R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 19392499 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-08-21
Caleb Ewan zwycięzcą najdłuższego
etapu 74. Tour de Pologne

 

Peter Sagan zachował koszulkę lidera 
 
Caleb Ewan najszybszy w Zabrzu.
Fot. Szymon Gruchalski

Caleb Ewan (Orica – Scott) wygrał czwarty etap 74. Tour de Pologne UCI World Tour z Zawiercia do Zabrza. Żółtą koszulkę lidera zachował Peter Sagan (Bora – Hansgrohe), a najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest Rafał Majka (Bora – Hansgrohe), który zajmuje trzecie miejsce.  

Najdłuższy etap 74. Tour de Pologne zbiegł się w czasie z największym podczas tegorocznego wyścigu upałem. Słońce prażyło od startu do mety, temperatura sięgała 35 stopni Celsjusza, a peleton miał do pokonania aż 238 kilometrów z Zawiercia do Zabrza. Na dość płaskiej trasie można było spodziewać się szybkiej ucieczki oraz walki sprinterów na finiszu. I tak się też stało.

Zaraz po starcie zaatakowało trzech kolarzy Remi Cavagna (Quick-Step), Nicolas Dougall (Dimension Data) i Jan Tratnik (CCC Sprandi Polkowice). Po chwili dołączyli do nich Toms Skujins (Cannondale-Drapac), Paweł Bernas (reprezentacja Polski) i Bert Lindeman (LottoNL-Jumbo). Ta grupka uzyskała w pewnym momencie niemal 7 minut przewagi, ale została skasowana przez peleton przed metą.

Zanim to nastąpiło uciekinierzy rozegrali między sobą walkę na lotnych premiach LOTTO. W Olkuszu i Jastrzębiu-Zdrój triumfował Lindeman, a w Rybniku najszybszy był Tratnik. Na trasie znajdowały się także dwie premie specjalne. Obydwie – w Żarkach i Knurowie – wygrał Tratnik. Natomiast jedyną górską premię TAURON IV kategorii w Olkuszu wygrał Skujins.


Trzech najlepszych kolarzy czwartego etapu: Danny van Poppel (2. miejsce - od lewej), Caleb Ewan (zwycięzca) i Peter Sagan  (3. miejsce). Z prawej Czesław Lang z żoną Elżbietą.
Fot. Szymon Gruchalski

Po wjeździe na rundy do Zabrza przewaga ucieczki zmalała do minuty. Wtedy na atak zdecydował się Cavagna, ale jego akcja zakończyła się na 5 kilometrów przed metą. W tym momencie do walki zaczęli przygotowywać się sprinterzy. Na finiszu ostro walczyli ze sobą Caleb Ewan i Peter Sagan, ale tym razem to Australijczyk okazał się górą. Na drugim miejscu dojechał Danny van Poppel (Team Sky), a Sagan był trzeci. Bardzo dobre, dziewiąte miejsce zajął Alan Banaszek (CCC Sprandi Polkowice).

W klasyfikacji generalnej CARREFOUR na czele pozostaje Sagan, który powiększył przewagę nad rywalami. Drugi Dylan Teuns (BMC Racing) traci do niego 10 sekund, a trzeci Rafał Majka 16. Liderem klasyfikacji najlepszy góral TAURON jest Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice), klasyfikacji najlepszy sprinter HYUNDAI przewodzi Sagan, a najaktywniejszym zawodnikiem LOTTO został dziś Lindeman. Najlepszym Polakiem w klasyfikacji LOTOS pozostaje Majka, a najlepszą drużyną Bora – Hansgrohe.

Punktualnie o 17., w godzinę „W”, jadące w kolumnie wyścigu pojazdy włączyły sygnał dźwiękowy. W ten sposób peleton oddał hołd ofiarom Powstania Warszawskiego

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL