R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18485466 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-06-23
Perfekcyjna szarża po złoto

 

Adrian Tekliński mistrzem świata na torze


Adrian Tekliński wygrywa wyścig na torze samochodowym "Poznań". Wrzesień 2015.
Fot. Rafał Stasik

To była perfekcyjna szarża po złoto. Taką pracę wykonał dziś w azjatyckim Hongkongu Adrian Tekliński - kolarz z Polski. W kolarskiej specjalności o nazwie scratch, 60 rund na torze - 15 kilometrów, pojechał po tytuł mistrza świata. Solo, ostatnie półtora tysiąca metrów na granicy swych fizycznych możliwości.

Opłaciło się, wygrał, został mistrzem świata w kolarstwie torowym roku 2017.


Piotr Kurek i Adrian Tekliński. Tor samochodowy "Poznań", wrzesień 2015.
Fot. Rafał Stasik

Od początku Polak, honorowy mieszkaniec Brzegu - stamtąd pochodzi, jechał niezwykle aktywnie i czujnie. Cały czas plasował się w okolicach 3-10 miejsca, raz tylko znalazł się na końcu peletonu i wówczas niezastąpiony redaktor Tomasz Jaroński z Eurosportu trochę się zasępił.

Nie będę się bawił w liczenie metrów, ale gdzieś między dystansem 1750 a 1500 metrów do finiszowej kreski Adrian Tekliński (rocznik 1989) zagiął się nad kierownicą i popędził do przodu. Z sekundy na sekundę oddalał się w imponującym tempie od rywali. Trzy rundy (750 metrów) do finiszowej kreski miał, plus minus, przewagę około 100 metrów.


Adrian Tekliński i jego koledzy z torowej reprezentacji Polski. Rok 2016.
Fot. Piotr Kurek

Red. Tomasz Jaroński drżał, ja też bardzo, podobnie Romuald Szaj - organizator czwartków kolarskich na torze samochodowym "Poznań", na które Adrian Tekliński przyjeżdżał z kolegami z torowej kadry Polski. Niepokoiliśmy się na ostatnich dwóch okrążeniach, kiedy do mety pozostało 500 metrów.

Dojechał, wygrał, jest mistrzem świata. Sympatyczny mieszkaniec Brzegu sprawił dziś wielką radość kibicom kolarstwa i tym, którzy mieli - w minionych latach - okazję z nim się spotkać na świętym miejscu (nie nadużywam słów) dla polskiego kolarstwa, jakim jest tor samochodowy "Poznań".

Adrian Tekliński startował tu wiele razy. Zawsze był bohaterem szosowego ścigania w miejscu, gdzie najczęściej rywalizują między sobą już od czterdziestu lat kierowcy samochodów, motocykli i gokartów.


Adrian Tekliński na najwyższym miejscu podium. Przed podium Romuald Szaj - organizator wyścigu, prezydent miasta Poznania Jacek Jaśkowiak i prezes Automobilklubu Wielkopolski Robert Werle. Wrzesień 2015.
Fot. Piotr Kurek

Tak było, między innymi, we wrześniu 2015.Tak też i w roku następnym. Kiedy się tu pojawił, budził zawsze sympatię i szacunek ludzi, z którymi się ścigał. Z poznańską, wielkopolską i dobrą wiarą z całego kraju między Bugiem, Bałtykiem, Odrą, górami na południu Piolski.

Dziś, gdy wygrał w Hongkongu, rozdzwoniły się poznańskie telefony. Ludzie życzliwi sportowi i kolarstwu tak sobie zgodnie i wspólnie pomyśleli, że warto będzie Mistrza Świata 2017 znów gościć na torze samochodowym "Poznań". Jak tylko znajdzie czas, powitamy Go godnie w tym miejscu: i władze Automobilklubu Wielkopolski z jego prezesem Robertem Werle, i przewodnicząca Komisji Kultury Fizycznej i Turystyki Rady Miasta Poznania Joanna Frankiewicz i prezes Wielkopolskiego Towarzystwa Cyklistów Romuald Szaj.

Czwartki kolarskie na torze "Poznań" stały się przez minione trzy lata swego rodzaju instytucją. To ponad 60 wyścigów, to coraz szybsze wyścigi za sprawą wielu kolarzy. Między innymi Adriana Teklińskiego, który kilka razy dał tutaj pokaz kolarskiego czadu. Odjeżdżał tu rywalom, jak dziś w Hongkongu. 


Adrian Tekliński (z lewej) i Wojciech Pszczolarski na torze samochodowym "Poznań". Rok 2016.
Fot. Piotr Kurek

Napiszę krótko w imieniu tych wszystkich, którzy ścigali się na torze samochodowym "Poznań" i mieli okazję poznać Adriana Teklińskiego. Gratulujemy mu sukcesu, życzymy dalszych i zapraszamy do Poznania.

Zapraszamy mistrza świata Adriana Teklińskiego, jego trenera Jacka Kasprzaka, prezesa Polskiego Związku Kolarskiego Dariusza Banaszka. Zapraszamy na wielki wyścig w świętym miejscu dla polskiego kolarstwa - jakim jest tor samochodowy "Poznań", gdzie pedałowali Ryszard Szurkowski, Zenon Czechowski, Janusz Kowalski i inne asy polskiego cyklizmu. Także Adrian Tekliński.

                               Piotr Kurek

  

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL