R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 26667055 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-06-14

 
Sławomir Spławski po raz trzeci
wygrywa w tym roku

 

To już ósmy czwartek kolarski 2018


Finisz Sławomira Spławskiego był, po prostu, mistrzowski.
Fot. Piotr Kurek

Sławomir Spławski z Bogdanowa pod Obornikami (Merx Team) dziś po raz kolejny potwierdził swoje wrodzone umiejętności do finiszowania, wygrywając już po raz trzeci w tym roku wyścig szosowy w ramach czwartków kolarskich na torze samochodowym "Poznań" . Za nim meldowali się na końcowej kresce Damian Miela z Wrocławia (Strefasportu.pl MW Invest) i FranciszeK Harbacewicz z Goleniowa (JF Duet).

Było ciepło, świeciło słońce. Ale wiał wiatr i to dość mocny, utrudniając znacznie jazdę ponad 100 osobom, które dziś zdecydowały się na start.

Kolarze amatrorzy mieli do pokonania 10 rund. Już na pierwszej rundzie zaczęły się próby odjazdów i odskoków. Aktywni byli Sławomir Spławski, Paweł Wasiński, Jakub Kędziora, Michał Górniak, Franciszek Harbacewicz, Damian Miela, olimpiczyk Sławomir Chrzanowski i jeszcze kilku innych zawodników Wszystkie te akcje zaczepne peleton skutecznie likwidował i na ostatnie okrążenie wjechał w sile ponad 50 osób.


Damian Miela, Sławomir Spławski i Franciszek Harbacewicz i Romuald Szaj.
Fot. Piotr Kurek

Finisz był wyjątkowo widowiskowy. Ponad 100 metrów przed metą rozpoczął go Franciszek Harbacewicz. Prowadził prawie do końcowej kreski, przed którą minimalnie wyprzedzili go Sławomir Spławski i Damian Miela.

– Wygrałem, cieszę się z tego zwycięstwa. Nie przyszło ono łatwo, gdyż udało mi się wyprzedzić rywali minimalnie i na ostatnich kilku metrach wyścigu. Inicjowałem ataki i odjazdy, chyba z dziesięć, ale wiatr utrudniał skuteczność tych prób - powiedział Sławomir Spławski.

Trzeci był Franciszek Harbacewicz, rocznik 1960, z Goleniowa, który w tym roku demonstruje znakomitą formę i walczy sportowo na torze samochodowym "Poznań", jak równy z równymi, z kolarzami młodszymi od niego o 24 lata.


Pamiątkowe foto na zakończenie imprezy.
Fot. Patrycja Jasionek

Kolarze ścigali się dziś bezpiecznie, mając na uwadze sobotni wyścig szosowy we Wrześni, w którym weźmie udział większość dziś startujących, a którego dobrym duchem i dobrą dusza będzie polski kolarz wszech czasów Ryszard Szurkowski.

We wtorek, 29 maja, kolejna jazda indywidualna na czas na dystansie 12,3 km na torze "Poznań", (początek o godzinie 18.00), natomiast w czwartek, 31 maja, kolejny wyścig kolarski w tym miejscu - o nietypowej godzinie 13.00 (15 rund do pokonania).

                                                 Piotr Kurek 
 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL