R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 9126684 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2015-04-24

Witamy na stronie Kurek-Rowery.pl
Sam zbuduj rower
 

Nakręca nas rower
Z Czesławem Langiem rozmawia Piotr Kurek


Czesław Lang na starcie Skandia Maraton Lang Team. Warszawa, kwiecień 2013.
Fot. Szymon Gruchalski

– W najbliższą sobotę, 25 kwietnia, w warszawskim Wilanowie spotykają się amatorzy i zawodowcy polskiego MTB. To inauguracja tegorocznego cyklu Skandia Maraton Lang Team. Jakie nadzieje wiążesz z tymi zawodami? 

– Nadzieje wiążę z tym, że coraz więcej ludzi w Polsce wsiada na rowery, coraz więcej ludzi chce też się ścigać rekreacyjnie. Widzę pozytywną modę na kolarstwo. Jako organizator imprez chcę zachęcić do udziału w nich jak najwięcej ludzi. Skandia Maraton Lang Team to zawody dostępne dla wszystkich – młodych i starszych, doświadczonych i nowicjuszy. Każdy znajdzie dla siebie odpowiedni dystans, a dla najmłodszych przygotowaliśmy przyjazną Paradę Rodzinną. Poza tym trasa maratonu w Warszawie nie jest trudna i można ją pokonać bez większych problemów. 

– Cykl Skandia Maraton Lang Team stał się najbardziej medialny i prestiżowy w Polsce, gdzie podobnych imprez jest coraz więcej. Od jego początku Twoja firma Lang Team współpracuje ze Skandią. Dla mnie, jako dziennikarza obserwującego te maratony od pierwszych zawodów w Chodzieży w kwietniu 2007, wydaje się ona wzorcowa, idealna. 

– Nasz cykl narodził się we współpracy ze Skandią. Motorem takich poczynań był prezes Paweł Ziemba, który uznał, że warto wykorzystać taki sport, jakim jest kolarstwo, by dotrzeć do swych klientów. To się udało, to się sprawdza. Współdziałamy od 2007 roku przy organizacji maratonów MTB i myślę, że przez ten czas Skandia zbudowała silną, rozpoznawalną markę w swym obszarze biznesowym. To jest duża korzyść dla firmy, po wtóre - ważny jest też cel społeczny, by wychowywać i zachęcać, szczególnie młode pokolenie, do wysiłku, do rekreacji. W myśl zasady: w zdrowym ciele - zdrowy duch! Skandia jest rozpoznawalna na dwóch polach: finansów i sportu. Cenię sobie bardzo tę współpracę. Można powiedzieć, że rower nas nakręca do wspólnego działania, bo nie można zapominać o tym, że Skandia jest również Sponsorem Głównym Tour de Pologne. 

– Skandia Maraton Lang Team to impreza dla tysięcy aktywnych ludzi. W tym roku zabrałeś się także za organizację wyścigów szosowych dla amatorów. Jakie masz pierwsze odczucia po inauguracyjnych zawodach w Sobótce w dniu 12 kwietnia? 

– Jestem pełen entuzjazmu. Inicjatywa szosowych wyścigów dla amatorów spotkała się z dobrym przyjęciem. Myślę, że był to strzał w dziesiątkę. Wielu ludzi, widząc i ciesząc się z sukcesów Michała Kwiatkowskiego, Rafała Majki i Macieja Paterskiego, pragnie spróbować rywalizacji na szosie. Ponad siedemset osób startujących w Sobótce – to liczba, która przerosła moje oczekiwania. Myślę, że w następnych edycjach będzie ich równie dużo, a nawet więcej. Obserwuję, że sporo ludzi przesiada się na rowery szosowe i pragnie spróbować swych sił w czymś dla nich nowym. Są to dla nich nowe doświadczenia i także emocje. 

– Czy na rok 2015 masz jakieś nowe pomysły, by dalej rozwijać polskie kolarstwo - nie tylko Tour de Pologne i maratony MTB?

– W tym roku poza Tour de Pologne i cyklem Skandia Maraton Lang Team oraz wyścigami szosowymi dla amatorów Tauron Lang Race Team dużo czasu i energii poświęcę organizacji Mistrzostw Polski w kolarstwie szosowym. Odbędą się one w ostatnim tygodniu czerwca w Sobótce i mają być godne mistrza świata Michała Kwiatkowskiego, który w nich wystartuje. Chodzi o to, by przekaz telewizyjny pokazał piękną walkę naszych najlepszych szosowców fanom kolarstwa w całym kraju. To będzie pięć dni zmagań na najwyższym sportowym poziomie, które Lang Team wspólnie z KS Sobótka i Telewizją Polską chce przybliżyć Polakom. A do tego mam jeszcze propozycją dla wszystkich fanów rowerów: w czerwcu organizuję we Włoszech, 6 czerwca, wyścig na szosie. Odbędzie się on na trasie 2. etapu 70. Tour de Pologne z metą na Passo Pordoi. Do pokonania będzie 75 km, z czego aż trzy kultowe w świecie kolarskim podjazdy. Sam pojadę, zaprosiłem do udziału swego przyjaciela, dwukrotnego mistrza świata Francesco Mosera. Obok nas popedałują włoscy kolarze - moi koledzy z lat, gdy ścigałem się w Italii. Warto na tydzień przyjechać w Dolomity i 6 czerwca zmierzyć się z podjazdem na Passo Pordoi. Każdy kto dojedzie do mety - otrzyma pamiątkowy medal, a dla uczestników przygotowaliśmy także imponujące pakiety startowe. Wyścigowi będzie towarzyszyć odsłonięcie dwóch tablic na Passo Pordoi i Passo Pampeago, które będą upamiętniać fakt, iż w 2013 roku przejeżdżał tędy Tour de Pologne.

- W sierpniu 2015, jak przed rokiem, odbędzie się nasz narodowy wyścig Tour de Pologne. Jak przebiegają przygotowania do tej największej od lat imprezy kolarskiej w Polsce? 

– Trwa intensywna praca. Przygotowujemy trasy, podpisujemy umowy ze sponsorami i mediami. Do 6 maja powinniśmy być ze wszystkim gotowi, gdyż tego dnia odbędzie się publiczna prezentacja trasy 72. Tour de Pologne. Będą na niej Michał Kwiatkowski i Rafał Majka. Wyścig przebiegał będzie pod hasłem "Łączymy stolice", a peleton w ciągu siedmiu dni przejedzie z Warszawy do Krakowa. 

– Byłeś w Ponferradzie na ubiegłorocznych Mistrzostwach Świata, gdzie Michał Kwiatkowski pojechał wspaniale po tęczową koszulkę championa globu. W minioną niedzielę zawodnik z Polski wygrał w pięknym stylu Amstel Gold Race. Jakie odczucia towarzyszą Tobie, gdy kolarz z Torunia wygrywa z najlepszymi na świecie?

– To jest wielkie szczęście i spełnienie moich marzeń. Od lat organizuję kolarski teatr na najwyższym poziomie, czyli Tour de Pologne. Brakowało naszych wielkich aktorów, polskich mistrzów szosy. I teraz te marzenia się spełniają. Michał jest mistrzem świata, demonstruje wspaniałą formę w tym roku od początku sezonu. Inni, jak Rafał Majka czy Maciej Paterski, starają się być tacy, jak nasz mistrz. 

– Michał Kwiatkowski, Rafał Majka, Maciej Paterski i inni. Na naszych oczach rośnie i dojrzewa nowe pokolenie znakomitych polskich szosowców. Chciałbyś ich widzieć wszystkich w rolach głównych na tegorocznym 72. Tour de Pologne? 

– Nie tylko ja. Myślę o milionach polskich kibiców wzdłuż trasy naszego narodowego wyścigu, jak i tych, którzy oglądają zmagania kolarzy w relacjach telewizyjnych. Michał Kwiatkowski, Rafał Majka, Maciej Paterski na trasie Tour de Pologne - to nie tylko życzenia moje, ale fanów kolarstwa i mediów. Mamy świetnych zawodników, którzy wygrywają w Europie. Chciałoby się zobaczyć ich i u nas w kraju. I chciałoby się powtórki sprzed roku, gdy Rafał Majka wygrał dwa etapy i cały Tour de Pologne. 

– Organizujesz wyścigi i sam w nich startujesz, jak choćby w Tour de Pologne Amatorów. W ubiegłym roku trasę wokół Bukowiny Tatrzańskiej pokonałeś w 1 godzinę i siedem minut. To dobry czas i zarazem swoisty wzorzec dla wielu amatorów, którzy porównują się do Ciebie. Słyszę jak mówią: byłem gorszy od Czesława o siedem minut, ktoś inny twierdzi nie bez dumy, że przyjechał na metę za Tobą tylko dwanaście minut. Jesteś dla wielu, szczególnie panów masters, kolarskim punktem odniesienia. 

– Będę startował w cyklu Tauron Lang Race Team. Pojadę 6 czerwca we Włoszech na Passo Pordoi: z Franceso Moserem założyłem się kto z nas będzie lepszy? Ten wyścig to będzie polskie święto kolarskie we Włoszech. W Skandia Maraton Lang Team też kilka razy stanę na starcie, ale jeszcze nie w Warszawie. Myślę, że w sierpniu w Bukowinie Tatrzańskiej też pojadę w Tour de Pologne Amatorów.


 

Straciłem sezon, poznałem przyjaciół
Radek Lonka z Wrześni całkowicie
zerwał więzadło krzyżowe tylne


Radek Lonka (w środku) wczoraj miał operację, przed nim kilka miesięcy żmudnej rehabilitacji. Hermanów, maraton MTB, sierpień 2014.
Fot. Anna Olszańska

– To był ułamek sekundy. Nie zdążyłem nawet zareagować, pomyśleć i już spadałem z roweru. Leciałem do przodu, by po zetknięciu z drogą uderzyć lewym kolanem o krawężnik. Poczułem potworny ból - mówi Radek Lonka z Wrześni, dwukrotny triumfator Tour de Pologne Amatorów, zwycięzca wielu wyścigów szosowych i także MTB.

To przykre zdarzenie miało miejsce 18 marca około godziny 16.40. – Wybrałem się na trening szosowy, z Wrześni w stronę Pobiedzisk. Jechałem na zielonym rowerze marki Shimano (elektroniczne manetki), który otrzymałem w roku 2012 w Bukowinie Tatrzańskiej za zwycięstwo w Tour de Pologne Amatorów. Zjeżdżałem z wiaduktu w miejscowości Wierzyca, by przejechać rondo. W tym momencie pedałowałem z prędkością około 50 kilometrów na godzinę - wspomina czas sprzed miesiąca Radek Lonka.

– Nagle przednie koło jakby "uciekło", straciłem kontrolę nad rowerem i już szorowałem po jezdni w stronę drogowego krawężnika. Poczułem potworny ból po uderzeniu lewym kolanem, spojrzałem na zniszczony rower (kierownica i elektroniczne manetki) i zacząłem się powoli podnosić. Do domu we Wrześni nie bylem w stanie już sam dotrzeć... Przyjechał po mnie pan Jarosław Tabaka.

– Wczoraj (22 kwietnia) miałem operację w Klinice Chirurgii Endoskopowej Endomedical w Poznaniu. Rozpoczęła się o godzinie 9, trwała do 11.20. Doktorzy Jacek Jaroszewski i Wojciech Słowiński pochylali się nad moim całkowicie zerwanym więzadłem krzyżowym tylnym - mówi Radek Lonka.

Wcześniej były badania rezonansem magnetycznym lewego kolana i konsultacje z lekarzami: Wojciechem Juraszem i Tomaszem Piątkiem.

– W sezonie 2015 już nie wystartuję - mówi Radek Lonka (Volkswagen Samochody Użytkowe MTB). – Za miesiąc przystąpią do rehabilitacji, za trzy miesiące, jak dobrze pójdzie, wsiądę na rower, ale będzie to jazda bez wysiłku. Miałem ambitne plany startowe na ten rok, ale ten moment zbyt szybkiej jazdy przekreślił je całkowicie.

Przez miniony miesiąc zmagał się z bólem, docierał do najlepszych lekarzy i szukał ukojenia w książce "Szkoła życia" Mai Włoszczowskiej. – Przeczytałem ją już trzy razy i chyba najlepiej niż ktokolwiek zrozumiałem jej rozterki, niepokoje i obawy o swą kolarską przyszłość - dzieli się refleksją o kontuzji wicemistrzyni olimpijskiej z Pekinu, odniesionej krótko przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie w roku 2012.

Operacja kosztowała kilka tysięcy złotych. Radka Lonkę, to miał być jego siedemnasty udany sezon kolarski, w tych trudnych dla niego dniach wspierali: lekarze Wojciech Jurasz i Wojciech Przybylski, ludzie biznesu Jaroslaw Tabaka, Adam Szalaty i Dariusz Bejm, Maciej Zabłocki (szef teamu MTB Volkswagen Samochody Użytkowe) i Anna Olszańska. – Wszystkim im serdecznie dziękuję za pomoc finansową i duchowe wsparcie.

– Dwa razy wygrałem Tour de Pologne Amatorów, w latach 2011 i 2012. W tym roku też chciałem się tam pokazać z dobrej strony. Upadek na rondzie wyeliminował mnie na rok z wyścigowej rywalizacji - mówi Radek Lonka, rocznik 1980, absolwent poznańskiej AWF i nauczyciel wychowania fizycznego w Zespole Szkół Średnich w Gnieźnie. – Nie mam do nikogo żalu, takie bywa kolarstwo, przede mną rok żmudnej rehabilitacji. Ona finansowo też kosztuje i nie mogę jej zaniedbać. Gdyby ktoś chciał mnie wesprzeć jakimś datkiem, z góry dziękuję - sumuje swą opowieść wrześnianin (lonek80@wp.pl), który na trwale zapisał się już w historii Tour de Pologne Amatorów i wielkopolskiego MTB.

                                                   Piotr Kurek


  

W najbliższą sobotę w warszawskim
Wilanowie pierwsza odsłona
Skandia Maraton Lang Team 2015


Paweł Ziemba, Dorota Stalińska i Czesław Lang. Warszawa, 21 kwietnia 2015, prezentacja cyklu Skandia Maraton Lang Team 2015.
Fot. Grzegorz Jakubowski/ Agencja Informacyjna Polska Press

25 kwietnia w warszawskim Wilanowie odbędzie się pierwsza edycja Skandia Maraton Lang Team 2015. Jeden z najpopularniejszych maratonów rowerowych odwiedzi w tym sezonie siedem miejscowości w całej Polsce. Wczoraj w Warszawie odbyła się prezentacja cyklu Skandia Maraton Lang Team z udziałem Czesława Langa – dyrektora generalnego Lang Team, Pawła Ziemby – prezesa Skandia Życie oraz Doroty Stalińskiej – ambasadorki akcji Pozytywne Obroty.

Skandia Maraton Lang Team już po raz dziewiąty zachęca do jazdy na rowerze i zaprasza do zabawy oraz rywalizacji miłośników dwóch kółek – zarówno tych doświadczonych, jak i zupełnych nowicjuszy. Kolarstwo może uprawiać właściwie każdy – niezależnie od wieku i umiejętności. Skandia Maraton Lang Team jest imprezą otwartą dla wszystkich, wystartować w niej może każdy – wystarczy mieć rower i kask. Dla całych rodzin przygotowane są przyjazne dystanse Rodzinna Parada (ok. 10 km), dla najwytrwalszych niemal stukilometrowe Grand Fondo. Wszyscy mają wybór jednego z czterech dystansów i możliwość startu na malowniczych trasach, a także w profesjonalnej oprawie przeniesionej z zawodowego wyścigu Tour de Pologne.

– Systematycznie promujemy aktywny wypoczynek i zdrowy tryb życia. Z badań wynika, że jazda na rowerze jest najczęstszym sposobem aktywnego wypoczynku Polaków. Co roku obserwujemy prawdziwych pasjonatów, którzy niestrudzenie walczą na trasach Skandia Maraton Lang Team. Pokonują własne słabości, mierzą się z własnymi marzeniami i dają przykład innym – mówi dyrektor generalny Skandia Maraton Lang Team Czesław Lang.

W tym roku Skandia Maraton Lang Team odwiedzi siedem miejscowości. Cykl rozpocznie się 25 kwietnia od edycji w warszawskim Wilanowie. Podczas niej zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski Dziennikarzy, a dla kolarzy licencjonowanych będzie ona kwalifikacją do Reprezentacji Polski na mistrzostwa Europy w maratonie MTB. W Krakowie (16 maja) zostaną rozegrane Mistrzostwa Polski Energetyków, a podczas edycji Rzeszów-Podkarpackie (30 maja) o tytuł powalczą strażacy. Maratony w Gdańsku (13 czerwca) i Kwidzynie (3 października) będą z kolei zaliczane do klasyfikacji Pucharu Polski w maratonie MTB. Kalendarz uzupełniają wyścigi w Krokowej (4 lipca) oraz Dąbrowie Górniczej (19 września).


To już dziewiąty rok cyklu Skandia Maraton Lang Team.
Fot. Szymon Gruchalski

– Skandia Maraton Lang Team to wyjątkowe zawody, w których udział mogą wziąć zarówno profesjonalni kolarze, jak i całe rodziny poszukujące aktywnego sposobu na spędzenie sobotniego przedpołudnia. Naszym celem jest budowa społeczności ludzi aktywnych, promujących kulturę rowerową, a także wsparcie miast w ułatwianiu dostępu do infrastruktury sportowej dla ich mieszkańców – mówi Paweł Ziemba, prezes Skandia Życie.

Nowością tego sezonu będzie aplikacja mobilna Skandia Maraton Lang Team na Android, iOS oraz Windows Phone. Po uruchomieniu aplikacji użytkownik będzie mógł znaleźć najważniejsze i najbardziej aktualne informacje oraz szybki dostęp do czterech kategorii – Informacji, Strefy Zawodnika, Sponsorów i Społeczności. Aplikacja będzie dostępna od 24 kwietnia.

Podczas tegorocznego cyklu Skandia Maraton Lang Team po raz drugi odbędzie się akcja społeczna „Pozytywne Obroty”. Każdy gość, kibic czy uczestnik Skandia Maraton Lang Team może kręcić Pozytywne Obroty. Wystarczy wsiąść na rower i przejechać jedną z czterech tras na Skandia Maraton Lang Team lub w specjalnej strefie kibica na trenażerach. W tym roku akcja ma na celu zwrócenie uwagi na problem bezpieczeństwa rowerzystów na drogach, a także zwiększenie świadomości bezpiecznej jazdy na rowerze. Każdy kilometr nakręcony w ramach akcji to pakiet bezpieczeństwa (szkolenie + odblaski) dla młodych rowerzystów i pieszych w regionie. Lekcje na temat bezpieczeństwa rowerzystów w ruchu drogowym będzie prowadzić Fundacja Doroty Stalińskiej NADZIEJA.

– Bezpieczeństwo uczestników drogi jest dla mnie szczególnie ważne, ponieważ sama kiedyś cudem przeżyłam wypadek samochodowy spowodowany nieuwagą jednego z kierowców. Rokrocznie na polskich drogach ginie blisko 6 tys. osób, a kolejnych 70 tys. zostaje okaleczonych. Prawie 50% z nich to rowerzyści i piesi. Chcąc przyczynić się do podnoszenia ich świadomości, szczególnie tych najmłodszych, zdecydowałam się wspierać akcję Pozytywne Obroty i wspólnie promować ideę bezpiecznej jazdy na rowerze – dodaje Dorota Stalińska, ambasadorka akcji Pozytywne Obroty.

25 kwietnia 2015
Skandia Maraton Lang Team

Organizator: Lang Team, Skandia - sponsor tytularny
Gdzie: Warszawa - Wilanów, ul. Kostki Potockiego 
Start: godzina 11 - dystans Grand Fondo Open, 11.05 - Grand Fondo, 11.10 - Medio, 11.15 - Mini i 11.20 - Rodzinny. Biuro zawodów czynne w piątek od godziny 16 do 19, w sobotę od 8.00 do 10.30. Cztery dystanse do pokonania: Rodzinny - 12 km, Mini - 42 km, Medio - 63 km, Grand Fondo - 83 km.
Więcej informacji: http://www.skandiamaraton.pl

Kalendarz Skandia Maraton Lang Team 2015:
Warszawa – 25 kwietnia
Kraków – 16 maja
Rzeszów – 30 maja
Gdańsk – 13 czerwca
Krokowa – 4 lipca
Dąbrowa Górnicza – 19 września
Kwidzyn – 3 października
 

1 maja jedziemy do Śremu
Maraton MTB z dobrymi nagrodami


Bracia Paweł (od lewej) i Michał Górniakowie przed rokiem, 1 maja 2014, dali pokaz zwycięskiej jazdy w Śremie.
Fot. Piotr Kurek

1 maja 2015 już po raz drugi w Śremie odbędzie się maraton MTB na dwóch dystansach - Mega (56 km) i Mini (28 km) - z cennymi nagrodami. Organizują go miejscowi fani kolarstwa górskiego, trasa jest atrakcyjna pod względem sportowym i widokowym. Warto się wybrać w pierwszy dzień maja do miasta nad Wartą na II Śrem Maraton MTB, by wrócić do domu z voucherem na tygodniowy pobyt w Hiszpanii.

Idea imprezy. Pomysł, aby w Śremie zorganizować maraton MTB zrodził się jesienią 2013, po zakończonym sezonie rowerowym, w gronie miejscowych fanów kolarstwa górskiego. Mieli oni lekki niedosyt ścigania sie i postanowili zrobić coś własnego. Główni inicjatorzy, troje osób, to Katarzyna Staśkiewicz, Maciej Foerster i Maciej Szłapka. Przed rokiem 1 maja śremski maraton MTB odbył się pod raz pierwszy, 1 maja 2015 odbędzie się już po raz drugi.

Trasa. Jest atrakcyjna pod względem sportowym, jak i widokowym. Prowadzona jest drogami polnymi i szutrowymi z możliwością jazdy przez piaski – szczególnie w porze suchej. Będą też fragmenty bruku (jak na Paryż-Roubaix), płyt betonowych i asfaltu. Jesteśmy w Wielkopolsce, na nizinach, więc nie spodziewajmy się długich podjazdów i zjazdów. Jednak nie zabraknie paru odcinków, gdzie trzeba będzie się wykazać techniką jazdy, zaś kilka z nich może sprawić trudności. Zmęczenie oraz mniejsze umiejętności zawodników mogą spowodować, że takie podjazdy pokonają pieszo. Zjazdy nie są tak trudne technicznie, ale jeden z nich „Killer” wymaga sporych umiejętności. Oczywiście nie zabraknie singiel tracków, na których nie będzie możliwości wyprzedzania innych maratończyków, co będzie można nadrobić na pozostałych odcinkach trasy. Od połowy trasa będzie interwałowa, natomiast końcówka dostarczy najwięcej emocji.


Śremski maraton MTB będzie jedną z imprez nowego cyklu maratonów na rowerach górskich w Wielkopolsce o nazwie Solid MTB Maraton. Złożą się nań trzy zawody: w Śremie, w Krzywiniu i w Wilkowicach.

Całość trasy biegnie od Śremu poprzez Nochowo, Gaj, lasem pomiędzy Gajem a Manieczkami, dalej przez Szymanowo, Psarskie i powrót do Śremu.

Nagrody. Głównym sponsorem imprezy jest KSA Fitness Zone. Organizatorzy zadbali o cenne nagrody: główną jest tygodniowy wyjazd do Hiszpani dla 1 osoby. Każdy uczestnik maratonu MTB otrzyma też pamiątkowy medal.


1 maja 2015
II Śrem MTB Maraton

Organizator: KSA Fitness Zone
Gdzie: Śrem
Start: godzina 11 - dystanse Mega (56), Mini (28). Biuro zawodów (Szkoła Podstawowa nr 6, ul. Paderewskiego) czynne w piątek od 8 do 10.30, natomiast w czwartek numery startowe można odebrać w KSA Fitness Zone, ul. Powstańców Wlkp. 4a (naprzeciw wieży ciśnień) od 18 do 20. Dwa dystanse do pokonania: Mini (28 km) i Mega (56 km).
Więcej informacji: https://www.facebook.com/sremMTB?fref=ts
 

Fantastyczna jazda mistrza świata
Michał Kwiatkowski wygrywa Amstel Gold
Race, Maciej Paterski zajmuje 9. miejsce

Michał Kwiatkowski (Etixx-Quick Step) wygrał w niedzielę Amstel Gold Race. To jego pierwsze zwycięstwo w wyścigu szosowym jako mistrza świata. Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) potwierdził swoją formę i umiejętności zajmując 9. miejsce w wyścigu zaliczanym do cyklu UCI World Tour.

Polski mistrz świata jechał przez cały wyścig uważnie, na czele peletonu. Na finałowej wspinaczce pod Cauberg również pilnował rywali i odpowiadał na ataki innych faworytów.

O zwycięstwie zadecydował sprint z kilkunastoosobowej grupki, która uformowała się po zjeździe ze szczytu ostatniego wzniesienia, usytuowanego ok. 1,8 km przed metą. Kwiatkowski był najszybszym z całej stawki i sięgnął po triumf. Znakomicie spisał się także drugi z Polaków, Maciej Paterski. Był on jednym z pierwszych, którzy zaatakowali na Caubergu i zdołał w końcówce zafiniszować na 9. miejscu.

Triumf Kwiatkowskiego jest pierwszym dla Polski w Amstel Gold Race. Po raz czwarty w historii zdarzyło się natomiast, by zwycięzca tego wyścigu jechał w tęczowej koszulce. Wcześniej dokonali tego Eddy Merckx, Jan Raas i Bernard Hinault.

– Na początku wyścigu nie jechało mi się jakoś wyjątkowo dobrze, ale na szczęście „puściło” w odpowiednim momencie. W samej końcówce, na ostatnim Caubergu czułem się na tyle mocny, że zaatakowałem. Miałem mocne nogi i liczyłem na to, że uda mi się przetrzymać cały podjazd w tym tempie. Później jednak Gilbert mocniej pociągnął, ja zostałem trochę z tyłu, w drugiej grupce. Złapałem oddech, dojechałem do prowadzących i udało się jeszcze powalczyć o miejsce w czołówce. Taki właśnie był plan, by „zakręcić” się w okolicach pierwszej dziesiątki. To się udało, więc mogę być zadowolony. Także drużyna wykonała dziś ogromną pracę. Była skupiona na mnie i na Davide i dało mi to duży komfort jazdy - powiedział po wyścigu Maciej Paterski.

Ekipa CCC Sprandi Polkowice rozpoczęła wyścig w pierwszym rzędzie. Pomimo prób odjazdu nie udało się „pomarańczowym” załapać do ucieczki dnia. Sztuka tapowiodła się natomiast szóstce – Laurens De Vreese (Astana), Jan Polanc (Lampre-Merida), Tim o Roosen (Team LottoNL-Jumbo), Linus Gerdemann (Cult Energy), Johann Van Zyl (MTN - Qhubeka) i Mike Terpstra (Team Roompot Oranje Peloton). Wypracowali sobie 11-minutową przewagę, która z każdym kilometrem stopniowo topniała.

Około 50 kilometrów przed metą różnica wynosiła zaledwie minutę. Czołówka się rozsypała i peleton systematycznie wchłaniał kolejnych uciekinierów. Później na czele zastąpili ich kolejni kolarze – wśród nich był m.in. Vincenzo Nibali (Astana). Wszystkie akcje zostały skasowane i o wszystkim zadecydował ostatni podjazd pod Cauberg. W głównej grupie rozpoczęli go Maciej Paterski i Davide Rebellin.

Tam jako jeden z pierwszych do przodu ruszył właśnie Paterski. Został jednak doścignięty przez głównych faworytów - Michaela Matthewsa i Philippe Gilberta, którzyprzeprowadzili kontratak. Tuż za szczytem, z którego do mety pozostało 1,8 km, zawodnicy się zjechali i zwycięzca została wyłoniony z kilkunastoosobowej grupki. Maciej Paterski zdołał z niej zafiniszować na 9.miejscu. Wygrał Polak, mistrz świata Michał Kwiatkowski (Etixx-Quick Step) przed Alejandro Valverde (Movistar) i Matthewsem.

Amstel Gold Race, Maastricht - Valkenburg, 258 km
1. Michał Kwiatkowski (Etixx-Quick Step) - 6:31:49 h
2. Alejandro Valverde (Movistar)
3. Michael Matthews (Orica GreenEdge)
...

9. Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) - ten sam czas co zwycięzca
29. Davide Rebelln (CCC Sprandi Polkowice) - 0:18
81. Marek Rutkiewicz (CCC Sprandi Polkowice) - 5:47
90. Bartłomiej Matysiak (CCC Sprandi Polkowice) - 6:42
102. Grega Bole (CCC Sprandi Polkowice) - 6:47
118. Jarosław Marycz (CCC Sprandi Polkowice) - 8:59
119. Branislau Samoilau (CCC Sprandi Polkowice) - ten sam czas
DNF Stefan Schumacher (CCC Sprandi Polkowice)


 

26 kwietnia maratończycy
spotykają się we Wschowie
Grand Prix Kaczmarek Electric MTB już po raz
szósty na terenie Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski



Pod koniec kwietnia rozpocznie się szósty rok z rzędu cykl Grand Prix Kaczmarek Electric MTB. Jego kalendarz wygląda następująco: 26.04 – Wschowa, 10.05 - Zielona Góra, 24.05 – Sulechów, 14.06 – Kargowa, 5.07 – Lubrza, 30.08 - Nowa Sól, 13.09 - Wolsztyn. Wszystkie zawody odbędą się na terenie Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski.
 

Ubiegłoroczne zawody po raz pierwszy w historii cyklu były wpisane do kalendarza Polskiego Związku Kolarskiego. We wszystkich siedmiu edycjach łącznie wzięły udział ponad 4 tysiące osób.

W tym roku cykl również będzie miał siedem etapów, które w większości odbędą się w tych samych miejscowościach co w ubiegłych latach. Z jednym wyjątkiem – pierwszy, inauguracyjny maraton zawita tym razem do Wschowy, leżącej w województwie lubuskim.

Mini, Mega, Giga

W tym roku zawodnicy będą mieli do wyboru aż trzy (a nie dwa, tak jak było dotychczas) dystanse: Mini – od 15 do 25 km, Mega -od 30 do 50 km oraz Giga – od 60 do 100 km. Dystans Mini przewidziany jest dla osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z kolarstwem oraz dla juniorów młodszych (czyli w wieku 15-16 lat).

Nagrody rzeczowe i finansowe

Jak co roku, dla zwycięzców przygotowanych zostało wiele nagród. Pula przeznaczona na nagrody finansowe wynosi ponad 5000 zł na każdą edycję. A jeśli do kogoś uśmiechnie się szczęście, to może wyjechać z zawodów z nowym, markowym rowerem. Oczywiście, nagród rzeczowych będzie znacznie więcej…A poza tym organizatorzy zapewniają wszystkim zawodnikom smaczny posiłek, m.in. bufet w trakcie i po zakończeniu zawodów, a także gwarantują ubezpieczenie i stały numer startowy z chipem.

Marek Konwa zaprasza

Patronem całego cyklu już od kilku lat jest utalentowany i utytułowany Marek Konwa. - Co roku zbieramy nowe doświadczenia i staramy się dopracowywać każdy szczegół przy organizacji całego cyklu Kaczmarek Electric MTB. Wiadomo, że im więcej startujących zawodników, tym jest coraz trudniej, ale dajemy radę. W tym roku zostanie wprowadzony nowy, najkrótszy dystans - dla „początkujących”.

– Na inauguracyjnym maratonie we Wschowie, niestety, mnie zabraknie. Mamy teraz bardzo ważne wyścigi zaliczane do kwalifikacji olimpijskich, gdzie zbieramy cenne punkty. Dzięki nim nasz kraj będzie mógł wystawić jednego lub dwóch zawodników podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro w roku 2016. A w tym czasie, kiedy odbędą się się pierwsze zawody we Wschowie, mam właśnie zawody w Austrii kategorii HC, czyli prawie jak Puchar Świata.

Na szczęście w zapełnionym kalendarzu Marka Konwy znajdzie się miejsce na udział w innych wyścigach cyklu. - Pojawię się na pewno w Zielonej Górze oraz Wolsztynie. Czy uda mi się wziąć udział jeszcze w jakimś etapie? To okaże się dopiero w trakcie sezonu - podkreśla najlepszy polski kolarz górski, olimpijczyk z Londynu.
 

Salon Rybczyński-Bikes otworzył
swe podwoje w Termach Maltańskich
Polska duma i technologia Doliny Krzemowej
drogą do sukcesów w kolarstwie
 
 


Marka Specialized wykorzystuje sukces Michała Kwiatkowskiego do promowania swych rowerów.
Fot. Piotr Kurek

Polska duma i technologia Doliny Krzemowej dały sukces, sprawiły we wrześniu ubiegłego roku, że Michał Kwiatkowski został kolarskim mistrzem świata. Jechał po swój tytuł na rowerze szosowym marki Specialized.

Rowery Michała Kwiatkowskiego (szosowy, do jazdy na czas oraz górski) można było obejrzeć w ubiegłym tygodniu na Międzynarodowych Targach Poznańskich podczas Motor Show 2015. Firma Skoda Auto Szkoła wspólnie z Copernicusem z Torunia (Akademia Michała Kwiatkowskiego) przez trzy dni demonstrowała, jak bezpiecznie jeździć na rowerze, jak zachowywać się na drodze publicznej, jak wystrzegać się niebezpieczeństwa. Można też było sprawdzić swą formę sportową podczas jazdy na rowerze na dystansie 1 kilometra. 


Paweł Górniak, zwycięzca maratonu MTB w Dolsku na dystansie Mega, testował w dniu otwarcia nowy rower górski.
Fot. Piotr Kurek  

We wtorek 14 kwietnia o godzinie 11 otwarto salon rowerowy Rybczyński-Bikes w Termach Maltańskich, gdzie właśnie można obejrzeć najnowsze produkty firmy Specialized. U progu klientów wita ładny plakat, którego sens sprowadza się do tego, że gwarancją sukcesów w światowym kolarstwie na najwyższym poziomie jest polska duma i kosmiczna technologia Doliny Krzemowej (Morgan Hiil, Kalifornia - USA), gdzie powstają rowery marki Specialized.

Są rowery tej marki (szosowe, górskie, do jazdy na czas), także dziecięce. Działa Shimano Service Center. Od dziś, z wyjątkiem poniedziałków, przez wszystkie dni tygodnia w godzinach od 11 do 19.


Rowery górskie marki Specialized dostępne są w różnych cenach.
Fot. Piotr Kurek

Warto tu zajrzeć, popatrzeć, zapytać, kupić. Mateusz Rybczyński, szef placówki i zarazem szef ekipy teamu MTB z Poznania, zaprasza do nowego salonu rowerowego w Poznaniu. Usytuowanego naprzeciwko głównego wejścia do Term Maltańskich.

3 maja maraton MTB w Połczynie-Zdroju
To jedna z dziesięciu edycji Pucharu Polski



Przed rokiem maraton MTB w Połczynie-Zdroju na dłuższym dystansie wygrał Andrzej Kaiser.
Fot. Piotr Kurek

3 maja 2015 w Połczynie-Zdroju odbędzie się MTB Maraton Polodowcową Krainą Drawy i Dębnicy. Impreza jest jedną z dziesięciu cyklu Puchar Polski w maratonach MTB.

– Jako mieszkaniec Połczyna-Zdroju cieszę się bardzo, że jedna z edycji Pucharu Polski w maratonie MTB odbędzie się w moim mieście - mówi Andrzej Maziarz, pasjonat kolarstwa górskiego i jego animator. – Wspólnie z Wojciechem Gogolewskim i władzami Połczyna-Zdroju od kilku już lat organizujemy imprezy kolarstwa górskiego: zawody XC i maratony MTB. W tym roku chcemy przeprowadzić imprezę na złoty medal, z udziałem najlepszych kolarzy górskich naszego kraju.

– Pieniądze na nagrody dla najlepszych mamy już zabezpieczone. Jednym z  fundatorów jest Paweł Szczesny, fan MTB i miejscowy przedsiębiorca, były siatkarz - podkreśla Andrzej Maziarz. W tym miejscu warto podać, że zwycięzcy każdej edycji w kategorii elita kobiet i elita mężczyzn otrzymują nagrody finansowe w wysokości 2000,00 złotych, za drugie miejsce - 1500,00 zł, za trzecie - 750,00 zł.

W 2009 roku w połczyńskim maratonie MTB zadebiutował ... Ryszard Szurkowski, polski kolarz wszech czasów. Zmęczył się okrutnie na Trzech Garbach, dojechał w deszczu do mety i powiedział, że odtąd nabiera szacunku dla kolarzy górskich.

Do połczyńskiego maratonu MTB można się już zapisywać na stronie http://mtbpolczyn-zdroj.pl/mtb/start.php?action=rejestracja,  do pokonania będą dystanse Mini, Mega i Giga.

Wyścigi zaliczane do Pucharu Polski XCM:
18 kwietnia 2015 - Maratony Kresowe - Michałowo k. Białegostoku
3 maja 2015 - Gogol MTB - Połczyn Zdrój
17 maja 2015 - Cyklokarpaty - Kluszkowce
13 czerwca 2015 - Skandia Maraton - Gdańsk
21 czerwca 2015 - Bike Maraton -Jelenia Góra
25 lipca 2015 - Bike Maraton - Bielawa
16 sierpnia 2015 - Maratony Kresowe - Chełm
6 września 2015 - Mazovia MTB - Olsztyn
13 września 2015 - Kaczmarek Electric MTB - Wolsztyn
4 października 2015 - Skandia Maraton - Kwidzyn

Współzawodnictwo prowadzone będzie w kategoriach: elita mężczyzn, elita kobiet, cyklosport mężczyzni, cyklosport kobiety, masters kobiety, masters I mężczyzni, masters II mężczyzni.

Regulamin Pucharu Polski XCM MTB znajduje się na stronie PZKol:
Regulamin Pucharu Polski XCM MTB 

 

Get Adobe Flash player

W najbliższą sobotę w warszawskim
Wilanowie pierwsza odsłona
(2015-04-21)
Skandia Maraton Lang Team 2015 Paweł Ziemba, Dorota Stalińska i Czesław Lang. Warszawa, 21 kwietnia 2015, prezentacja cyklu Skandia Maraton Lang Team 2015. Fot. Grzegorz Jakubowski/ Agencja Infor... [ więcej >> ]
 
Straciłem sezon, poznałem przyjaciół (2015-04-23)
Radek Lonka z Wrześni całkowicie zerwał więzadło krzyżowe tylne Radek Lonka (w środku) wczoraj miał operację, przed nim kilka miesięcy żmudnej rehabilitacji. Hermanów, maraton MTB, sierpie... [ więcej >> ]
 
Nakręca nas rower (2015-04-22)
Nakręca nas rower Z Czesławem Langiem rozmawia Piotr Kurek Czesław Lang na starcie Skandia Maraton Lang Team. Warszawa, kwiecień 2013. Fot. Szymon Gruchalski – W najbliższą sobotę, 25 kw... [ więcej >> ]
 
Dwa tysiące trzystu kolarzy, rowerowy weekend w Miękini! (2015-04-21)
Bike Maraton i Szosowy Klasyk W minioną sobotę odbyła się inauguracja największego cyklu maratonów MTB w Polsce. Bike Maraton w Miękini otworzył nowy, kolejny już 15 sezon zawodów ro... [ więcej >> ]
 
1 maja jedziemy do Śremu (2015-04-20)
Maraton MTB z dobrymi nagrodami Bracia Paweł (od lewej) i Michał Górniakowie przed rokiem, 1 maja 2014, dali pokaz zwycięskiej jazdy w Śremie. Fot. Piotr Kurek 1 maja 2015 już po raz d... [ więcej >> ]
 
Fantastyczna jazda mistrza świata (2015-04-19)
Michał Kwiatkowski wygrywa Amstel Gold Race, Maciej Paterski zajmuje 9. miejsce Michał Kwiatkowski (Etixx-Quick Step) wygrał dzisiaj Amstel Gold Race. To jego pierwsze zwycięstwo w wyścigu szosowy... [ więcej >> ]
 
Elita polskiego kolarstwa górskiego
rywalizuje na Podlasiu
(2015-04-18)
Dziś były wyścigi XC, jutro maraton MTB Jutro, 19 kwietnia,  w Michałowie koło Białegostoku odbędzie się pierwsza edycja Pucharu Polski w Maratonie XCM. Wyniki tego maratonu oraz Skandii Ma... [ więcej >> ]
 
Maciej Paterski liderem teamu (2015-04-17)
CCC Sprandi Polkowice startuje w niedzielnym Amstel Gold Race Pięć dni temu, w niedzielę 12 kwietnia, Maciej Paterski wygrał wyścig "Ślężański Mnich" w Sobótce. W niedzielę 19 k... [ więcej >> ]
 
Sławomir Spławski dziś najszybszy na torze samochodowym Poznan (2015-04-16)
Szosowcy zainaugurowali czwartkowe wyścigi Sławomir Spławski na ostatnich metrach. Za nim Artur Kozal. Fot. Piotr Kurek Sławomir Spławski z Bogdanowa, reprezentujący Merx Team z Wągrowca, w... [ więcej >> ]
 
Jutro 10 rund na torze Poznań (2015-04-15)
Szosowcy inaugurują czwartkowe wyścigi Oj, będzie się działo od jutra na torze samochodowym "Poznań". Wystartują punktualnie o godzinie 18.00 na torze samochodowym "Poznań", b... [ więcej >> ]
 
26 kwietnia maratończycy
spotykają się we Wschowie
(2015-04-15)
Grand Prix Kaczmarek Electric MTB już po raz szósty na terenie Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski Pod koniec kwietnia rozpocznie się szósty rok z rzędu cykl Grand Prix Kaczmarek Ele... [ więcej >> ]
 
Salon Rybczyński-Bikes otworzył dziś
swe podwoje w Termach Maltańskich
(2015-04-14)
Polska duma i technologia Doliny Krzemowej drogą do sukcesów w kolarstwie Marka Specialized wykorzystuje sukces Michała Kwiatkowskiego do promowania swych rowerów. Fot. Piotr Ku... [ więcej >> ]
 
Udany weekend braci Górniaków (2015-04-13)
Obrazki z maratonowego Dolska Michał Górniak (139) i Paweł Górniak (140) podczas sobotniego maratonu MTB w Cybince. Fot. FOTOMTB.PL Bike Cross Maraton Gogol MTB w Dolsku już za na... [ więcej >> ]
 
Maciej Paterski triumfuje w Sobótce (2015-04-12)
Jarocinianin powtórzył sukces z 2014 roku Maciej Paterski wygrywa coraz więcej wyścigów, tak jak dziś w Sobótce. Maciej Paterski triumfował dzisiaj w wyścigu „Ślęż... [ więcej >> ]
 
754 rowery w wiosennym rozpędzie (2015-04-12)
Niezwykle udany maraton MTB w Dolsku  Jeden z bohaterów dzisiejszej imprezy w Dolsku za chwilę dojedzie do linii mety. Startował z numerem 1484, w listopadzie skończy 14 lat, jego nazwi... [ więcej >> ]
 
Bartosz Banach poza zasięgiem rywali (2015-04-11)
Prawie 500 maratończyków MTB w Cybince Przed startem zawodniczek i zawodników na dystansie Mega. Fot. Piotr Kurek   Bartosz Banach z Gdańska (Hotel Cztery Brzozy- Apteka ... [ więcej >> ]
 
Aspirujemy do czołówki polskiego MTB (2015-04-10)
Z Maciejem Zabłockim rozmawia Piotr Kurek Bogdan Czarnota (od lewej), Michalina Ziółkowska i Michał Ficek będą w sezonie 2015 głównymi twarzami teamu MTB Volkswagen Samochody Użytkow... [ więcej >> ]
 
42 wyścigi przed nimi (2015-04-09)
Mateusz Rybczyński o planach teamu MTB z Poznania na rok 2015 Duda-Cars Rybczyński Team. W pierwszym rzędzie od lewej: Katarzyna Hendrzyk-Majewska, Ryszard Bróździński, zakonnik z Wałcza, ... [ więcej >> ]
 
Można przyjechać rowerem
na Motor Show 2015
(2015-04-09)
Koszulka mistrza świata i nie tylko szosówka Michała Kwiatkowskiego do obejrzenia Tęczowa koszulka mistrza świata i rower szosowy Michała Kwiatkowskiego. Można to zobaczyć na targach Moto... [ więcej >> ]
 
REHAU RELAZZO TEAM jedzie do Dolska (2015-04-07)
Zmienili stroje na bardziej kolorowe, liczą na szybszą jazdę i lepsze wyniki, ale przede wszystkim dobrą atmosferę REHAU RELAZZO TEAM w nowych strojach. Z zawodnikami (w niebieskiej koszuli) W... [ więcej >> ]
 
Dziewięć lat razem: z sobą,
Czesławem Langiem i Skandią oraz
górskim kolarstwem amatorskim w Polsce
(2015-04-05)
Euro Bike Kaczmarek Electric Team z Poznania nie boi się nowych wyzwań w sezonie 2015 Małgorzata Zellner (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) mistrzynią Polski amatorów w maratonie MTB. Obis... [ więcej >> ]
 
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL