R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 20050581 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-09-22
Warto odkrywać nowe miejsca

 

Mariusz Gil jechał u siebie
i wygrał ze sporą przewagą


Mariusz Gil wygrał maraton MTB pod Strzelcami Krajeńskimi.
Fot. FOTOMTB.pl

Gospodarzem siódmego wyścigu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB była miejscowość Długie. Po raz pierwszy w historii tego cyklu, zlokalizowano imprezę w północnej części województwa lubuskiego. I jak się okazuje, był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, gdyż zawody odbywały się na wspaniałych terenach do wypoczynku i rozgrywania imprez kolarstwa górskiego.

Współorganizator imprezy i zarazem znany kolarz Rafał Chmiel, zapowiadał przed wyścigiem, że trasa będzie łatwa, ale tylko dla rywalizujących na dystansie Mini. - Trasa Mini będzie lekka i przyjemna, trasy zaś Mega i Giga bardzo trudne, ale każdy ze startujących znajdzie coś dla siebie.

Na starcie imprezy stanęlo ponad 700 uczestników, co jak na wakacyjną porę jest dobrym wynikiem frekwencyjnym. Tradycyjnie, nie zabrakło startujących rodzin z Ewą i Markiem Jarosami ze Skwierzyny na czele.

Upał dał się we znaki wielu kolarzom, ale ci najbardziej doświadczeni pokazali klasę. Na dystansie Mega (50km) po raz piąty w tym sezonie wygrał zielonogórzanin Marcin Wider. Po przejechaniu mety powiedział: – Kręciłem szybko do przodu i się udało - żartował wychowanek Trasy Zielona Góra. - Gdy zaczęły się górki, czyli to co lubię, to wszystko poszło po mojej myśli. Walczyłem z grypą i myślałem, że nie przyjadę na imprezę. Udało się i jestem bardzo zadowolony - powiedział zwycięzca na średnim dystansie.

Nie było niespodzianki na najdłuższym dystansie Giga (80 km). Faworyt Mariusz Gil, który sportową karierę rozpoczynał w Strzelcach Krajeńskich, przed startem był nieco zestresowany, ale gdy wyruszył na trasę - czuł się jak ryba w wodzie. Wygrał ze sporą przewagą nad drugim na mecie Krzysztofem Krzywym. - Trudna technicznie trasa, dużo niełatywch podjazdów, ale ja to lubię. Było dużo ataków. Próbowałem odjechać rywalom na drugiej pętli, ale dogonili mnie. Ponownie zaatakowałem na trzeciej rundzie i udało się wygrać. Bardzo bym chciał wygrać klasyfikację generalną, ale miałem słabe starty na początku sezonu. Mamy jeszcze do końca cyklu trzy wyścigi i dużo się może wydarzyć - powiedział Mariusz Gil.

Spore emocje towarzyszyły także konkursom dla uczestników wyścigu, bo w puli nagród oprócz tradycyjnych już prezentów od sponsorów cyklu, znalazły się także telewizor i lodówka - ufundowane przez lokalnych przedsiębiorców

W akcji charytatywnej ,,Każdy zawodnik pomaga'' tym razem ponad 3600 złotych trafiło na konto Elżbiety Mierzwy z Brzozy koło Strzelec Krajeńskich.

Organizatorzy wyścigu Strzelce Krajeńskie-Długie zdali egzamin celująco i wiceburmistrz Strzelec Krajeńskich zaprosił kolarzy i gości za rok, a startujący w cyklu Grand Prix Kaczmarek Electric MTB spotykają się 13 sierpnia w Dziwiszowie koło Jeleniej Góry.
 

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL