R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18043849 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-05-23
Michał Bajor śpiewał
w kościółku w Nekielce

 

102 kilometry w sobotni czas 


Michał Bajor dał pokaz swego artyzmu 13 maja w Nekielce.
Fot. Piotr Kurek

W sobotę 13  maja objeżdżałem na rowerze okolice Promna, Kociałkowej Górki i Nekielki, dalej pedałowałem w stronę Czerniejewa, choć tam ostatecznie nie dojechałem. W sumie wypadło z Poznania do Nekli i z powrotem do Grodu Przemysła 102 kilometry.

W sobotę, 13 maja, postanowiłem dojechać na rowerze z Poznania do Czerniejewa. Świeciło słońce, było ciepło jak na maj, więc dusza rwała się do jazdy, do pedałowania.


Tablica dziedzictwa kulturowego w Nekielce.
Fot. Piotr Kurek

Osiedle Kosmonautów, ulice Serbska, Bałtycka i Gdyńska (dwie ostatnie mają ścieżki rowerowe na medal), Koziegłowy, Janikowo, Gruszczyn, Uzarzewo, Biskupice, Promno. Nad tutejszym jeziorem Dębiniec (dramatycznie obniżył się poziom wody) spotykam sympatycznych ludzi (pedagogów z Poznania): rozmawiamy o życiu, o rekreacji, o oświacie... Krótko, bardzo krótko.

Mam plan rowerowy na sobotę: dojechać z Poznania do Czerniejewa. Z Promna pedałuję kilka kilometrów przez las. Dojeżdżam do szosy i kieruję się w stronę Starej Górki i dalej Kociałkowej Górki. Tutaj mój komputerek odnotowuje, że przejechałem 37 kilometrów.


Wielkopolska rzepakiem stoi - taki wniosek nasuwa się po mej sobotniej jeździe rowerowej.
Fot. Piotr Kurek

Jadę w stronę Kostrzyna. Po obu stronach drogi kwitnie rzepak i czuje się jego charakterystyczny zapach. Gdzieś po drodze słyszę jak kumkają żaby. Wiaduktem przemykam na drugą stronę drogi szybkiego ruchu Poznań-Gniezno i kieruję się w stronę Wiktorowa.

Stamtąd pedałuję do Leśnej Grobli (robię fotkę swemu niezawodnemu rowerowi) i dalej do Nekielki.

Słyszałem o niej wiele, ale nigdy tutaj nie byłem. Zadziwia bogactwo domów, obejść, rekreacyjnych chałupek. Do Nekli jadę trzy kilometry przez las i do niej szybko docieram w okolice siedziby miejscowej Straży Pożarnej.


Leśna Grobla i mój niezawodny Wheeler Pro 59.
Fot. Piotr Kurek

Chciałem dojechać do Czerniejewa - taki miałem plan. W Nekli spoglądam na komputerek: jest godzina 18 i mam przejechane 53 kilometry. Do Czerniejewa jeszcze jest osiem km ruchliwą drogą.

Wracam w stronę Nekielki. I kiedy już jestem w jej opłotkach, na leśnej drodze spotykam dwie panie. Idą w szpilkach. Zagaduję: – Idą panie na bal strażaków? – Nie - odpowiadają zgodnie. – Idziemy na koncert Michala Bajora w kościółku w Nekielce - podkreślają.

Przed kościółkiem tłum ludzi. Dużo samochodów wysokiej klasy. Dla tych, którzy kupili bilety wstępu, 75 złotych, ciasteczka i kawa. I olbrzymi plakat mistrza Michała na ścianie świątyni kiedyś luterańskiej.


Kościółek w Nekielce jest miejscem występów polskich artystów: w sobotę 13 maja wystąpił Michał Bajor, w czerwcu zaśpiewa tutaj Magda Umer.
Fot. Piotr Kurek

Tak już mam w swym życiu, że zawsze kogoś znajomego spotkam na swej rowerowej drodze. Nie inaczej jest i w Nekielce, gdzie dostrzegam Panią Renatę (ważna postać w Euro Bike Produtcs) z koleżanką. Obie kochają sztukę, kulturę, dobrą muzykę i dziś wybrały Nekielkę, by godnie spędzić wolny czas.

Mistrz Michał zaczyna recital o 19, ja mam z Nekielki jeszcze do przejechania ponad 45 kilometrów. Wchodzę do kościółka na chwilę za zgodą Pani Anny Kareńskiej (organizatorka przedsięwzięcia) i Pani Honoraty. Robię kilka zdjęć. Wychodzę. I wiem, że tym razem nie posłucham Mistrza Michała.

Nekielka, Leśna Grobla, Wiktorowo, Iwno, rowerowy przeskok nad drogą Poznań-Gniezno, i jestem w Starej Górce, chwilę później w Kociałkowej Górce.


Drogi w gminie Kostrzyn lepsze niż w gminie Pobiedziska.
Fot. Piotr Kurek

Robi się powoli wieczór i temperatura sprzyja szybkiej jeździe. Jadę przez Górę, docieram do Jankowa, stamtąd do Hubów Uzarzewo, Uzarzewa, Gruszczyna, Kobylnicy i dalej do Poznania.

Po 21 wjeźdżam do Grodu Przemysła w stronę Głównej (obok cmentarza na Miłostowie). Na ulicy Bałtyckiej, w miejscu gdzie kiedyś była PCMB (Poznańska Centrala Materiałów Budowlanych), komputerek wskazuje przejechany dziś dystans :100 kilometrów.

Piękny dzień na rowerze. Sześc godzin i 44 minuty pedałowania przez wielkopolski maj. I to spotkanie w Nekielce, pod dawnym luterańskim kościółkiem, ze znajomą Panią Renatą i tłumem ludzi, którzy przyszli w sobotni czas posłuchać Mistrza Michała Bajora.

                                Piotr Kurek

 


Dodaj swoją opinię

tytuł:*
treść opinii:
pseudonim:*
e-mail:
Wprowadź kod z obrazka:* Zmień obrazek
 

Wielkopolskie Rowerowanie zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii zawierającej treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie lub w inny sposób rażąco naruszające zasady współżycia społecznego. Jednocześnie przypominamy, że osoba zamieszczająca taką opinię może ponieść za jej treść odpowiedzialność karną i cywilną.
 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL