R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 28528412 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-10-21

 
Siedmioro triumfatorów

 

Oni zwyciężali w Chodzieży


Michał Górniak z Piły (6148) wygrał wyścig na dystansie Mini. Startowało ponad trzysta zawodniczek i zawodników.
Fot. Dariusz Sroka (studioo@interia.pl)


MICHAŁ GÓRNIAK


Michał Górniak na mecie. Te ręce mówią wszystko: - Wygrałem!
Fot. LANG TEAM

Michał Górniak z Piły, rocznik 1991, wygrał w Chodzieży na dystansie Mini. Dystans 35 kilometrów przejechał w czasie jednej godziny 22 minut 28 sekund. Następnego na mecie Kamila Małeckiego z Bytowa pokonał o prawie dwie minuty. Trzeci był Mateusz Łangowski z Gorzowa Wielkopolskiego, czwarty Roman Kołodziejczyk z Chodzieży.

Cztery lata temu, gdy w Chodzieży odbył się pierwszy maraton pod sztandarami Czesława Langa i Skandii, startowała w nim cała rodzina państwa Górniaków: Władysława, Mirosław (rodzice), Paweł (młodszy brat) i Michał Górniak.

Znam Michała od ładnych kilku lat. Startuje w zawodach XC organizowanych w Wielkopolsce przez Wojciecha Gogolewskiego, także w maratonach. W sobotę jechał od początku do końca bardzo szybko, specjalnie nie oglądając się na rywali. Wygrał pewnie, zaś dynamiczne prowadzenie 20-letniego pilaniana w pierwszej fazie jazdy uchwycił pięknie swym aparatem fotograficznym Dariusz Sroka.

Michał Górniak dojrzał do zwycięstw, do sukcesów. Ci, którzy chcą wygrywać na Mini, nie tylko w Skandia Maraton Lang, muszą wiedzieć, że zawodnik z Piły w tym sezonie może wygrywać wyścig za wyścigiem.

SŁAWOMIR PITUCH


Sławomir Pituch (898) przed startem w Chodzieży.

Sławomir Pituch z Bytowa, rocznik 1985, wygrał w Chodzieży na dystansie Mega. Przed rokiem triumfował na tym samym dystansie w Białowieży (oczywiście Skandia Maraton Lang Team). W młodości był kolarzem przełajowym, niedawno wrócił do ścigania - wybierając maratonowe zmagania MTB. Mieszka w mieście, które polskiemu cyklizmowi dało Czesława Langa, Andrzeja Kaisera i innych, ale z dumą nosi biało-niebieską koszulkę poznańskiego Corratec Teamu.

W sobotę bytowian wygrał na ulicach Chodzieży z Oskarem Plucińskim z Konina (1992), który jeździ w barwach Shimano Polska, o sekundę. Trzeci był Radek Lonka z Wrześni (Corratec Team), zatem można napisać, że cała trójka to podopieczni ojca i syna - Ryszarda i Piotra Pawlaków. Pan Ryszard prowadzi ekipę Shimano, pan Piotr - Corratec Team. Pod skrzydłami pana Ryszarda jest kilkoro zawodników, pan Piotr ma w swym zespole kilkadziesiąt osób. W sobotę startowało ich ponad trzydzieścioro. Niedawno byli we Włoszech na zgrupowaniu. Mieszkali w Bardolino nad jeziorem Garda i jeździli na rowerach. Pokonali przez tydzień około tysiąca kilometrów i objechali któregoś dnia Lago di Garda dookoła.

Włoski trud w Dolomitach Corratec Teamu przełożył się na wyniki zespołu, który triumfował drużynowo w Chodzieży.


BARTOSZ BANACH


Bracia Banachowie w Chodzieży. Na pierwszym planie Bartosz, z tyłu Robert.

Bartosz Banach z Gdańska, rocznik 1986, wygrał w Chodzieży na dystansie Grand Fondo. Zawodnik Mróz ActiveJet na mecie był szybszy od Andrzeja Kaisera, bardzo szanowanego i utytułowanego maratończyka MTB. Młodszy od trzynaście lat zawodnik Mroza wygrał minimalnie po szosowym finiszu na ulicach miasta.

Bartek Banach wygrał w Chodzieży na najdłuższym dystansie, triumfował także na Giga 10 kwietnia podczas maratonu MTB Grzegorza Golonko w Murowanej Goślinie. Do następnej edycji Skandii w Krakowie, 14 maja, nie będzie jednak próżnował: chce startować na szosie w dwóch imprezach - Memoriale Andrzeja Trochanowskiego i majowym wyścigu Szlakiem Grodów Piastowskich w jednym teamie z Dariuszem Baranowskim, Marcinem Sapą, Robertem Radoszem (BDC Team) oraz Wojciechem Halejakiem i być może bratem Robertem (Mróz ActiveJet).


Trzy panie triumfowały w Chodzieży - wszystkie z Wielkopolski.

DARIA KASZTARYNDA

Na Mini jako pierwsza dojechała Daria Kasztarynda, rocznik 1988, z Chodzieży. To nowa twarz radosnego zwyciężania na najkrótszym z dystansów. Nie słyszałem o niej wcześniej, być może to nowe objawienie talentu kolarskiego.

MAGDALENA HAŁAJCZAK


Poznanianka Magdalena Hałajczak na mecie.

Na dystansie Mega wygrała poznanianka Magdalena Hałajczak, rocznik 1979, (Shimano Polska - jedyna kobieta w ekipie Ryszarda Pawlaka). Dzielna pani Magda, tak na dobrą sprawę, zaczęła startować w maratonach MTB w 2005 roku. Wygrała ich dużo, kilkadziesiąt. Jak twierdzi, około 100 razy stała już na podium. W roku ubiegłym wygrała klasyfikację generalną Skandia Maraton Lang Team na dystansie Grand Fondo. Siedem razy na nim startowała, sześć razy była pierwsza.

Specjalistka w zakresie ekonomii pracuje w Concordii (lubi się uczyć - studia podyplomowe jedne ukończone, następne przed nią), ma kilka rowerów i mieszka niedaleko poznańskiego Jeziora Maltańskiego. Po Grodzie Przemysła lubi jeździć miejskim rowerem, lubi się uśmiechać i tworzy razem z Andrzejem Kaiserem, Krzysztofem Krzywym, Oskarem Plucińskim i Franciszkiem Sawickim Shimano Polska. Team zwycięzców, utytułowanych kolarzy. Ludzi, nad którymi parasol życzliowści i wsparcia udziela Ryszard Pawlak. Człowiek kolarstwa od pół wieku.

AGNIESZKA GULCZYŃSKA


Agnieszka Gulczyńska wygrała w sobotę Grand Fondo w Chodzieży, następnego dnia triumfowała na Mega podczas maratonu we Wrocławiu.

Tegoroczna rywalizacja pań na dystansie Grand Fondo w Chodzieży przypominała tą sprzed roku. W sobotę, jak i w 2010, na start zdecydowały się trzy zawodniczki. Przed rokiem wygrała Agnieszka Gulczyńska, w sobotę również.

Absolwentka polonistyki UAM, rocznik 1980, jest znaną dziennikarką Wielkopolskiej Telewizji Kablowej. Praca zajmuje jej wiele czasu, w tym wolnym siada na rower i niekiedy także biega. Przed laty przyszła na poznańską Cytadelę obserwować zawody XC. Spodobało się i w 2006 roku po raz pierwszy wystartowała w poznańskim maratonie MTB Macieja Grabka. Dojechała wówczas do mety bardzo zmęczona.

Potrafi się przygotować do wyścigu i do poważnej rozmowy w studiu telewizyjnym. Przed trzema laty wywalczyła tytuł mistrzyni Polski amatorów w maratonie MTB. Obiecuje, że w tym roku będzie starała sie pogodzić pracę dziennikarską ze zwyciężaniem. Od obserwatorki imprez kolarstwa górskiego stała się gwiazdą MTB. Jak w telewizji, gdzie codziennie prowadzi studio otwarte i i potrafi przycisnąć swego rozmówcę trudnymi pytaniami. Tymi, przede wszystkim, które dotyczą Poznania i jego przyszłości.

MATEUSZ ŁANGOWSKI

Mateusz Łangowski, mistrz Polski samorządowców w maratonie MTB, rozmawia z Dariuszem Malągiem, który od dwóch lat w mikrofonem w ręku prowadzi imprezy Skandia Maraton Lang Team.
Fot. Wojciech Łangowski

I jeszcze jeden zwycięzca, o którym trzeba koniecznie napisać. Mateusz Łangowski, rocznik 1976, wygrał rywalizację samorządowców o tytuł mistrza Polski w maratonie MTB. Informatyk wysokiej klasy (o komputerach wie naprawdę dużo) pracuje w Urzędzie Miejskim w Gorzowie Wielkopolskim i jest fanem MTB. Często startuje w zawodach XC w Wielkopolsce w barwach Thule Team (jeżdżą w nim także, między innymi, Tomasz Kaczmarek, Janusz Przybysz), regularnie staje na podium.

W Chodzieży był lepszy od Jacka Rogowskiego z Kościerzyny i Michała Wiktora - dyrektora samorządowej pływalni "Octopus" w Suchym Lesie. Poza podium na miejscu szóstym uplasował się Dariusz Królicki z Rymanowa (Podkarpacie), który na chodzieską edycję Skandii pokonał ponad 700 kilometrów autem w jedną stronę w towarzystwie żony Iwony (dziennikarka - już myśli o rywalizacji w Nałęczowie) i przyjaciół.

ŁAWA ZWYCIĘZCÓW

Michał Górniak, Sławomir Pituch, Bartosz Banach, Daria Kasztarynda, Magdalena Hałajczak, Agnieszka Gulczyńska i Mateusz Łangowski. Siedem nazwisk - cztery z Wielkopolski, jedno z Gorzowa Wielkopolskiego, jedno z Bytowa, jedno z Gdańska. Tak wygląda ława zwycięzców pierwszej edycji Skandia Maraton Lang Team 2011.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL