R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 17751516 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-04-25
Informatyk o duszy kolarza

 

Piotr Rakowski biega, jeździ na rowerze
i organizuje wycieczki po Wielkopolsce



Piotr Rakowski (z prawej) jedzie w stronę wielkopolskiej Lizbony. Kwiecień 2016.  
Fot. Piotr Kurek

Piotr Rakowski jest poznaniakiem z krwi i kości. Urodził się w mieście nad Wartą, tutaj pokończył szkoły i studia, tutaj też pracuje jako informatyk w dużej firmie. Nie był nigdy sportowcem, ale w wieku 54 lat biega, jeździ na rowerze i organizuje bicyklowe wycieczki po Wielkopolsce. I każdą z nich potrafi zawrzeć w kilkuminutowym klipie muzycznym.

W minioną niedzielę był jednym z ponad dziesięciu tysięcy ludzi, którzy zdecydowali się na start w poznańskim półmaratonie. – Zapisałem się w ostatniej chwili, dopiero w piątek dwa dni przed imprezą - mówi. – Nie czułem się najlepiej, ale w końcu przeważyło przekonanie, że nie mogę nie uczestniczyć w wielkim wydarzeniu biegowym, na które przyjeżdżają ludzie z całego świata, nie tylko Kenijczycy. Tym bardziej, że regularnie od roku 2010 brałem w nim udział - podkreśla. 


Piotr Rakowski (na pierwszym planie) podczas noworocznego spotkania rowerzystów nad poznańskim jeziorem Rusałka. 1 stycznia 2016. 
Fot. Piotr Kurek
 
W swym debiutanckim półmaratonie osiągnął czas 1:42:29. W kolejnych latach poprawiał swoje wyniki - do rekordu życiowego 1:34:07 w roku 2014. – W tym roku jakoś specjalnie się nie przygotowywałem. To są niesamowite emocje, kiedy widzisz wokół siebie tysiące ludzi. Stoisz na starcie, troski odpływają w dal, myślisz tylko o biegu. 

– To był mój ósmy start w tym biegu. Każdy kolejny jest coraz lepiej zorganizowany, wzdłuż ponad 20-kilometrowej trasy stoją ludzie i dopingują biegaczy, grają orkiestry. Jest niepowtarzalna atmosfera. Aż chce się biec, nogi niosą do przodu - mówi 54-letni mężczyzna, który w młodości nie należał do żadnego klubu sportowego, ale dla którego ruch i kontakt z przyrodą od ponad dwudziestu lat jest czymś ważnym, wielce istotnym.


Sylwestrowe pożegnanie roku. 31 grudnia 2016.
Fot. archiwum Piotra Rakowskiego

Piotr Rakowski w niedzielę pobił swój rekord życiowy sprzed trzech lat: jego rezultat - 1:32:42 h. Został sklasyfikowany na 975. miejscu, był trzydziesty w kategorii M50. – Co tu dużo mówić, jestem o siedem lat starszy od dnia startu w swym pierwszym poznańskim półmaratonie i o dziesięć minut lepszy/ szybszy/ progresywny wynikowo.

Wcześniej (lata 2008-2009) startował w maratonach MTB. Najczęściej na dystansie Mega. Lubił pedałować i męczyć się we wrześniowych "Michałkach" w Wieleniu nad Notecią. Ma w sumie na swym koncie udział w kilkanastu imprezach sportowo-rekreacyjnych na rowerach górskich. 
 
Niespełna dwa lata temu wpadł na pomysł, by organizować wycieczki rowerowe po Wielkopolsce. Pierwszą poprowadził jesienią 2015 w kierunku Puszczy Zielonka - wielkiego kompleksu leśnego (prawie 12 tysięcy hektarów) na północ od Poznania. 

Piotr Rakowski (pierwszy z prawej) na trasie Poznańskiego Pierścienia Rowerowego. 
Fot. archiwum Piotra Rakowskiego
 
I później były następne, następne, następne. Od drugiej zaczął utrwalać kamerą sportową najciekawsze fragmenty przejazdów i opatrywać je muzyką. W ten sposób zaczęły powstawać kilkumintowe klipy dźwiękowe, od 2 do pięciu minut. 

Fragment jednego z nich, z marca 2016, gdy pojawił się na profilu autora na Facebooku miał rekordową oglądalność - ponad 93 tysięcy odsłon. Przedstawiał pędzące w poprzek drogi stado jeleni w okolicach Starczanowa (Śnieżycowego Jaru). To nagranie trafiło do programu informacyjnego TVN, również na strony internetowe "Głosu Wielkopolskiego".

Zimą taka wycieczka rowerowa liczy dystans od 60 do 100 kilometrów, latem od 80 do 200 kilometrów. Zorganizował ich już czterdzieści trzy. W najbliższą sobotę, 1 kwietnia (to nie żart), będzie to czterdziesta czwarta jazda w dobrym towarzystwie. Tym razem Piotr Rakowski i jego znajomi pojadą z Poznania w stronę Opalenicy i z powrotem. 
 
Coraz więcej ludzi w Poznaniu wie już o ambitnych wycieczkach rowerowych Piotra Rakowskiego. Co ciekawe, informacje o nich trafiła do Anglosasów: Graham Crawford jest Brytyjczykiem i wykłada język angielski na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, natomiast Amerykanin Arnie Mostowy jest mechanikiem jednej z grup kolarskich w USA. Pedałują najczęściej z Piotrem Rakowskim także Maciej Szafrański, Robert Miller, również Asia Marcinkowska. 


Niekiedy podczas rowerowej wycieczki trzeba dostosować się do nazw miejscowości. Czyściec leży kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Poznania.
Fot. Piotr Kurek

– Nie są to łatwe przejazdy. I to z dwóch powodów. Po pierwsze, dystans w granicach 200 kilometrów wymaga około dziesięciu godzin jazdy. Po drugie, pedałujemy najczęściej w terenie: po polnych i leśnych ścieżkach, niekiedy po łąkach. Mówiąc językiem Starego Marycha (symbolicznego poznaniaka), jest to wadzenie się z "chęchami" - mówi Piotr Rakowski.

Rekord uczestnictwa w takiej wycieczce rowerowej wynosi 20 osób. Zaś rekord przejechanych kilometrów przez Piotra Rakowskiego wynosi prawie 400 kilometrów, gdy latem 2015 pokonał w ciągu doby dwukrotnie Poznański Pierścień Rowerowy. Ruszył w drogę o północy, skończył jazdę po 23 godzinach przed północą.


Przejechali (Piotr Rakowski - z lewej i Tomasz Karwowski) w roku 2015 za jednym zamachem dwukrotnie Poznański Pierścień Rowerowy, czyli prawie 400 kilometrów.
Fot. Krzysztof Chłopkowiak

Biega, jeździ na rowerze, organizuje wycieczki bicyklowe i potrafi zgrabnie, jak filmowiec z prawdziwego zdarzenia, w kilku minutach przedstawić/ zaprezentować obrazem i dźwiękiem kolejną wycieczkę. Na profilu Piotr Rakpol na kanale You Tube takich mini dzieł jest już ponad czterdzieści (dokładnie 42), kolejne powstanie po sobotniej wyprawie.

Piotr Rakowski, mieszkaniec Poznania i wielki fan Jeżyc, jest informatykiem wysokiej klasy. Ale w minionych kilkunastu latach dał się poznać w Grodzie Przemysła jako wielki pasjonat ruchu - biegania i jazdy na rowerze, jak również uchwycenia tych momentów aparatem fotograficznym i kamerą sportową. 
 
Jeśli ktoś ma ochotę na przeżycie czegoś ładnego, rekomenduję z całego serca jazdę na rowerze z Piotrem Rakowskim. Najbliższa już za kilka dni, w sobotę 1 kwietnia, w stronę Opalenicy. Zbiórka chętnych o godzinie 9.00 na poznańskim Sołaczu, przy restauracji "Meridian".
 

                                    Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL