R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 25347702 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-04-18
Tom Boonen podwójnie szczęśliwy

 

Marcin Sapa (Lampre - N.G.C.)  uciekał solo
i ze Szwajcarem Martinem Kohlerem

Tom Boonen odniósł dziś pierwsze zwycięstwo w tym sezonie na szosie. Zdarzyło się to podczas Tour of Qatar, na trasie trzeciego etapu - kończącego się w okolicach klubu golfowego w stolicy kraju o nazwie Doha. Znakomity kolarz swój sukces odniósł w dniu, w którym belgijski sąd uznał, że mistrz świata w kolarskim wyścigu ze startu wspólnego z 2005 roku nie stanie przed sądem za używanie kokainy. Sąd w belgijskim Turnhoucie przyjął prośbę adwokata zawodnika, by uchylić postępowanie.

28-letni kolarz, który w Belgii czczony jest niczym gwiazda muzyki pop, został 26 maja zeszłego roku poddany poza zawodami niespodziewanej kontroli antydopingowej przez inspektorów agendy rządu flamandzkiego. Wykryto wówczas w jego organizmie zawartość kokainy.

"Boonen nie mógł przez to wystartować w wielu wyścigach, między innymi w ubiegłorocznej edycji Tour de France. To wystarczająca dla niego kara" - uzasadniali sędziowie swoją decyzję. W innym przypadku groziłaby mu kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności oraz kara pieniężna.

"Mój sezon faktycznie rozpoczął się dzisiaj" - powiedział Boonen w reakcji na decyzję sądu, iż nie będzie o nic oskarżony.

Boonen popisał się fantastycznym sprintem, będąc najszybszym z peletonu 26 kolarzy na trzecim etapie Tour of Qatar o długości 137,5 km na trasie Al Zubarah - Doha. Wygrał on z Włochem Danilo Napolitano (Katiusza), aktualnym mistrzem Belgii Jürgenem Roelandtsem (Silence-Lotto) i Heinrichem Hausslerem (Cervélo Test Team).

Boonen otrzymał 10 sekund premii za etapowe zwycięstwo i dzięki temu został liderem wyścigu, mając sześć sekund przewagi nad Rogerem Hammondem.

Na dzisiejszym etapie silny wiatr podzielił stawkę 134 kolarzy na pięć grup na pierwszych pięciu kilometrach. Po pierwszej lotnej premii na 21,5 km ubiegłoroczny mistrz Polski Marcin Sapa (Lampre) rozpoczął solowy atak. Wkrótce dołączył do niego Szwajcar Martin Kohler (BMC Racing Team).

Na 71 kilometrze dwójka prowadzących kolarzy miała 4 minuty 5 sekund przewagi. Na 114 kilometrze ich przewaga wynosiła 1 minutę 40 sekund. 16 kilometrów przed metą grupa 26 kolarzy doścignęła dwóch uciekinierów.

Trzeci etap, Al Zubarah - Doha Golf Club, 137.5km - wyniki

1. Tom Boonen (Belgia/Quick Step) - 2.34.53 h (53.27 km/h)
2. Danilo Napolitano (Włochy/Katiusza) - ten sam czas
3. Jürgen Roelandts (Belgia/Silence - Lotto)
4. Heinrich Haussler (Niemcy/Cervélo TestTeam)
5. Angelo Furlan (Włochy/Lampre - N.G.C.)
6. Roger Hammond (Wielka Brytania/Cervélo TestTeam)
7. Denis Galimzyanov (Rosja/Katisza)
8. Markus Zberg (Szwajcaria/BMC Racing Team)
9. Robert Wagner (Niemcy/Skil-Shimano)
10. Martin Reimer (Niemcy/Cervélo TestTeam) - ten sam czas
...
27. Marcin Sapa (Polska/Lampre - N.G.C.) - 1.27 min.
76. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) - 7.36 min.
Sklasyfikowano 134 zawodników.

Klasyfikacja generalna po trzecim etapie

1. Tom Boonen (Belgia/Quick Step) - 6.14.16 h
2. Roger Hammond (Wielka Brytania/Cervélo TestTeam) -  0.06 min.
3. Heinrich Haussler (Niemcy/Cervélo TestTeam) - 0.14 min.
4. Andreas Klier (Niemcy/Cervélo TestTeam) -  0.18
5. Steven De Jongh (Holandia/Quick Step) - ten sam czas 
6. Angelo Furlan (Włochy/Lampre - N.G.C.) -  0.21 min.
7. Xavier Florencio Cabre (Hiszpania/Cervélo TestTeam) - ten sam czas 
8. Daniel Lloyd (Wielka Brytania/Cervélo TestTeam) - ten sam czas 
9. Vicente Reynes Mimo (Hiszpania/Team Columbia-Highroad) -  0.48
10. Danilo Napolitano (Włochy/Katiusza) - 1.01 min.
...
38. Marcin Sapa (Polska/Lampre - N.G.C.) - 8.23 min.
65. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) - 14.29 min.
134. Ricardo Van Der Velde (Holandia/Garmin - Slipstream) - 34.28 min.

Krótki komentarz

W niedzielę Marcin Sapa zadebiutował we włoskiej grupie Lampre - N.G.C. Dziś, jak we wrześniu 2008 roku - podczas 65. Tour de Pologne, na 22 kilometrze zaatakował solo. Ze Szwajcarem Martinem Kohlerem, który ciut później doń dołączył, uciekali dokladnie 100 kilometrów. 

Mówiąc krótko, Marcin Sapa dziś się dobrze pokazał gwiazdom światowego peletonu na szosach Kataru, jak również obserwatorom touru. Należy mieć nadzieję, że na trzech pozostałych etapach da jeszcze niejeden raz pokaz kolarskiej szarży i odwagi.

 


 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL