R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 22509606 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2018-01-17
Albert Fokt z Kalisza
wygrał maraton w Połczynie Zdroju

 

Albert Fokt z Kalisza wygrał w niedzielę Gryf Maraton MTB w Połczynie Zdroju. Przejechał on najszybciej dystans 70 kilometrów - w czasie 3 godzin 10 minut 37 sekund, wyprzedzając nieznacznie (o 20 sekund) Roberta Banacha z Gdańska. Trzecie miejsce zajął Bartosz Banach - także z Gdańska.

W sympatycznej i dobrze zorganizowanej imprezie uczestniczyło prawie 200 zawodniczek i zawodników z całej Polski. Do pokonania były trzy dystanse - 10 km, 30 km i 70 kilometrów.


Kandydaci do pierwszego miejsca: Bartosz Banach (od lewej), Albert Fokt i Robert Banach.

Najwięcej emocji i zainteresowania wzbudziła rywalizacja na dystansie 70 kilometrów, gdyż czołowi polscy kolarze MTB ścigali się nie tylko o puchary i dyplomy, ale i o niebagatelną nagrodę finansową, 5000 złotych brutto, ufundowaną przez Jacka Lubińskiego - miejscowego biznesmena.


Przejazd kolarzy ulicami Połczyna Zdroju.

Kolarze wystartowali o godzinie 11.00 i po pierwszej godzinie mieli już przejechanych prawie trzydzieści kilometrów. W czołówce od początku jechali: Albert Fokt z Kalisza, Robert Banach z Gdańska, Bartosz Banach z Gdańska, Dariusz Woźniak z Niedarzyna, Krzysztof Krzywy z Gdańska, Paweł Szczepaniak ze Zwierzyna i Rafał Łukawski z Poznania.


Ostatnie chwile przed startem.

30-letni Albert Fokt (Styrmann Kalisz) od ponad dziesięciu lat jest jednym z najlepszych zawodników MTB w Wielkopolsce i w niedzielę na trudnej i zarazem pięknej widokowo trasie w Połczynie Zdroju potwierdził swą wartość klasowego kolarza górskiego. I wygrał Gryf Maraton MTB przekonująco, choć...


Ruszyli. Rafał Dymek ze Szczecina na czele.

Na mecie szczęśliwy zwycięzca powiedział: - Miałem problemy z rowerem. Na ostatnich kilku kilometrach jakby zacięło się moje tylne koło i musiałem z wielkim, wręcz nadludzkim wysiłkiem pedałować. Czułem na plecach oddech Roberta Banacha, swego rówieśnika z Gdańska, i bałem się, że mnie dogoni i wyprzedzi. Ale udało się, wygrałem, jestem szczęśliwy.

Zwycięzca otrzymał z rąk Aleksandra Lubińskiego, szefa firmy AgrAlex, główną nagrodę - 5000 złotych brutto.

Gryf Maraton MTB 2008, 70 km, wyniki

1. Albert Fokt, Styrmann Kalisz - 03:10:37,73 h
2. Robert Banach, Bikeworld Gdańsk - 03:10:57,15
3. Bartosz Banach, Vitesse Gdańsk - 03:11:12,39
4. Dariusz Woźniak, Niedarzyn - 03:14:52,19
5. Krzysztof Krzywy, Vitesse Gdańsk - 03:22:14,63
6. Paweł Szczepaniak, Zwierzyn - 03:23:01,41
7. Rafał Łukawski, Corratec Team Poznań - 03:26:26,58
8. Marcin Urbaniak, Poznań - 03:32:06,95
9. Andrzej Felisiak, Bike Mult Goleniów - 03:32:07,74
10. Jan Dymecki, Bike Mult Czaplinek - 03:34:18.30


Temu zawodnikowi, Markowi Ciechańskiemu, kibicowała rodzina, znajomi i przyjaciele.

 

 

 

W pierwszej dziesiątce na najdłuższym dystansie, siedemdziesięciu kilometrów, uplasowali się zawodnicy kategorii M2 i M3, z jednym jedynem wyjątkiem. Dziesiąte miejsce wywalczył prawie 60-latek, urodziny w grudniu, Jan Dymecki z Czaplinka. Na swym rowerze bez amortyzatora tegoroczny wicemistrz Polski mastersów w kolarstwie przełajowym, były członek szerokiej kadry narodowej przełajowców, jechał jak natchniony. Budząc sympatię i entuzjazm licznie zgromadzonych kibiców na trasie i na połczyńskim placu Wolności, gdzie w tym roku wyznaczono linię mety.

Najdłuższy dystans pokonało 73 zawodniczki i zawodnicy. Najdłużej, bo aż ponad siedem godzin, jechał Arkadiusz Czerwiński z Piły. Kilkanaście minut przed nim na linię mety przyjechało małżeństwo lekarzy z podpoznańskiego Przeźmierowa - Edyta Swat i Jacek Swat. Inni Wielkopolanie, którzy zdecydowali się na przejechanie 70 km i dotarli do celu to: Sebastian Swat, Sylwester Swat (obaj synowie lekarzy), Paweł Górniak z Piły, Grzegorz Napierała z Bolechówka, Mirosław Górniak z Piły, Olgierd Ochocki z Szydłowa, Rafał Matusiak z Piły.

 


Albert Fokt z Kalisza najszybciej pokonał dystans 70 kilometrów.

Dystans 30 km najszybciej przejechał Wojciech Baranowski (Corratec Team Poznań) przed Michałem Jędrzejczakiem (Corratec Team Poznań) i Dawidem Kompielem (Poznań).

Na tym dystansie do mety dojechało 74 kolarzy. Bardzo ładnie zaprezentowały się dwie zawodniczki z Wielkopolski - Justyna Juszczak (Cymes Piła) i Barbara Ochocka (Cymes Piła), które w rywalizacji pań zajęły za Katarzyną Wieszołek ze Szczecina, odpowiednio w kolejności, drugie i trzecie miejsce.

Na średnim dystansie wystartował Andrzej Kaczmarek, rocznik 1947, reprezentant Corratec Teamu z Poznaniu. Trzykrotny uczestnik Wyścigu Pokoju jako pierwszy zajął miejsce na linii startu i 30 km pokonał w czasie 1:54:23,31 h, zajmując 45 miejsce w klasyfikacji open i czwarte w swej kategorii wiekowej M5.


Jan Dymecki z Czaplinka ma 59 lat i zajął miejsce dziesiąte na dystansie 70 km.

Tradycją Gryf Maraton MTB jet rywalizacja rodzinna na dystansie 10 km. Sklasyfikowano trzy rodziny: 1. Cesar, 2. Pierwszaki, 3. Optimus MTB - ABC Data.

Trasa tegorocznego maratonu była dobrze oznakowana i zabezpieczona. Od startu do mety stało 40 wolonatariuszy, którzy dbali o to, by kolarze nie pobłądzili. Andrzej Maziarz, główny animator połczyńskiego maratonu, umieścił na słupach, drzewach i kamieniach ponad tysiąc znaków informujących o kierunku jazdy.

Władze Połczyna Zdroju, miejscowi biznesmeni, jak również wiele, wiele osób sprawiło, że tegoroczny maraton MTB pod znakiem Pomorskiego Gryfa trzeba uznać za bardzo udany.


Najlepsi zawodnicy na dystansie 70 km, organizatorzy oraz przedstawiciele władz powiatu świdwińskiego i Połczyna Zdroju, jak również sponsorzy udanego maratonu MTB.

Co tu dużo mówić, na słowa pochwały zasłużyli: pani burmistrz Barbara Nowak, Zbigniew Zdzisław Wiater z Urzędu Miasta odpowiedzialny za sprawy sportu, turystyki i rekreacji, Andrzej Maziarz, Aleksander i Jacek Lubińscy, także miejscowy komendant policji Robert Gaj. Nagrody najlepszym kolarzom wręczali: wicestarosta powiatu świdwińskiego Roman Kozubek, wiceprzewodniczący Rady Miasta Zbigniew Cyganiak i Zbigniew Zdzisław Wiater.

Z kronikarskiego obowiązku trzeba przypomnieć, że przed rokiem w Połczynie-Zdroju maraton MTB odbył się po raz pierwszy. Tegoroczny był zorganizowany na medal: trasa została dobrze oznakowana i zabezpieczona, jedzenie dla zawodników smaczne, nie zabrakło pucharów dla najlepszych, dyplomów dla wszystkich i dużo losowanych nagród.

W niedzielę na połczyńskim placu Wolności słyszało się od uczestników maratonu opinie, że za rok, znów w lipcu, z chęcia i przyjemnością tu powrócą, by rywalizować na rowerach górskich w gościnnym mieście i przepięknej okolicy.

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL