie, które mogły się podobać innym i wydała kalendarz w liczbie stu egzemplarzy. Wybierała zróżnicowane fotografie, by nie było pojawiało się poczucie monotonii od stycznia do grudnia.

W tym roku szykuje kalendarz kolarski na rok 2015. Pojawi się w nim znana polska twarz, ale będzie to niespodzianka. Będzie coś dla panów, by nacieszyli swe oczy. Będą ujęcia z zawodów. Ale będzie też wersja dla pań, by zobaczyły z bliska piękno męskiego kolarstwa.

– Nie mam czasu się nudzić, ale i nie lubię się nudzić - wyznaje szczerze i zdecydowanie. – Zawsze sobie jakieś zajęcie znajduję. Lubię środowisko kolarzy. Kontakt z nimi jest dlań ważną podnietą życiową i zawodową. Momentami sprzęt fotograficzny mnie ogranicza, ale marzą mi się nowe obiektywy i porządny aparat.


Anna Olszańska (od lewej) na podium. Bike Maraton w Poznaniu, 7 września 2014.
Archiwum Anny Olszańskiej

Lubi każdy rodzaj muzyki, pod warunkiem, że wpada w ucho. Lubię czytać książki, ale nawał zajęć nie zawsze na to pozwala. Telewizji prawie nie ogląda. Lubi gotować, eksperymentować w kuchni, piec. Mogłaby całe dnie spędzać w kuchni, gdyby miała czas.

– Podziwiam każdego, kto nie siedzi przed telewizorem i kto potrafi zrobić coś dla siebie. Trzeba uwierzyć w siebie, w swoje możliwości. Kiedy mocniej w tym roku potrenowałam, to w Dąbrowie Górniczej podczas Skandia Maraton Lang Team byłam 4. na Mini w kategorii K2, dzień później zaś triumfowałem w Górznie - w maratonie Leszczyńskiej Ligi Rowerowej: wygrałam open i byłam pierwsza w swym przedziale wiekowym. To nie jest ostatnie moje słowo na rowerze - mówi 21-letnia studentka Politechniki Poznańskiej, która w tym roku w sposób bardzo aktywny i fotograficznie wyraźny przybliżyła się do wielkopolskiego środowiska kolarskiego. Tak trzymać Pani Aniu!

                                                                          Piotr Kurek 


 

Szosowcy zakończyli sezon, 
Sławomir Spławski pokazał klasę 
W niedzielę odbył się ostatni w tym roku wyścig
kolarski na torze samochodowym "Poznań"


Sławomir Spławski znów wygrywa i buduje swój sportowy życiorys na miarę ojca - Artura Spławskiego. Tor samochodowy "Poznań", 26 października 2014.
Fot. Piotr Kurek

Prognoza pogody na niedzielę była wielce optymistyczna (miało być ciepło, bezwietrznie, bez opadów deszczu) i w pełni się potwierdziła. Szosowcy mogli się zatem pościgać po raz ostatni w tym roku na torze samochodowym "Poznań" w dobrych warunkach. Było to bardzo udane zakończenie sezonu kolarskiego 2014 w Grodzie Przemysła, w którym wzięli udział także - poza Wielkopolanami - zawodnicy z Wrocławia, Złotoryi, Głogowa, Żyrardowa, Szubina, Skwierzyny i Trzebiatowa.

Tym razem szosowcy mieli do pokonania od 3 do 15 rund, w zależności od kategorii wiekowej, czyli od 12 do 61 kilometrów. Najpierw ścigały się kobiety (12 km) oraz zawodnicy starszych kategorii wiekowych: M50, M60, M70 - 10 rund (41 km). 12 kilometrów mieli też do przejechania 80-latkowie.


To był bardzo ciekawy wyścig - zawodników cyklosportu i kategorii M30 i M40.
Fot. Piotr Kurek

Amatorzy cyklosportu oraz szosowcy kategorii M30 i M40 zmierzyli się z dystansem 61 kilometrów. Wielką klasę pokazał w niedzielę Sławomir Spławski z Bogdanowa, który wygrał łączony wyścig trzech kategorii wiekowych. Na cztery rundy przed finiszem wyrwał się z peletonu i zaczął gonić trzyosobową czołówkę (stanowili ją Krzysztof Fartuszyński ze Złotoryi, Adam Mastalerz z Szubina i Krzysztof Orlik z Poznania). Nie zważając na nic i nie tracąc nadziei, Sławek Spławski doszedł do czołowej trójki na ostatniej rundzie. Odpoczął trochę, przyczaił się i z ostatniego wirażu wyszedł jako pierwszy. I prowadzenia nie oddał już do końca.


Niedzielne wyścigi obserwował Zenon Czechowski (drugi z lewej), olimpijczyk z Meksyku i pięciokrotny uczestnik Wyścigu Pokoju, reprezentant Polski na Mistrzostwa Świata w kolarstwie szosowym.
Fot. Anna Olszańska

Wygrał łączony wyścig trzech kategorii i rywalizację w M30. To kolejny sukces zawodnika (rocznik 1984), który zaczynał przygodę z kolarstwem jako młody chłopak, później miał wiele lat przerwy i od dwóch lat nie schodzi z podium.


Sławomir Spławski (1. miejsce), Adam Mastalerz (2. miejsce), Krzysztof Orlik (3. miejsce) - trzej najlepsi zawodnicy w kategorii M30. Z przodu - Romuald Szaj (od lewej), prezes PTC i Robert Werle - prezes Automobilklubu Wielkopolski.
Fot. Piotr Kurek

Tylko w tym miesiącu trzy razy spektakularnie wygrywał: 4 października w Kwidzynie był pierwszy na Mini (open) w Skandia Maraton Lang Team, 12 października wygrał wyścig na torze samochodowym "Poznań" i w niedzielę 26 października w tym samym miejscu ponownie zwyciężył. Radując także serce ojca - Artura Splawskiego (obecnego na torze), któremu cała społeczność wielkopolska życzy szybkiego powrotu do zdrowia po upadku podczas wyścigu szosowego na Majorce.  

Tor samochodowy "Poznań", 26 października 2014 - wyniki

Kobiety
1. Martyna Chlebosz, Poznań
2. Natalia Kożuch, Poznań

Cyklosport
1. Jakub Malinowski, Trzebiatów
2. Michał Deleżyński, Żyrardów
3. Rafał Jaros, Skwierzyna

M30
1. Sławomir Spławski, Bogdanowo
2. Adam Mastalerz, Szubin
3. Krzysztof Orlik, Poznań

M40
1. Krzysztof Fartuszewski, Złotoryja
2. Dariusz Spychała, Złotoryja
3. Radosław Jaskulski, Gniezno

M50
1. Lech Ergang, Poznań
2. Waldemar Deleżyński, Żyrardów
3. Zbigniew Grosz, Turek

M60
1. Grzegorz Fajkowski, Wrocław
2. Romuald Szaj, Poznań
3. Bogusław Malke, Poznań

M70
1. Stanisław Paterka, Głogów
2. Bogdan Bartkowiak, Poznań
3. Rajmund Nowak, Poznań

M80
1. Jerzy Drewnik, Poznań
2. Jan Głowacki, Poznań


Zakończenie sezonu 2014 na torze samochodowym "Poznań". Nie wszyscy dotrwali do końca imprezy.
Fot. Piotr Kurek

Organizatorzy - Poznańskie Towarzystwo Cyklistów, Automobilklub Wielkopolski oraz Wielkopolski Związek Kolarski - przygotowali puchary, które otrzymali najlepsi zawodnicy w każdej kategorii wiekowej i także najlepsza pani.

Prezes PTC Romuald Szaj uhonorował prezesa Automobilklubu Wielkopolski Roberta Werle i dyrektora toru samochodowego "Poznań" Wojciecha Bartza okolicznościowymi statuetkami - w podzięce za całoroczne udostępnienie kolarzom toru samochodowego "Poznań" w sezonie 2014. 

                                                                        Piotr Kurek

  

Chcesz poprawić swe wyniki,
skorzystaj z treningowej inspiracji
FTI Academy startuje już od 3 listopada!


Artur Kozal (z lewej) zdobył w tym roku dwa tytuły mistrza Polski w wyścigach kolarskich mastersów i wygrał całoroczną rywalizację szosowców (do lat 49) na torze samochodowym "Poznań". Z jego rad oraz brata Radosława Kozala (w środku) warto skorzystać. Z prawej prezes Poznańskiego Towarzystwa Cyklistów Romuald Szaj. Tor samochodowy "Poznań", 12 października 2014.
Fot. Piotr Kurek

Jedni biegają, drudzy ścigają się na rowerach szosowych i górskich, jeszcze inni zabrali się za triathlon. Tych wszystkich pasjonatów ruchu, sportowej rywalizacji łączy chęć uzyskiwania coraz lepszych wyników. Jak je osiągnąć, w jakim czasie, jakimi metodami? - tego można się praktycznie dowiedzieć od fachowców z FTI Academy.

Jednym z nich jest Artur Kozal, znany trener FTI (Find Training Inspiration) i zarazem znakomity kolarz, który w tym roku zdobył dwa tytuły mistrza Polski mastersów na szosie i w minioną niedzielę odbierał gratulacje i nagrodę finansową za zwycięstwo w całorocznej rywalizacji na torze samochodowym "Poznań".

Artur Kozal, Radosław Kozal, Stanisław Michalski i inni pomogą tym wszystkim, którzy chcieliby osiągnąć lepsze wyniki i odnosić sukcesy sportowe w sezonie 2015. Droga do tego, między innymi, wiedzie przez FTI Academy.

Warto podjąć współpracę z jej trenerami, wyznaczyć sobie cele na przyszłoroczny sezon razem z FTI. Okres zimowy został podzielony na dwa cykle treningowe: podstawa (listopad-grudzień), rozbudowa (styczeń- marzec). W tym czasie odbędą się także zgrupowania w Polsce i poza naszymi granicami.


FTI Academy zaprasza na specjalistyczne treningi.

Koszt uczestnictwa w FTI Academy w okresie zimowym to tylko 350 zł netto miesięcznie. W cenie mieści się, między innymi, plan treningowy, 3 treningi grupowe w tygodniu oraz opieka trenerska. To co wyróżnia fachowców FTI to indywidualne podejście w każdym aspekcie treningu. Miarą ich profesjonalizmu jest to, że wszyscy ich dotychczasowi podopieczni zanotowali sportowy progres!

Istnieje również możliwość wykupienia "pakietu weekendowego" obejmującego trzy niedziele w miesiącu na kolarskim treningu specjalistycznym outdoor. Dla tych, którzy potrzebują pełnej indywidualizacji w przygotowaniach, FTI Academy poleca treningi personalne.

FTI Academy przygotowuje treningowo biegaczy, kolarzy szosowych i MTB a także triathlonistów.

Więcej informacji na stronie www.fti.com.pl, można je także zasięgnąć u Radosława Kozala (opiekun FTI Academy) - telefonicznie +48 791 887 887 lub e-mailowo - radoslaw@fti.com.pl

 

Za miesiąc jedziemy do Wieruszowa
11 listopada V Niepodległościowy Maraton MTB

11 listopada 2014, a więc za dwa tygodnie, w Wieruszowie odbędzie się V Niepodległościowy Maraton MTB. Jego uczestnicy zmierzą się w jesiennych warunkach pogodowych, oby tylko świeciło słońce i nie sypał śnieg, z dystansem 48 kilometrów.

Przygotowania do imprezy trwały od początku tego roku. Pasjonaci rowerów z Wieruszowa zjechali wiele kilometrów, by wyznaczyć w terenie optymalną trasę: powstały nowe odcinki - w tym singel tracki. Przewyższenia na jednej pętli wynoszą 330 metrów. Biorąc pod uwagę fakt, że do pokonania będą trzy okrążenia, ich łączna suma daje 990 metrów. Będzie zatem gdzie się zmęczyć, potrzebne okażą się umiejętności techniczne.

Impreza odbędzie się po raz piąty, po raz pierwszy czas zostanie zmierzony elektronicznie (na głównym dystansie). Organizatorzy są przygotowani na przyjęcie dwustu zawodników i taką też liczbę kibiców. Pamiątkowe numery startowe już czekają. Komandorem imprezy jest Janusz Stasiewicz, pomysłodawca i popularyzator całej imprezy od początku jej trwania, animator kolarstwa w Wieruszowie.

Organizatorom imprezy niezbędnego wsparcia udzieliły: Urząd Miasta i Gminy Wieruszów z burmistrzem Bogdanem Nawrockim na czele, także Starostwo Powiatowe w tym mieście. Policjanci z Komendy Miejskiej zabezpieczą przejazd kolarzy oraz poprowadzą pogadankę o bezpieczeństwie na drodze dla najmłodszych. Ochotnicza Straż Pożarna z miejscowości Pieczyska (tutaj odbędzie się impreza) zadba o zabezpieczenie trasy i kuchnię, OSP z Wieruszowa wystawi swoją drużynę ratowniczą.

By impreza odbyła się w takiej skali, potrzebni byli i znaleźli się sponsorzy. Media (mtbnews.pl, xc-mtb.info, Wielkopolskie Rowerowanie) objęły patronat nad wieruszowskim maratonem MTB. Wolontariusze w niemałej liczbie zgłosili chęć pomocy.

Cóż zatem można niespełna dwa tygodnie przed imprezą napisać: 11 listopada jedziemy do Wieruszowa, by w klimacie niepodległościowego święta ścigać się na rowerach. Dzieci do lat trzynastu mają oddzielny wyścig (około 8 kilometrów) i startują o godzinie 10.00, maraton MTB rozpocznie się o godzinie 11.30.

Imprezę z mikrofonem w ręku poprowadzi Piotr Kurek, dziennikarz i wielki pasjonat rowerów.

Więcej szczegółów oraz zasady rejestracji na stronie www.tsrwieruszow.pl 

  


15 listopada spotykamy się nad Bałtykiem
Rower i bieg w Łebie, czyli Duathlon na Wydmach

Za kilka tygodni, 15 listopada, w Łebie odbędzie się impreza o szczególnym charakterze, która połączy miłośników dwóch kółek i biegów przełajowych, czyli Duathlon na Wydmach.

Do pokonania będzie około 25 km rowerem wzdłuż jeziora Sarbsko. Cała trasa rowerowa poprowadzona jest w terenie leśnym po drogach szutrowych i single trackach. Trasa w całości przejezdna na rowerze MTB, przełajowym bądź trekkingowym. Bieg 10 km po wydmach, na których tylko niekiedy piasek jest sypki i głęboki.

Będzie to okazja do podziwiania uroków nadmorskiego, sosnowego pasa wydmowego, znajdującego się zaledwie kilkaset metrów od Bałtyku, w którym po wysiłku odbędzie się wspólna regeneracyjna kąpiel, tzw. „Cold Water”. Na trasie przygotowane będą napoje, owoce i słodycze, które dodadzą energii sportowcom.

Na mecie na wszystkich zawodników czekał będzie medal okolicznościowy, dodatkowo każdy uczestnik Duathlonu na Wydmach po zakończonej rywalizacji będzie miał możliwość zjedzenia dwudaniowego obiadu w jadalni głównego organizatora – ośrodka Zdrowotel Łeba. Zwycięzcy klasyfikowani będą w kilku kategoriach: open i wiekowych w zależności od płci. Ci pierwsi mogą spodziewać się pucharów i nagród finansowych, natomiast reszta z najlepszych otrzyma trofea i nagrody rzeczowe. Morsy, czyli uczestnicy akcji „Cold water”, będą brali udział w losowaniu nagród od sponsorów.

Duathlon na Wydmach jest również świetną okazją do spędzenia rodzinnego weekendu nad morzem, w ośrodku Zdrowotel Łeba, który przygotował specjalną ofertę wszystkich dla uczestników zawodów. Organizatorzy serdecznie zapraszają!

Oficjalna strona internetowa duathlonu: www.duathlonnawydmach.pl
 

Get Adobe Flash player

Szosowcy zakończyli sezon,
Sławomir Spławski pokazał klasę
(2014-10-26)
Dzisiaj odbył się ostatni w tym roku wyścig kolarski na torze samochodowym "Poznań" Sławomir Spławski znów wygrywa i buduje swój sportowy życiorys na miarę ojca - Artura ... [ więcej >> ]
 
Wojciech Kwiecień z Opola
startuje z numerem 1
(2014-10-31)
11 listopada w Wieruszowie V Niepodległościowy Maraton MTB  Wojciech Kwiecień jedzie po kolejny tytuł mistrza Polski. Krzywiń, czerwiec 2014. Archiwum Wojciecha Kwietnia Wojciech Kwiecień... [ więcej >> ]
 
Od szkółki do kadry (2014-10-29)
Ruszył Narodowy Projekt Rozwoju Kolarstwa W Obiszowie odbyły się we wrześniu Mistrzostwa Polski szkółek kolarskich. Zmagania najmłodszych pasjonatów MTB obserwowali: od lewej - Artur... [ więcej >> ]
 
Anna Olszańska wkrótce kończy 21 lat (2014-10-28)
Ściga się w maratonach MTB i ładnie fotografuje kolarzy   Anna Olszańska na trasie Skandia Maraton Lang Team. Dąbrowa Górnicza, 27 września 2014. Do podium, do trzeciego miejsca,... [ więcej >> ]
 
Razem raźniej po sukces (2014-10-24)
FTI Academy zaprasza na trening szosowy Wspólny trening na torze samochodowym "Poznań". Fot. Anna Olszańska Są młodzi, silni i zdrowi. Mają po dwadzieścia, trzydzieści, czterdz... [ więcej >> ]
 
Szosowcy kończą sezon (2014-10-23)
W niedzielę ostatni w tym roku wyścig kolarski na torze samochodowym "Poznań" Sławomir Spławski przed Arturem Kozalem (zasłonięty), Radosławem Lonką i Jakubem Najsem. Finał czwartk&oacu... [ więcej >> ]
 
Odznaczenia dla kolarzy (2014-10-20)
Prezydent Bronisław Komorowski wręczył Krzyże Zasługi Michałowi Kwiatkowskiemu i Rafałowi Majce Michał Kwiatkowski, jego koledzy z reprezentacji Polski oraz kierownictwo narodowej ekipy na teg... [ więcej >> ]
 
Dobry rozkład jazdy na rok 2015 (2014-10-19)
Wielkopolska ma swój program maratonów MTB i wyścigów XC – Powiem krótko, dziękuję za mikrofon wpięty w rowerowy tryb, dziękuję za dar otrzymany od kolarzy podc... [ więcej >> ]
 
Spotkali się w sobotę
w Murowanej Goślinie
(2014-10-18)
Podsumowanie sezonu 2014 w Wielkopolsce podczas uroczystej Gali Rowerowej Marta Gogolewska (1. miejsce), Daria Kasztarynda (2. miejsce), Paulina Coda (3. miejsce), czyli trzy najlepsze zawodniczk... [ więcej >> ]
 
Spotykamy się w sobotę
w Murowanej Goślinie
(2014-10-16)
Gala Rowerowa 2014 podsumuje rowerowy sezon w Wielkopolsce   Od kwietnia do października tego roku ścigali się na rowerach górskich w coraz lepiej organizowanym i coraz bardziej gło... [ więcej >> ]
 
Chcesz poprawić swe wyniki, skorzystaj z treningowej inspiracji (2014-10-16)
FTI Academy startuje już od 3 listopada! Artur Kozal (z lewej) zdobył w tym roku dwa tytuły mistrza Polski w wyścigach kolarskich mastersów i wygrał całoroczną rywalizację szosowców ... [ więcej >> ]
 
Sławomir Spławski najszybszy na finiszu (2014-10-12)
W niedzielę szosowcy nie tylko Wielkopolski rywalizowali na torze samochodowym "Poznań"   Sławomir Spławski przed Arturem Kozalem i Radkiem Lonką. Tor samochodowy "Poznań"... [ więcej >> ]
 
Dziewięciolatki na rowerach (2014-10-12)
Przejechali fragment trasy Bike Cross Gogol Maraton MTB w Łopuchowie Szkolny rajd rowerowy trasą... maratonu MTB. Świetny pomysł, perfekcyjne wykonanie. W sobotę, 4 października 2014 roku, na t... [ więcej >> ]
 
Za miesiąc jedziemy do Wieruszowa (2014-10-11)
11 listopada V Niepodległościowy Maraton MTB   11 listopada 2014, a więc za miesiąc, w Wieruszowie odbędzie się V Niepodległościowy Maraton MTB. Jego uczestnicy zmierzą się w jesiennych waru... [ więcej >> ]
 
Juniorzy pojechali drużynowo po złoto (2014-10-09)
25 medali zdobyli w tym roku zawodnicy Klubu Kolarskiego Tarnovia Tarnowo Podgórne Trener Piotr Broński (od lewej) i zwycięska czwórka juniorów Tarnovii Tarnowo Podgór... [ więcej >> ]
 
Kto pokona Arturów - Kozala i Spławskiego? (2014-10-08)
W niedzielę szosowcy nie tylko Wielkopolski rywalizują na torze samochodowym "Poznań" Artur Kozal wygrał trzy razy w tym roku czwartki kolarskie. Fot. Anna Olszańska W najbliższą ... [ więcej >> ]
 
Małgorzata Zellner i Marek Konwa
triumfowali na dystansie Mega
(2014-10-07)
Wolsztyński finał cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB 2014 W Wolsztynie wystartowała elita polskiego MTB: Marek Konwa (na prowadzeniu), za nim Bartosz Banach, Andrzej Kaiser, Aleksander Doroż... [ więcej >> ]
 
Ponad 500 osób wzięło udział
w rajdzie rowerowym do Zielątkowa
(2014-10-07)
"Pieczona Pyra" po raz szesnasty Dzieci prezentują swe artystyczne kreacje z pyrą właśnie. Fot. Ryszard Głowacki Ta impreza rowerowa jest na medal. Od jej początku, czyli od 1998 roku... [ więcej >> ]
 
556 startujących w Łopuchowie (2014-10-05)
Udany finał wielkopolskich maratonów MTB W niedzielnym maratonie MTB w Łopuchowie wzięło udział 556 osób, co było zaskoczeniem dla organizatora, jak i dla samych pasjonatów ko... [ więcej >> ]
 
Sensacyjny sukces poznanianki (2014-10-05)
Katarzyna Hendrzyk-Majewska najlepsza w finale Skandii Maraton Lang Team na Grand Fondo Sensacyjny debiut na Grand Fondo, czyli zwycięstwo Katarzyny Hendrzyk-Majewskiej (2260) w Kwidzynie. Razem z ... [ więcej >> ]
 
Jutro jadą u siebie - w Wolsztynie
i zobaczymy ich na żywo w internecie
(2014-10-04)
Euro Bike Kaczmarek Electric Team triumfował dzisiaj drużynowo w maratonach Skandii i Czesława Langa Najlepsza drużyna tegorocznego cyklu Skandia Maraton Lang Team, czyli Euro Bike Kaczmarek El... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL