|
Polka liderką Tour de France Femmes
Kasia Niewiadoma wygrywa na Mount Ventoux i obejmuje prowadzenie w kobiecym Tour de France. 7 sierpnia 2026
Fot.. CANYON//SRAM / Lucas Abad
Kasia Niewiadoma wygrała dziś VII etap Tour de France Femmes z metą na Mount Ventoux, czyli słynną nie tylko w świecie kolarskim Górą Wiatrów. Zrobiła to w absolutnie mistrzowskim stylu, czyli na solo. Była na mecie wcześniej o ponad minutę od drugiej zawodniczki, Holenderki Demi Vollering. To zwycięstwo sprawiło, że objęła prowadzenie w kobiecym wyścigu. Ma 15 sekund przewagi nad Holenderkę właśnie.
U podnóża piekielnego podjazdu pod Mont Ventoux odjechała wyprzedzającym ją w klasyfikacji generalnej Demi Vollering i Szwajcarce Marlen Reusser i z każdym metrem powiększała przewagę. Pedałowała dzielnie i już kilka kilometrów przed metą stało się jasne, że nikt jej nie dogoni. Walczyła z czasem, by objąć prowadzenie w wyścigu. To się udało.
Pani Kasia dziś starannie zaplanowała atak, męczyła się, jechała pewnie po triumf. Po triumf na świętej dla rowerów i kolarstwa górze. Za metą łapała oddech, płakała z radości i jej oczy emanowały szczęściem. To wielki dzień dla polskiego kolarstwa, dla naszego kobiecego cyklizmu, dla sportu.
Do zakończenia touru zostały dwa etapy. Trzeba mieć nadzieję, że nasza kolarka wytrzyma presję i dojedzie do finiszowej mety jako ponowna triumfatorka. Przed dwoma laty wygrała ten wyścig, ale bez etapowego zwycięstwa.
Dziś cała sportowa Polska życzy sukcesu w Nicei! I dziękuje za ikoniczny wysiłek na świętej górze kolarstwa Mount Ventoux.
|