R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 25335077 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-04-18
Mark Cavendish zwyciezcą
setnego wyścigu Mediolan - San Remo

 

Brytyjczyk Mark Cavendish (Team Columbia) zwyciężył w setnej edycji klasycznego wyścigu kolarskiego Mediolan - San Remo, rozegranego na dystansie 298 kilometrów. I otrzymał nagrodę finansową w wysokości 20 tysięcy euro.

Cavendish, który za kilka dni wystartuje w torowych mistrzostwach świata w Pruszkowie, minimalnie wyprzedził Niemca Heinricha Hausslera (Cervelo). Trzecie miejsce zajął Norweg Thor Hushovd (Cervelo).

23-letni Brytyjczyk dokonał nie lada sztuki. Wygrał jeden z najbardziej prestiżowych wyścigów klasycznych startując w nim po raz pierwszy, a finisz rozegrał jak stary mistrz. Ostro atakującego z kilkuosobowej czołówki Hausslera doścignął praktycznie w ostatniej chwili, gdy większość obserwatorów była już przekonana o zwycięstwie Niemca.

W sobotę po raz pierwszy od 2005 roku wystartował na kontynencie europejskim Amerykanin Lance Armstrong. Siedmiokrotny zwycięzca Tour de France był widoczny na czele peletonu, ale na podjeździe Cipressa, około 30 km przed metą, odpadł z czołówki i ukończył wyścig 8 minut za najlepszymi. Na mecie nie zatrzymał się przy dziennikarzach, ale podzielił się wrażeniami w swoim pamiętniku internetowym.

"Co za wyścig! Szybki, szalony, ale wielki. Moje nogi dobrze pracowały. Zła pozycja startowa na Cipressie i dla mnie było po wyścigu. Gratulacje dla Cavendisha za spektakularne zwycięstwo" - napisał Armstrong.

Kolarze ruszyli na trasę o 9.45 i przez pierwsze dwie godziny jechali z prędkością 48,5 km/h. Z dwustu kolarzy, którzy rozpoczęli jazdę - do San Remo dojechało 162. Ostatnie miejsce zajął Francuz Christophe Le Mevel (Française des Jeux), mając czas gorszy od Cavendisha o 12 minut 35 sekund.

Belg Tom Bonnen (Quick Step) liczył po cichu na zwycięstow, ale zajął dopiero 15. miejsce. Inni utytułowani sprinterzy też wypadli poniżej swych oczekiwań.

Mark Cavendish, kolarz z wyspy Man, zrobił furorę w zeszłym roku, wygrywając etapy sprinterskie w Giro d'Italia i Tour de France. Na torze zdobył mistrzostwo świata i złoty medal olimpijski w wyścigu amerykańskim. Jeden z pierwszych sukcesów w karierze odniósł w Polsce. Jako 19-latek wygrał etap Wyścigu Solidarności w Kielcach.

Wyścig Mediolan - San Remo, 298 km - wyniki

1. Mark Cavendish (W.Brytania/Team Columbia) - 6:42.45 (44.420 km/h)
2. Heinrich Haussler (Niemcy/Cervelo)
3. Thor Hushovd (Norwegia/Cervelo)
4. Allan Davis (Australia/Quick Step)
5. Alessandro Petacchi (Włochy/LPR)
6. Daniele Bennati (Włochy/Liquigas) - wszyscy ten sam czas
7. Aitor Galdos (Hiszpania/Euskaltel) - strata 8 s
8. Enrico Rossi (Włochy/Ceramica Flaminia) - 39
9. Luca Paolini (Włochy/Acqua e Sapone) - 49
10. Peter Velits (Słowacja/Milram) - ten sam czas
...
125. Lance Armstrong (USA/Astana) - 8.19 min.

23-letni Brytyjczyk z wyspy Man jest trzecim najmłodszym zwycięzcą wyścigu w jego stuletniej historii. Młodszymi od niego triumfatorami byli: Włoch Ugo Agostini w 1914 roku i Eddy Merckx w 1966 roku (obaj mieli po 20 lat).

Cavendish był świadomy, iż nikt specjalnie nie spodziewal się, że stać go na taki spektakularny sukces. "Chciałem udowodnić, że jestem czymś więcej niż tylko sprinterem, ale wielkim kolarzem - i dziś to udowodniłem" - powiedział dziennikarzom uszczęśliwiony Brytyjczyk.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL